Monitoring cyklu pomaga potwierdzić owulację i zajść w ciążę. Na czym polega?

Monitoring cyklu pomaga potwierdzić owulację i zajść w ciążę. Na czym polega?

Dodano: 
Monitoring cyklu
Monitoring cyklu / Źródło: Shutterstock
Monitoring cyklu pomaga określić, czy w cyklu miesiączkowym występuje owulacja. Na czym polega?

Monitoring cyklu wykonuje się u ginekologa w celu potwierdzenia, czy w cyklu miesiączkowym pacjentki dochodzi do owulacji. Polega on na wykonaniu badań USG, które pomagają określić dojrzewanie pęcherzyków w jajnikach. Kiedy wykonuje się takie badanie?

Co to jest monitoring cyklu?

Monitoring cyklu polega na dokładnej obserwacji cyklu miesiączkowego kobiety. Powinien być przeprowadzony dwuetapowo: samodzielnie przez pacjentkę oraz u ginekologa.

Własna obserwacja cyklu

Każda kobieta powinna prowadzić dzienniczek, w którym będzie zaznaczała początki kolejnych cyklów. Jest to ważne nie tylko z tego względu, by wiedzieć, czy menstruacje występują regularnie, ale również dlatego, by w razie wizyty u lekarza potrafić podać termin wystąpienia ostatniej miesiączki.

Jeśli dodatkowo kobieta planuje ciążę, dzienniczek cyklu pozwala jej określić wystąpienie dni płodnych, które oznaczają największe szanse na zapłodnienie.

Analogicznie, jest to istotne również w przypadku kobiety, która nie stosuje antykoncepcji hormonalnej, a nie chce zajść w ciążę. Wtedy powinna unikać zbliżeń w czasie dni płodnych. Można je rozpoznać po wystąpieniu obfitego, przezroczystego śluzu płodnego i odczuwania lekkich bóli podbrzusza.

Obserwacja u ginekologa

Do lekarza powinniśmy udać się ze swoim dzienniczkiem i wiedzą o tym, ile dni mają nasze cykle oraz czy jesteśmy w stanie zaobserwować występowanie owulacji. Jeśli kobieta nie widzi zmiany w śluzie (który w czasie owulacji zmienia konsystencję na przypominającą białko kurze), nie odczuwa bólu podbrzusza ani kłucia w jajnikach, powinna poinformować o tym ginekologa.

W tej sytuacji lekarz może zlecić badania hormonalne (m.in. stężenie estrogenów, TSH, testosteronu, prolaktyny) oraz monitoring cyklu na podstawie badań USG dopochwowych.

Przebieg monitoringu

Monitoring cyklu polega na wykonaniu u ginekologa serii badań USG dopochwowych, które pozwalają sprawdzić, czy kobieta ma cykle bezowulacyjne czy owulacyjne. Wykonuje się go, gdy pacjentka próbuje zajść w ciążę, ale zapłodnienie się nie udaje.

Badania te przeprowadzane są w czasie dni płodnych i pozwalają na bieżąco obserwować dojrzewanie pęcherzyków. Dzięki temu lekarz jest w stanie ocenić, czy któryś z nich rośnie szybciej i będzie w stanie wyprodukować i uwolnić komórkę jajową zdolną do zapłodnienia. Jeśli tak się dzieje, oznacza to, że nastąpi owulacja.

Gdy pęcherzyka nie widać, oznacza to cykl bezowulacyjny. Przyjmuje się, że każda kobieta może mieć 3 cykle bezowulacyjne w ciągu roku i nie stanowią one jeszcze powodów do zmartwień. Warto jednak przeprowadzić badania hormonalne, bo może się okazać, że przyczyna braku owulacji tkwi w zaburzonej gospodarce hormonalnej.

Przyczyny braku owulacji

Do zaburzeń w cyklu miesiączkowym mogą prowadzić różne schorzenia. Wyróżnia się wśród nich m.in.:

Z tego względu wskazana jest dokładna diagnostyka, która pozwoli odnaleźć przyczyny braku owulacji. Wiele z tych przyczyn udaje się wyeliminować dzięki leczeniu hormonalnemu (np. PCOS czy tarczycę). Nie oznacza to przekreślenia szans na zajście w ciążę, wręcz przeciwnie – odnalezienie problemu pomaga skrócić czas starań o dziecko.

Monitoring a zajście w ciążę

Z tego względu monitoring cyklu pozwala szybciej zajść w upragnioną ciążę. Można go wspomóc również wykonaniem testów owulacyjnych, które potwierdzą owulację. Zaleca się również przyjmowanie preparatów z niepokalankiem mnisim, który reguluje cykl oraz oleju z wiesiołka, który stymuluje produkcję płodnego śluzu. Powinno się to jednak skonsultować z ginekologiem.

Czytaj też:
Metoda Billingsów: na czym polega i czy pomaga zajść w ciążę?
Czytaj też:
Fazy cyklu miesiączkowego. Menstruacja bez tajemnic
Czytaj też:
Krwawnik pospolity – wspomaga żołądek i leczy bolesne miesiączki

 0

Czytaj także