Dajesz to swojemu dziecku do jedzenia? Szkodzisz mu

Dajesz to swojemu dziecku do jedzenia? Szkodzisz mu

Dodano: 
Dziecko przy stole
Dziecko przy stole / Źródło: Fotolia / mbt_studio
Wraz z narodzinami dziecka zmienia się życie każdego rodzica. Niestety w kwestiach żywienia najmłodszych nadal nie jesteśmy ekspertami i często ulegamy mitom oraz modzie. Jakich produktów nie powinno jeść dziecko? Dlaczego żywienie w pierwszych latach życia ma tak ogromny wpływ na przyszłość naszych dzieci?

Odpowiednie żywienie małych dzieci może zdecydować o ich stanie zdrowia w przyszłości. Rozwijający się organizm dziecka jest w szczególności narażony na niekorzystny wpływ nie tylko sztucznych dodatków do żywności, ale także wszelkich błędów żywieniowych, prowadzących do niedoboru i nadmiaru poszczególnych substancji odżywczych w codziennej diecie.

Niedobory żywieniowe u dzieci

Niedobory żywieniowe u dzieci prowadzą do szeregu wad rozwojowych. W pierwszych miesiącach życia dziecka podstawowym pokarmem jest mleko matki lub odpowiednio dobrane mleko modyfikowane. W kolejnych miesiącach życia małego człowieka zalecenia żywieniowe określa kalendarz rozszerzania diety, który ułatwia wprowadzanie nowych smaków i właściwe komponowanie jadłospisu najmłodszych członków naszych rodzin.

Wraz z upływem lat zwiększa się ilość zagrożeń ukrytych pod postacią powszechnie spożywanych produktów. Dieta małego dziecka nie może być taka sama jak dieta osoby dorosłej. Dietetycy alarmują, że małe dzieci jedzą zbyt dużo tłuszczów zwierzęcych oraz węglowodanów prostych pod postacią słodyczy i często kierowanych specjalnie do nich jogurtów, serów i deserów owocowych oraz mlecznych. Problemem w diecie małych dzieci jest także nadmiar soli. Najczęściej ujawnianymi deficytami w diecie dzieci i młodzieży szkolnej są niedobory witamin i minerałów m.in. witaminy D, witaminy C, kwasu foliowego i wapnia. W diecie dzieci brakuje także błonnika.

Czytaj także:
Jak zachęcić dziecko do jedzenia warzyw? Garść praktycznych rad i przepis na pierogi z dynią

Produkty szkodliwe dla dzieci

Małym dzieciom szkodzą przede wszystkim produkty nadmiernie przetworzone. Warto wiedzieć, że nawet w popularnych kaszkach dla niemowląt oraz daniach w słoiczkach mogą kryć się niezdrowe substancje np. sól i cukier. Żywność dla niemowląt i małych dzieci jest wprawdzie pod specjalnym nadzorem, ale i tak należy zawsze czytać etykiety i wybierać produkty o jak najbardziej naturalnym i prostym składzie.

Czytaj także:
Współczesne trendy w pediatrii – zapobieganie lepsze od leczenia

Z diety dziecka trzeba bezwzględnie wyeliminować:

  • Słodycze – dzieci kochają słodki smak, który poznają już w życiu płodowym. Nadmiar cukru w diecie skutkuje nadwagą, otyłością i próchnicą oraz zaburza apetyt i zniechęca do jedzenia żywności o mniej intensywnym i naturalnym smaku.
  • Słone przekąski – chipsy, chrupki smakowe, krakersy i paluszki, także te kierowane specjalnie do dzieci, nie powinny gościć w diecie najmłodszych. Są one źródłem nie tylko szkodliwej soli, ale także rakotwórczych tłuszczów trans i chemicznych dodatków do żywności.
  • Dania typu fast-food – obecne są nawet w diecie dzieci poniżej 3 roku życia. Stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ze względu na obecność szkodliwych tłuszczów, soli, dodatków do żywności oraz bardzo wysoką kaloryczność i zerowe wartości odżywcze.
  • Sklepowe wędliny – dostępne w sklepach wędliny to nie tylko źródło tłuszczu, ale także soli, fosforanów, glutaminianu sodu i innych szkodliwych substancji, więc nie ma dla nich miejsca w diecie najmłodszych. Dzieci, które jedzą dużo wędlin, są narażone na nadwagę, niedobory żywieniowe oraz zwiększa się u nich ryzyko wystąpienia poważnych schorzeń, związanych ze spożyciem potencjalnie rakotwórczych związków np. z dymu wędzarniczego i soli peklowej.
  • Soki i nektary owocowe (tylko w ograniczonych ilościach), napoje gazowane – podstawowym napojem dzieci, oprócz mleka, powinna być woda. Nadmiar soków tłumi apetyt, dostarcza do organizmu zbędnych kalorii oraz szeregu sztucznych substancji np. barwników, słodzików i konserwantów. Szczególnie niebezpieczne są napoje gazowane, które zawierają ogromne ilości cukru. W diecie małych dzieci, oprócz wody, powinny znaleźć się świeżo wyciskane soki z owoców i warzyw, ale w ilości nie większej niż 230 ml na dobę.

Słodkie jogurty dla dzieci, serki i deserki mleczne – kierowane do najmłodszych przetwory mleczne często nie mają nic wspólnego ze zdrowiem, bo zawierają szereg szkodliwych substancji przede wszystkim cukier, barwniki i konserwanty. Alternatywą dla produktów w kolorowych opakowaniach z bohaterami bajek jest zwykły jogurt naturalny z dodatkiem prawdziwych owoców oraz naturalny kefir i maślanka, które mogą być podstawą zdrowych koktajli owocowych. Zamiast słodkiego serka, lepiej podać dziecku naturalny twaróg, który jest źródłem wapnia, białka oraz cennych witamin.

Czytaj także:
Mijakoska: Już siedmioletnie dzieci zastanawiają się, czy są wystarczająco szczupłe. To często wina rodziców

Czytaj także

 0