Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie

Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie

Dodano: 
Szczepienie
Szczepienie / Źródło: Fotolia / Mediteraneo
Eksperci biją na alarm – rezygnacja ze szczepień ochronnych może mieć bardzo poważne konsekwencje. Resort zdrowia chce edukować Polaków i wzmacniać ich zaufanie do lekarzy.

Zdaniem ekspertów wzrost liczby zachorowań na odrę jest wynikiem unikania szczepień ochronnych. Już ponad 30 tys. odmówiło szczepienia swoich dzieci, więc nie dziwi, że lekarze zaczynają obawiać się powrotu innych, poważnych chorób. Jak podaje Państwowy Zakład Higieny, na przestrzeni ostatnich kilku lat niemal sześciokrotnie wzrosła liczba niezaszczepionych dzieci i młodzieży do 19 roku życia.

– W 2016 roku mieliśmy niespotykane w latach poprzednich przypadki odry, co było spowodowane, jak sądzę, zmniejszeniem poziomu wyszczepialności. Na szczęście jeszcze jesteśmy na takim poziomie, że nie grozi to powstaniem ognisk epidemicznych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Goryński z Zakładu Centrum Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności Państwowego Zakładu Higieny Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Należy wzmacniać zaufanie do lekarzy

Resort zdrowia prowadzi działania edukacyjne, mające wzmocnić zaufanie o lekarzy i pozostałego personelu medycznego. – Pierwszy raz udało nam się to, że zdecydowanie ta informacja pozytywna o szczepieniach zaczęła zwyciężać w internecie i mediach społecznościowych. Tutaj kluczowa jest wiedza medyczna, zaufanie do lekarza, pielęgniarki, i to chcemy wspierać, bo bez tego ani rusz – mówi Zbigniew Król.

Jeśli jednak sytuacja nie ulegnie poprawie i ruchy antyszczepionkowe będą rosły w siłę, także w naszym może kiedyś wystąpić epidemia. – Ogniska, które pierwotnie były gdzieś w Azji Środkowej, dotarły do innych regionów i w tej chwili mamy problem również w Europie. Polska dzięki szczepieniom i populacji, która ma odporność, nie jest tak dramatycznie atakowana, jak np. Rumunia czy nawet Niemcy, ale jesteśmy już w tej chwili zagrożeni – mówi Zbigniew Król, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Czytaj także:
Odra. W Polsce stan przedepidemiczny

Czytaj także