Kościół w Polsce reaguje ws. koronawirusa. Co z przyjmowaniem komunii?

Kościół w Polsce reaguje ws. koronawirusa. Co z przyjmowaniem komunii?

Dodano: 
Msza święta, zdj. ilustracyjne
Msza święta, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / wideonet
– Warto sobie przypomnieć, że w Kościele w Polsce istnieje pełnoprawna forma przyjmowania komunii świętej na rękę – powiedział abp Wojciech Polak na antenie RMF FM. Prymas Polski przypomniał o tym w kontekście koronawirusa oraz obaw przed zarażeniem, jakie mogą odczuwać polscy wierni.

Abp Wojciech Polak przypomniał, że już w niedzielę w polskich parafiach zostaną odczytane dwa krótkie listy. Jeden z nich napisał minister zdrowia, który przytacza reguły postępowania w przypadku podejrzenia wystąpienia . Drugi to z kolei komunikat przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, zalecającego ostrożność zwłaszcza wówczas, gdy wierni gromadzą się w kościołach lub w innych miejscach. – W bardzo konkretny sposób ten komunikat księdza arcybiskupa mówi, że gdyby pojawiło się takie zagrożenie, księża biskupi na pewno będą rozważać bardzo konkretne środki, podobne być może do tych, które były podejmowane na północy Włoch – podkreślił prymas Polski na antenie RMF FM. – Natomiast dzisiaj myślę, że warto sobie przypomnieć, że w Kościele w Polsce istnieje pełnoprawna forma przyjmowania komunii świętej na rękę – oprócz komunii świętej do ust – dodał zaznaczając, że na ten sposób przyjmowania komunii mogą zdecydować się osoby odczuwające „pewne obawy związane z koronawirusem”.

Hierarcha zaznaczył także, że wierni bojący się koronawirusa lub sami uskarżający się na „jakieś wirusowe przeziębienie” nie muszą żegnać się wodą święconą przy wejściu do kościoła. Zdaniem abp Polaka wystarczy, że taka osoba „przyklęknie przed Najświętszym Sakramentem”. A co ze znakiem pokoju? Prymas przypomniał, że w Polsce zazwyczaj wierni nie podają sobie rąk, tylko skłaniają głowę. – Ale myślę, że tutaj chyba za bardzo na dziś na pewno nie radziłbym przesadzać: podajmy sobie dłoń. Przecież wiemy i słyszymy z tych komunikatów, że nie ma dzisiaj żadnych potwierdzonych przypadków koronawirusa w naszej ojczyźnie – dodał.

Koronawirusa nie ma w Polsce

– Żadna z badanych w piątek przez Państwowy Zakład Higieny próbek nie jest pozytywna. Nadal więc nie mamy w Polsce potwierdzonego zarażenia koronawirusem – przekazał w sobotę rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, o czym Polska Agencja Prasowa poinformowała na Twitterze. Przypomnijmy, o tym, że w naszym kraju wciąż nie odnotowano żadnego przypadku zarażenia koronawirusem, mówił na piątkowej konferencji prasowej Łukasz Szumowski.

– Pojawiają się w mediach różne fake newsy, niepotwierdzone doniesienia. Niedawno pojawił się wpis marszałek Kidawy-Błońskiej. Zadzwoniłem do niej, wyjaśniłem przed chwilą, jak wygląda sytuacja, jakie są dane – mówił podczas piątkowej konferencji prasowej Łukasz Szumowski. Zapewnił, że jest otwarty na rozmowy z politykami. – Nie warto robić z tego gry partyjnej, gdy to może negatywnie odbić się na zdrowiu pacjentów – dodał minister zdrowia. – Jeśli tylko pojawi się sygnał, że jest w Polsce koronawirus, zostanie to przekazane premierowi i wszystkim za pośrednictwem mediów – wskazał. – 39 próbek z wczoraj jest negatywnych. Na pewno wkrótce któraś będzie pozytywna. Ale dziś nie ma. Nie ma co straszyć ludzi, że mamy koronawirus w Polsce – mówił Szumowski.

Źródło: RMF FM

Czytaj także

 0