„Jesteśmy tak nieprzygotowani, że to głowa mała”. Była posłanka PiS o sytuacji w Łomży

„Jesteśmy tak nieprzygotowani, że to głowa mała”. Była posłanka PiS o sytuacji w Łomży

Dodano: 2
Bernadeta Krynicka
Bernadeta Krynicka / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Bernadeta Krynicka to była posłanka obozu rządzącego, która obecnie pełni funkcję kierownika Działu Kontraktowania i Nadzoru Świadczeń Medycznych w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. W niedzielę po 19 była polityk zamieściła na Facebooku swój komentarz dotyczący planu przekształcenia jej placówki w szpital zakaźny.

– Szpital jest nieprzygotowany: nie ma sprzętu ochrony indywidualnej, nie ma respiratorów, nie ma aparatów do mierzenia ciśnienia w takiej ilości, jaka powinna być – komentowała Krynicka. – Ten szpital się nie podźwignie. Bo zakładamy, że ta sytuacja będzie trwała kilka miesięcy. Część personelu odejdzie na emerytury. My potem nie zbierzemy personelu, żeby ten szpital pociągnąć – tłumaczyła. – Mieszkańcy Łomży i okolicy zostaną bez opieki medycznej, już zostali tak naprawdę – dodawała. – Jesteśmy tak nieprzygotowani, że głowa mała. Nie ma warunków, personel jest nieprzeszkolony, on nawet o tym nie wie. Nie ma śluz, nie ma izolatek, nie ma wentylacji pod ciśnieniem – wylicza Bernadeta Krynicka.

Sytuację w szpitalach zakaźnych krytykuje nie tylko Krynicka. Także w mediach społecznościowych pojawiają się niepokojące relacje i zdjęcia z polskich lecznic. „Niespodziewana przemiana z kardiologa inwazyjnego w zakaźnika odbędzie się dziś o północy. Zero informacji, zero przeszkolenia. Instrukcja zakładania kombinezonu od zupełnie innego modelu. Brak instrukcji zdejmowania skażonego. Maski opakowane sterylnie, ale nieopisane. Nie wiadomo, czy to HEPA (ta na zdjęciu to standardowa maska chirurgiczna)” – wylicza autorka wpisu dołączonego do zdjęcia lekarza. „Kuba sam postanowił przeszkolić siebie i ekipę pielęgniarek i techników na oddziale kardiologii inwazyjnej. Kombinezony tylko w rozmiarze XL, pielęgniarki mogą wyjść całe przez rękaw” – pisze, dodając o konieczności samodzielnego kupna taśmy do zaklejenia mankietów.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Koronawirus w Polsce i na świecie. Najnowsze informacje z 15 marca
Czytaj także:
4 nowe przypadki koronawirusa. Szumowski: Za 10 dni pojawią się pozytywne efekty restrykcji
Czytaj także:
Lekarz z Kielc zakażony koronawirusem. Szpital wydał oświadczenie

Źródło: WPROST.pl / Facebook/Bernadeta Krynicka, Facebook/Bożena Przyłuska

Czytaj także

 2
  • ha,ha,ha - z wypowiedzi wynika , że dla tej pani wszystko jest ,,problemem,, - nawet zakup taśmy klejącej - a co będzie gdy przy taśmie nie ma instrukcji obsługi - weź powiedz kto zarządza tym szpitalem i mniej ??? , czy więcej dostaliście od obecnej ekipy w porównaniu z poprzednią ( podeprzyj się słowami arłukowicza ).
    Dodaj odpowiedź 19 20
      Odpowiedzi: 0
    • Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 16 23
        Odpowiedzi: 0