„Krew, która ratuje życie”. O krwiodawstwie w Polsce opowiedział dyrektor Narodowego Centrum Krwi

„Krew, która ratuje życie”. O krwiodawstwie w Polsce opowiedział dyrektor Narodowego Centrum Krwi

Dodano: 
Mężczyzna w trakcie oddawania krwi
Mężczyzna w trakcie oddawania krwi / Źródło: Fotolia / kasto
Jak co roku, 14 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Krwiodawcy. Liczba krwiodawców wzrasta dzięki akcjom informacyjnym – a być może po prostu dlatego, że doceniamy wartość tego podstawowego składnika ratującego życie. O polskim krwiodawstwie na łamach Wprost Zdrowie opowiedział Sebastian Twaróg, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Krwi.

– W Polsce mamy mnóstwo wspaniałych ludzi, dla których ofiarowanie własnej krwi dla ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka jest bardzo ważne. W 2019 roku mieliśmy prawie 615 tys. krwiodawców. Z roku na rok liczba ta utrzymuje się na zbliżonym poziomie, przy wzrastającej liczbie donacji. To świadczy, że dla wielu osób oddawanie krwi jest stałym elementem ich życia. Należy wskazać, że to dzięki Krwiodawcom każdego dnia możemy ratować potrzebujących w szpitalach dając im szansę na nowe życie – informuje Sebastian Twaróg. Pozyskana krew i jej składniki podawane są głównie osobom, które utraciły swoją własną krew w wyniku wypadku albo zabiegu operacyjnego, osobom z zaburzeniami krzepnięcia, po oparzeniach i urazach, a także pacjentom z chorobami nowotworowymi, w trakcie chemioterapii, jak i po przejściu takiego leczenia.

Każda krew na wagę złota

W dzisiejszych czasach nie ma lepszych czy gorszych grup krwi: potrzebne są absolutnie wszystkie grupy. Jednak, jak zaznacza Twaróg, „z użytecznego punktu widzenia” najbardziej oczekiwaną jest krew grupy zero mająca ujemne Rh, ponieważ w nagłych wypadkach może być przetoczona każdemu bez ryzyka odrzucenia przez biorcę. – Problem jednak polega na tym, że jest to jedna z rzadziej występujących grup krwi w społeczeństwie. W Polsce posiada ją zaledwie ok. 7% – dodaje.

Narodowe Centrum Krwi na bieżąco monitoruje stany magazynowe tego ratującego życie składnika. Kiedy w danym momencie potrzebna jest większa ilość krwi konkretnej grupy, a na stanie magazynowym CKiK jest jej bardzo mało, natychmiast jest ona sprowadzana z innego punktu. Warto uwzględnić przy tym, że krwi nie można kupić ani wyprodukować, dlatego też prowadzone są zintensyfikowane działania mające na celu zachęcenie jak największej liczby osób do aktywnego włączenia się do honorowego krwiodawstwa.

Krwiodawstwo w dobie pandemii

Jak zapewnia NCK, oddawanie krwi jest procesem bezpiecznym (także w dobie pandemii). – Na wszystkich etapach używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego, w związku z czym Dawcy nie grozi zakażenie czynnikami chorobotwórczymi. Z tego powodu sam proces oddawania krwi w centrach krwiodawstwa nie uległ zmianie. Niemniej jednak w celu wzmocnienia bezpieczeństwa dawców oraz personelu, w centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa, wprowadzono dodatkowe procedury ochronne – podaje Twaróg.

Punkty krwiodawstwa wprowadziły wstępną kwalifikację. Każdorazowo potencjalnym dawcom mierzona jest temperatura przed wejściem do budynku. Niezbędne jest również wypełnienie kwestionariusza, w którym powinny być uwzględnione następujące informacje: czy osoba, która chce oddać krew, była w ostatnim czasie za granicą, czy miała kontakt z kimś, kto jest objęty kwarantanną lub z kimś, kto jest zakażony SARS-CoV-2. Odpowiedź twierdząca na którekolwiek z pytań wyklucza obecnie możliwość oddania krwi.

Ponadto w punktach istnieje konieczność dezynfekcji rąk. Jednostki wprowadziły ograniczenie liczby osób, które jednocześnie mogą przebywać w budynku centrum krwiodawstwa, w oddziałach terenowych i tzw. ekipach wyjazdowych. Dawcy mogą także umówić się telefonicznie na określoną godzinę.

Nie każdy może być dawcą

Krew, jak również jej poszczególne składniki mogą oddawać osoby spełniające określone kryteria. Profil idealnego dawcy to:

  • wiek: 18-65 lat
  • waga: co najmniej 50 kg
  • stan zdrowia: odpowiadający niezbędnym wymaganiom zdrowotnym.

Podpunkt trzeci określa taką kondycję zdrowotną, która nie stanowiłaby zagrożenia po potencjalnym oddaniu krwi zarówno dla stanu zdrowia dawcy, jak i biorcy.

– Oddawać krwi nie mogą osoby przewlekle chore oraz których stan zdrowia budzi wątpliwość lekarza kwalifikującego Krwiodawców w jednostce organizacyjnej publicznej służby krwi. Ponadto, krwi nie mogą oddawać osoby, u których w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wykonywano zabiegi, które mogły naruszyć ciągłość skóry np. miały wykonywany tatuaż, przekłucie uszu lub miały wykonywane zabiegi operacyjne lub diagnostyczne – podaje dyr. Twaróg.

Szczegółową listę przeciwskazań do oddawania krwi i jej składników reguluje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 września 2017 r. w sprawie warunków pobierania krwi od kandydatów na dawców krwi i dawców krwi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1741), a także można znaleźć na stronie internetowej Narodowego Centrum Krwi lub ogólnopolskiej kampanii społecznej twojakrew.pl.

Krew ratuje życie – czyli jak zachęcić ludzi do oddawania krwi?

Sebastian Twaróg przekonuje, że zapewnienie bezpieczeństwa w zakresie krwi i jej składników stanowi zadanie dla nas wszystkich, ponieważ każdy jest odpowiedzialny za zdrowie własne, jak i najbliższych. – Publiczna służba krwi podejmuje szereg działań mających na celu zabezpieczenie szpitali i pacjentów w krew i jej składniki. Prowadzone są liczne działania edukacyjne w zakresie potrzeby systematycznego oddawania krwi i podkreślanie faktu, że jedynym źródłem tego bezcennego leku jest drugi człowiek – podaje dyrektor.

Warto zauważyć, że bardzo ważną rolę w zachęcaniu do honorowego krwiodawstwa pełnią osoby, którym bliska jest bezinteresowna idea ratowania zdrowia i życia człowieka. Zgodnie z informacjami pozyskanymi z NCK, wiele osób, które z różnych przyczyn nie mogą oddawać krwi, angażuje się w organizowanie akcji krwiodawstwa. Działania mające na celu przekonanie ludzi do oddawania krwi są prowadzone w miejscach pracy, na uczelniach, a także w grupach takich jak motocykliści, kolejarze, górnicy, studenci.

– Z okazji Światowego Dnia Krwiodawcy serdecznie dziękujemy, że jesteście! Jednocześnie apelujemy do wszystkich osób gotowych nieść pomoc, by przyłączyły się do tej pięknej idei Honorowego Krwiodawstwa i uratowali zdrowie i życie drugiego człowieka. Niech „łączy nas krew, która ratuje życie” – podsumowuje Twaróg.

Czytaj także:
Kończą się zapasy krwi. Sprawdź, czy możesz oddać swoją
Czytaj także:
Czy w czasie epidemii koronawirusa można oddawać krew?
Czytaj także:
Koronawirus. Pacjenci chorzy na hemofilię potrzebują dziś bezpieczeństwa

Czytaj także

 0