Cebula i czosnek mogą chronić przed rakiem piersi

Cebula i czosnek mogą chronić przed rakiem piersi

Dodano: 1
Cebule
Cebule / Źródło: Unsplash / Lars Blankers
Cebula i czosnek potrafią nie tylko nadać potrawom niepowtarzalny smak i aromat. Powszechnie wiadomo, że mają także silne działanie prozdrowotne. Ale czy aż tak skuteczne, by zmniejszać ryzyko raka?

Nowe badania analizują spożycie cebuli i czosnku wśród kobiet w Puerto Rico i sugerują, że warzywa te mogą znacznie zmniejszyć ryzyko raka piersi. Dlaczego akurat taka populacja? Badacze podkreślają, że wśród tych kobiet występuje niski wskaźnik raka piersi. Po drugie, przyprawa zwana „sofrito”, która składa się głównie z czosnku i cebuli, to tradycyjny sos portorykański, który jest powszechnie spożywany na całej wyspie.

Naukowcy opublikowali wyniki swoich odkryć w czasopiśmie Nutrition and Cancer.

Cebula i czosnek w profilaktyce raka piersi

Naukowcy wykorzystali dane szpitalne i kliniczne do zidentyfikowania 314 kobiet w wieku od 30 do 79 lat, które chorowały na raka piersi w latach 2008–2014. Badacze zaprosili do badań również 346 innych kobiet, które dobrano na podstawie wieku i obszaru zamieszkania. Wszystkie panie wypełniały dodatkowo szczegółowe ankiety żywieniowe, dotyczące także spożycia czosnku i cebuli, w tym wspomnianego wcześniej sosu.

Zespół zbadał związek między spożywaniem cebuli i czosnku a występowaniem raka piersi, uwzględniając czynniki takie jak wiek, wykształcenie, historia rodziny, wskaźnik masy ciała, palenie papierosów i inne.

Naukowcy stwierdzili, że spożywanie cebuli i czosnku, a także sofrito, wiązało się ze zmniejszonym ryzykiem raka piersi. Chociaż badanie było obserwacyjne i nie może wyjaśnić mechanizmów leżących u podstaw tych odkryć, naukowcy podejrzewają, że flawonole i związki siarki organicznej obfite w cebulę i czosnek mogą być odpowiedzialne za działanie przeciwnowotworowe.

Czytaj także:
Jak uniknąć raka piersi? Proste zmiany, które warto wcielić w życie

Opracowała:
Źródło: Medical News Today

Czytaj także

 1
  • luiza IP
    Może i coś w tym jest, ale ludzie zapominają o tym żeby chodzić na wizyty i się badać. Wtedy będzie wiadomo co mam jest, czy wszystko ok czy mamy coś zmienić itp. Ja teraz jestem na kuracji żelem papilocare, który ma za zadanie odbudować zmiany które wywołał u mnie wirus hpv. Tutaj też mi pomogła wizyta u ginekologa, bo dzięki temu mogę się uchronić przed rakiem szyjki macicy
    Dodaj odpowiedź 10 1
      Odpowiedzi: 0