Urolog wymienia objawy raka prostaty. Niektóre z nich mężczyźni ignorują latami

Urolog wymienia objawy raka prostaty. Niektóre z nich mężczyźni ignorują latami

Dodano: 
Lekarz
Lekarz / Źródło: Fotolia / goodluz
Rak prostaty jest wyjątkowo podstępny. Potrafi rozwijać się bardzo powoli i dawać objawy, które łatwo zbagatelizować lub do których panowie po prostu się przyzwyczajają lub próbują je sobie jakoś tłumaczyć. Tymczasem zaraz po raku płuc, jest to drugi nowotwór złośliwy najczęściej występujący wśród mężczyzn.

Prostata to gruczoł produkujący wydzielinę, która miesza się z ejakulatem i umożliwia ruch plemników. Znajduje się on pod pęcherzem moczowym i otacza cewkę moczową. Choroby prostaty są jednymi z najczęściej występujących u mężczyzn schorzeń. Do tego grona zaliczamy też niestety nowotwory. Mimo wysokiego wskaźnika występowania i śmiertelności, szanse na jego wyleczenie są duże, jednak zasada niezmiennie pozostaje taka sama – im wcześniej zostanie wykryty nowotwór, tym lepsze rokowanie. Dlatego tak ważne są badania profilaktyczne. Nikt jednak mężczyzny siłą na nie nie zaciągnie. Kluczowa jest więc edukacja, choćby w zakresie objawów, jakie daje ten rodzaj raka.

Rak prostaty rozwija się bardzo powoli

Co to dokładnie oznacza? Od momentu wystąpienia pierwszych zmian nowotworowych do ukształtowania się guza o objętości 1 ml mija ok. 10 lat. Problem w tym, że początkowo choroba nie daje żadnych objawów, a z biegiem czasu można np. przypominać łagodny rozrost prostaty, co jest zjawiskiem naturalnym. Będzie to np. trudność w oddawaniu moczu. Czasami może pojawić się krwiomocz oraz krew w nasieniu.

Jak mówi Łukasz Curyło, urolog z krakowskiej SCM clinic, długo nierozpoznany rak prostaty powoduje ryzyko naciekania na tkanki otaczające gruczoł krokowy i pojawienie się przerzutów do innych narządów, czego objawy są znacznie mocniejsze. – Mogą być nimi np. bóle kostne, bóle w podbrzuszu oraz w okolicy krocza, nietrzymanie moczu, zaburzenia wzwodu. Dlatego im wcześniej nowotwór prostaty zostanie rozpoznany, tym większe są szanse na jego całkowite wyleczenie – podkreśla specjalista.

Profilaktyka przede wszystkim – jak uchronić się przed rakiem prostaty?

W ramach profilaktyki raka stercza zalecane jest, aby każdy mężczyzna wykonywał coroczne badania kontrolne od 45. roku życia. Natomiast wcześniej należy udać się na wizytę do urologa zawsze, gdy pojawiają się problemy z oddawaniem moczu. Standardowo też wskazaniem do częstszych badań jest występowanie tego typu nowotworu w rodzinie.

Ogromne znaczenie ma wiek mężczyzny. Ryzyko wystąpienia nowotworu gruczołu krokowego pojawia się u mężczyzn zwykle dopiero po 40 roku życia, a średni wiek zachorowania przekracza 70 lat. Im starszy mężczyzna, tym ryzyko zachorowania wzrasta. To dlatego ta granica przyjmowana jest za moment, kiedy należy zacząć regularnie badać swoją prostatę. Poza tym schorzenie to u ok. 9 proc. chorych jest dziedziczne. Uważa się, że jeżeli u trzech najbliższych krewnych lub u dwóch w wieku poniżej 55 lat wystąpił rak gruczołu krokowego, to mamy w tej rodzinie wyraźną predyspozycję do występowania tej choroby. U osób obciążonych genetycznie choroba pojawia się zwykle w młodszym wieku, dlatego konieczne jest wcześniejsze profilaktyczne monitorowanie ich stanu zdrowia.

Oczywiście niekorzystnie wpływa też niehigieniczny styl życia, zła dieta, używki, otyłość, brak aktywności fizycznej, a także częste stany zapalne.

Diagnostyka raka prostaty – postrach wszystkich mężczyzn

Badanie prostaty nie należy do najprzyjemniejszych, jednak naprawdę warto regularnie je wykonywać. Co i rusz pojawiają się kampanie, mające przekonać mężczyzn do badań profilaktycznych. Swojego czasu zaangażowały się w nią nawet gwiazdy.

Podstawowe badania, które należy wykonywać w ramach profilaktyki raka prostaty to:

  • badanie per rectum (palpacyjne, przezodbytnicze),
  • USG przezodbytnicze,
  • pomiar PSA z krwi, który jest oznaczeniem poziomu markera specyficznego dla prostaty. Jako, że jest to antygen charakterystyczny dla gruczołu krokowego, a nie wyłącznie dla nowotworu, to w dalszej kolejności, jeśli wyniki badań wskazują nieprawidłowości, wykonuje się kolejne kroki diagnostyczne, w tym rezonans magnetyczny oraz biopsję stercza, która potwierdza lub wyklucza raka prostaty. Wynik badania trzeba więc oceniać ostrożnie, ponieważ podwyższony wynik PSA nie musi wcale świadczyć o nowotworze.

– Dzięki rozwojowi medycyny w tym również diagnostyki obrazowej, nowotwory prostaty rozpoznajemy częściej i wcześniej. To jednak ma również pewne minusy. U części pacjentów wykrywany nowotwór jest bez znaczenia klinicznego, czyli charakteryzuje się wyjątkowo powolnym przebiegiem i małym ryzykiem progresji. Jego rozpoznanie może narazić chorego na przykre następstwa niepotrzebnie podjętego leczenia. W takim przypadku mówi się o nadwykrywalności. Pacjent ma wówczas świadomość, iż ma chorobę nowotworową, ale niekoniecznie od razu przystępujemy do leczenia. To bardzo obciążające psychicznie dla chorego – tłumaczy Łukasz Curyło z SCM clinic.

Leczenie raka prostaty

– Laparoskopia jest obecnie najmniej inwazyjnym sposobem operowania. Rzadziej niż w przypadku operacji na otwartym organizmie występują po niej powikłania, a pacjent nie jest narażony na długi okres rekonwalescencji, dzięki czemu szybko wraca do sprawności. Laparoskopia polega na wprowadzeniu do organizmu pacjenta specjalnych urządzeń poprzez bardzo małe, ok. 10 mm nacięcie, wykonane na powłokach brzusznych, tuż poniżej pępka. Zestaw narzędzi, które są wprowadzane tą drogą do organizmu pacjenta składa się zoptyki, która pozwala uwidocznić narządy w powiększeniu na ekranie monitora medycznego (kamery laparoskopowej) i instrumentarium laparoskopowego, czyli specjalnych mikronarzędzi, które pozwalają nacinać, wycinać, transformować oraz wciągać na zewnątrz fragmenty chorych tkanek.Powiększenie optyczne uzyskiwane podczas zabiegów, pozwala na bardzo dokładne preparowanie struktur, zaś stosowane narzędzia elektrochirurgiczne umożliwiają minimalizowanie utraty krwi w czasie zabiegu operacyjnego. Ten sposób leczenia raka prostaty z powodzeniem wykorzystujemy w SCM clinic, któraposiada całkowicie zautomatyzowany i zintegrowany blok operacyjny, spełniający najwyższe światowe normy – wyjaśnia specjalista.

Leczenie raka prostaty będzie jednak zależało od wielu różnych czynników, jak wiek pacjenta, stopień zaawansowania choroby, jej złośliwości i współistnienia innych schorzeń. Każdy chory powinien być dokładnie poinformowany o istocie choroby, możliwych formach leczenia i ewentualnym ryzyku wystąpienia powikłań lub skutków ubocznych terapii. Istnieje wiele różnych dróg leczenia raka prostaty: od aktywnego nadzoru, przez leczenie operacyjne otwarte, laparoskopowe, w końcu robotyczne, do szeroko rozumianej radioterapii, a także eksperymentalnego leczenia małoinwazyjnego np. za pomocą HIFU, czyli ultradźwięków.

Czytaj także:
Rak prostaty. Lek jest refundowany, ale niestety w późniejszym stadium choroby

Czytaj także