Które substancje chemiczne zwiększają ryzyko raka piersi? Nowe badania

Które substancje chemiczne zwiększają ryzyko raka piersi? Nowe badania

Dodano: 
Kobieta w trakcie chemioterapii
Kobieta w trakcie chemioterapii / Źródło: Fotolia / auremar
W najbardziej kompleksowym jak dotąd przeglądzie rozwoju raka piersi naukowcy stworzyli szczegółową mapę opisującą wiele sposobów, w jakie chemikalia środowiskowe mogą wywołać chorobę.

Wykorzystując promieniowanie jonizujące jako model, naukowcy zidentyfikowali kluczowe mechanizmy w komórkach, które w przypadku zakłócenia powodują raka piersi. Ponieważ odkrycia można uogólnić na inne czynniki rakotwórcze dla środowiska, mogą one pomóc organom regulacyjnym w identyfikacji substancji chemicznych, które zwiększają ryzyko raka piersi.

„Wiemy, że narażenie na toksyczne chemikalia może odgrywać ważną rolę w rozwoju raka piersi”, mówi Ruthann Rudel, toksykolog środowiskowy w Silent Spring Institute i jeden ze współautorów badania. „Jednak gdy organy regulacyjne próbują ocenić, czy substancja chemiczna jest szkodliwa, czy nie, stosowane przez nią testy nie wychwytują skutków dla piersi. Ta luka w testach oznacza, że ​​potencjalne czynniki rakotwórcze dla piersi otrzymują zielone światło do stosowania w naszych produktach konsumenckich”.

Naukowcy twierdzą, że lepsze zrozumienie, w jaki sposób czynniki środowiskowe przyczyniają się do choroby, jest potrzebne, aby zapobiec przyszłym rakom piersi i niższym wskaźnikom zachorowalności.

Które substancje chemiczne zwiększają ryzyko raka piersi?

W tym celu badacze z Silent Spring przyjrzeli się promieniowaniu jonizującemu – ustalonemu czynnikowi ryzyka raka piersi. Ludzie mogą być narażeni na promieniowanie jonizujące z wielu źródeł, w tym promieni rentgenowskich, tomografii komputerowej i radioterapii. Wpływ promieniowania na raka piersi został szeroko zbadany, w dużej mierze oparty na badaniach osób, które przeżyły zamachy atomowe w Hiroszimie i Nagasaki oraz kobiet, które jako nastolatki były narażone na promieniowanie medyczne.

W raporcie Archives of Toxicology Rudel i współautorka Jessica Helm dokonali przeglądu 467 badań w celu zidentyfikowania sekwencji zmian biologicznych zachodzących w komórkach piersi i tkance od czasu ekspozycji na promieniowanie do powstania guza. Następnie stworzyli mapę tych sekwencyjnych zmian, odsłaniając wiele powiązanych ze sobą ścieżek, którymi promieniowanie jonizujące prowadzi do raka piersi.

Naukowcy stworzyli mapę przy użyciu frameworku zwanego Adverse Outcome Pathway (AOP). AOP zostały opracowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) jako sposób na przedstawienie rozwoju złożonych chorób oraz pomoc organom regulacyjnym, producentom chemicznym i firmom farmaceutycznym w przewidywaniu, w jaki sposób chemikalia mogą wpływać na choroby na wczesnym etapie procesu badawczego.

„Okazuje się, że nic dziwnego, że rak piersi jest o wiele bardziej złożony niż sposób, w jaki jest przenoszony w tradycyjnych modelach raka”, mówi Rudel. W tradycyjnych modelach promieniowanie jonizujące wywołuje raka piersi wyłącznie poprzez uszkodzenie DNA. Nowy model Silent Spring łączy najnowsze odkrycia w biologii raka, które pokazują, że promieniowanie, oprócz uszkodzenia DNA, zwiększa również produkcję cząsteczek zwanych reaktywnymi formami tlenu i azotu. Cząsteczki te sieją spustoszenie w komórkach, powodując zapalenie, zmieniając DNA i zakłócając inne ważne działania biologiczne.

Zespół Silent Spring odkrył również, że na zmiany biologiczne, które prowadzą do raka piersi, duży wpływ mają hormony rozrodcze, takie jak estrogen i progesteron. Hormony reprodukcyjne stymulują proliferację komórek w piersi, więc chemikalia, które w podobny sposób pobudzają proliferację komórek, mogą zwiększyć podatność piersi na nowotwory. „Krytyczne okresy rozwoju, takie jak w okresie dojrzewania lub ciąży, kiedy piersi ulegają znaczącym zmianom, są momentami, kiedy piersi są szczególnie wrażliwe”, mówi Rudel.

Aby wyeliminować luki w testach bezpieczeństwa chemicznego, naukowcy z Silent Spring zidentyfikowali szereg testów, w których organy regulacyjne mogłyby znaleźć substancje chemiczne, które zakłócają ścieżki opisane w ich nowym modelu. Substancje chemiczne, które zakłócają te szlaki, będą uważane za potencjalne czynniki rakotwórcze dla piersi, tym samym zniechęcając do ich stosowania w produktach.

„To badanie jest nieocenionym wkładem w tę dziedzinę i prawdziwym sygnałem alarmowym dla organów regulacyjnych” – mówi Linda Birnbaum, była dyrektor Narodowego Instytutu Nauk o Zdrowiu Środowiska. „Trzymając się uproszczonego modelu, w jaki sposób chemikalia powodują raka, organom regulacyjnym brakuje kluczowych informacji, potencjalnie umożliwiając dostawanie się toksycznych chemikaliów do naszych produktów, powietrza i wody”.

Projekt AOP jest częścią programu Bezpieczniejsze chemikalia Instytutu Silent Spring, który opracowuje nowe opłacalne sposoby badania chemikaliów pod kątem ich wpływu na piersi. Wiedza uzyskana dzięki tym wysiłkom pomoże agencjom rządowym skuteczniej regulować chemikalia i pomoże firmom w opracowaniu bezpieczniejszych produktów.

Czytaj także:
Naukowcy o raku piersi: Nic nie zastąpi wczesnego wykrycia

Opracowała i tłumaczyła:
Źródło: EurekAlert

Czytaj także

 0