Osteoporoza – wczesna diagnoza zwiększa szanse na skuteczne leczenie

Osteoporoza – wczesna diagnoza zwiększa szanse na skuteczne leczenie

Dodano: 
Złamanie, zdjęcie ilustracyjne
Złamanie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Tima Miroshnichenko
Osteoporoza to choroba kości, która dotyka która na świecie 22,1 proc. kobiet oraz 6,1 proc. mężczyzn powyżej 50. roku życia. W Polsce cierpi na nią ponad 2 mln osób, z czego ponad 1,7 mln chorych to kobiety. Jest też jedną z najczęstszych przyczyn niepełnosprawności w wieku starczym.

Osteoporoza najczęściej zaczyna rozwijać się już po ukończeniu 35. roku życia, ale przez wiele lat może nie dawać żadnych niepokojących sygnałów. Nie bez powodu nazywana jest często „cichym złodziejem kości”.

U wielu osób choroba diagnozowana jest dopiero po wystąpieniu poważnych symptomów, takich jak pęknięcia i złamania. Istnieją jednak niespecyficzne objawy (często mogą świadczyć o wielu innych chorobach), które pojawiają już na wczesnym etapie choroby. Jest to m.in. ból kręgosłupa, który nasila się szczególnie w okolicach odcinka piersiowego i lędźwiowego, a także zaburzenia równowagi, ból głowy, problemy z oddychaniem, uczucie kłucia w klatce piersiowej podczas kaszlu, osłabienie układu nerwowego oraz zaburzenia w funkcjonowaniu układu trawiennego. U starszych osób problemy te często przypisywane są wiekowi, a chorzy nie korzystają z pomocy lekarza. Brak diagnozy sprawia, że z czasem choroba postępuje i pojawiają się poważne konsekwencje zdrowotne.

Przyczyn występowania osteoporozy jest wiele. Może być efektem nieodpowiedniej diety, która doprowadziła do niedoborów wapnia i witaminy D w organizmie. Chorobie sprzyja też siedzący tryb życia, silny i długotrwały stres czy nadmierne spożywanie alkoholu lub napojów z kofeiną. Czasami osteoporoza towarzyszy innym schorzeniom związanym np. z dysfunkcjami przyswajania wapnia (np. osteopenia). W grupie ryzyka znajdują się również kobiety z wczesną menopauzą oraz osoby długotrwale leczone kortykosteroidami.

Ryzyko wzrasta z wiekiem

Na osteoporozę narażone są szczególnie osoby w starszym wieku. Co istotne, stopień ryzyka często zależny jest od płci. U kobiet, które przechodzą menopauzę pojawiają się problemy z przyswajaniem wapnia. Początkowo niski poziom tego mikroelementu nie przekłada się na ogólny stan zdrowia. Jednak już po 60. roku życia ryzyko wystąpienia złamań osteoporotycznych zaczyna znacznie wzrastać. Podobne problemy pojawiają się również u mężczyzn, ale w tym przypadku objawy występują najczęściej dopiero po 70. roku życia.

Złamanie, zdjęcie ilustracyjne

W Polsce wśród seniorów prowadzone są badania przesiewowe, które mają na celu wdrożenie odpowiedniej profilaktyki. Jeśli mamy taką możliwość, warto już dziś zapisać się na bezpłatne badania i skorzystać ze wskazówek fachowców. Nabór na badania prowadzony jest przez lokalne placówki POZ. Lista placówek publikowana jest na stronach Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia (https://pacjent.gov.pl/programy-profilaktyczne/profilaktyka-osteoporozy)

Do jakiego specjalisty najlepiej się wybrać?

Jeśli coraz częściej skarżymy się na problemy z powracającym bólem kości lub inne nieswoiste symptomy i podejrzewamy, że możemy cierpień na osteoporozę – nie zwlekajmy i jak najszybciej zapiszmy się do lekarza. Warto skonsultować już pierwsze objawy – dzięki temu szybko wdrożymy odpowiednią profilaktykę, a choroba nie zdąży się rozwinąć.

Do kogo, zatem udać się po poradę?

W przypadku problemów z układem szkieletowym najlepiej zapisać się od razu na wizytę u ortopedy. Lekarz tej specjalizacji zajmuje się wrodzonymi oraz nabytymi dysfunkcjami i nieprawidłowościami postawy obejmującymi układ mięśniowo-szkieletowy. Odpowiada zarówno za diagnostykę, jak i leczenie operacyjne. W razie potrzeby ortopeda pomoże nam też w doborze odpowiedniej formy rehabilitacji. Aktywnie współpracuje z innych specjalistami zajmującymi się m.in. reumatologią, fizjoterapią czy neurologią.

Często niezbędne okazuje się wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych. Możemy dostać od lekarza skierowanie na morfologię, jak również na badania pozwalające ocenić poziom wapnia we krwi oraz badanie poziomu witaminy D. Wyniki pozwalają określić ewentualne niedobory i ustalić prawidłowe dawkowanie suplementów.

Jeśli lekarz podejrzewa osteoporozę, może zlecić nam dodatkowe badania, zazwyczaj densytometrię. Jest to badanie rentgenowskie, które umożliwia pomiar gęstości mineralnej tkanki kostnej (najczęściej kości udowej oraz odcinka lędźwiowego kręgosłupa). Na podstawie wyników lekarz można ocenić ryzyko złamań kości. Badanie to jest bezbolesne.

Istotnym elementem walki z osteoporozą jest dieta. Zwróć uwagę, co masz na talerzu

Czy można uniknąć osteoporozy lub zminimalizować jej konsekwencje? Oczywiście, że tak. Musimy jednak trzymać się kilku prostych zasad dotyczących naszej codziennej diety oraz odpowiedniej suplementacji. Kluczową rolę odgrywa wapń oraz witaminy D i K, które pomagają budować zdrowe i mocne kości.

Coraz więcej osób skarży się na alergie pokarmowe i skórne wywołane przez białko mleka. Powszechnym problemem jest też nietolerancja laktozy. Rozwiązaniem wydaje się wdrożenie diety eliminacyjnej, która polega na całkowitym zaprzestaniu lub ograniczeniu spożywania produktów mlecznych. Odstawiamy mleko oraz inne produkty pochodne, takie jak śmietana, twarogi, kefiry, jogurty czy serki homogenizowane. Na efekty nie trzeba długo czekać i uciążliwe objawy wkrótce ustępują. Niestety, równocześnie mogą pojawić się nowe wyzwania – ponieważ często decydując się na dietę bezmleczną zapominamy o prawidłowej suplementacji wapnia, który odgrywa przecież kluczową rolę w procesie utrzymania zdrowych kości.

Osoby, które rezygnują z produktów mlecznych z powodów zdrowotnych, muszą tak planować swoją codzienną dietę, by nie narażać organizmu na utratę tego niezbędnego mikroelementu. Mleko możemy zamieć na napoje migdałowe, migdały są bowiem cennym źródłem wapnia. Warto też włączyć do swojego jadłospisu jajka, orzechy oraz produkty na bazie zbóż i nasion strączkowych.

Wprowadzając zmiany do naszej diety – nie zapominajmy o witaminie D. To właśnie ona odpowiada za prawidłowe wchłaniania wapnia w jelicie. Niedobór witaminy D niekorzystnie oddziałuje na mineralizację kości, a także na ogólny stan naszych zębów.

Jak pamiętamy z lekcji biologii, na wytwarzanie się witaminy D w naszym organizmie wpływają, przede wszystkim, promienie słoneczne. Pod wpływem promieniowania ultrafioletowego dochodzi do syntezy skórnej tej witaminy. W naszej szerokości geograficznej jest to możliwe tylko od końca kwietnia do początku września, między 10:00 a 15:00 pod warunkiem, że około 20 proc. naszego ciała jest odsłonięte. Zimą nie jest to jednak już takie proste. Wtedy możemy zwrócić większą uwagę na dietę. A jakie produkty warto uwzględnić? Na naszych talerzach nie powinno zabraknąć ryb, wątróbki, żółtek jajka kurzego oraz pełnoziarnistych płatków śniadaniowych.

Istotne znaczenie ma nie tylko to, jakie produkty wybieramy. Na polepszenie stanu naszych kości korzystny wpływ ma także ograniczenie niektórych składników pokarmowych. Jeśli chcemy zminimalizować ryzyko osteoporozy warto wyeliminować z naszej diety nadmiar sodu, który przyczynia się do wypłukiwania z organizmu wapnia. Unikajmy też napojów zawierających kwas ortofosforowy. Jest to związek nieorganiczny, który ma silne właściwości higroskopijne. Wykorzystywany jest jako regulator kwasowości, a także jako dodatek w składzie kolorowych napojów gazowanych.

Codzienne wybory mogą dużo zmienić

Aby zachować mocne kości i cieszyć się dobrą kondycją do późnej starości warto też zmienić swoje codzienne przyzwyczajenia. Najlepiej jeśli wykluczymy używki – w tym palenie papierosów czy picie alkoholu. Ważna jest również aktywność fizyczna. Możemy odpowiednio dobrać ją do naszej kondycji, upodobań i możliwości czasowych. Nic na siłę. Istotna jest przede wszystkim systematyczność. Zacząć możemy od krótkich spacerów. Tym bardziej, że pogoda za oknem obecnie nam sprzyja. Taka forma aktywności to same korzyści, a ponadto to również świetna forma wypoczynku. A jeśli zdecydujemy się na spacer między godziną 10.00 a 15.00 wzmocnimy nasz organizm dodatkową dawką witaminy D!

Regularna aktywność fizyczna może poprawić komfort życia również u osób ze zdiagnozowaną osteoporozą. Pomocna może okazać się na przykład kinezyterapia, która stanowi połączenie ćwiczeń gimnastycznych z masażem leczniczym. W tym przypadku warto zdecydować się na współpracę z fachowcem, który dobierze odpowiednie obciążenia i dopasuje intensywność treningu do naszych potrzeb i kondycji. Ta forma aktywności stymuluje proces kościotwórczy.

Wsparcie dla zdrowych i mocnych kości

Czasami dieta uzupełniająca i aktywny tryb życia to jednak zbyt mało. A dotyczy to szczególnie przypadków, gdy problemy z wapniem mają też inne podłoże (związane m.in. z wiekiem). Warto wtedy sięgnąć po odpowiednią suplementację. Kalcikinon Forte to suplement diety przeznaczony dla osób dorosłych. Polecany jest często m.in. kobietom podczas menopauzy, kiedy to często pojawiają problemy z przyswajaniem wapnia.

Kalcikinon Forte

Kalcikinon Forte uzupełni naszą codzienną dietą zarówno o wapń, jak i witaminę D oraz K. Pomaga utrzymać zdrowe i mocne kości. Ważne jest jednak to, by pamiętać o regularnym przyjmowaniu suplementu – zalecana porcja dzienna to 2 tabletki.

Zbilansowana dieta, odpowiednia suplementacja oraz aktywny tryb życia mogą znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na osteoporozę. Pamiętajmy też o tym, by w razie wystąpienia pierwszych niepokojących objawów nie zwlekać z wizytą u ortopedy. Działania, które podejmiemy dziś mogą znacznie poprawić nasz komfort życia i stan zdrowia w przyszłości.

Z kuponem KALC10 wszystkie produkty marki Kalcikinon kupisz z rabatem 10%. Tylko tutaj

 0

Czytaj także