Borelioza nie ustępuje. Najnowsze dane dot. zachorowalności

Borelioza nie ustępuje. Najnowsze dane dot. zachorowalności

Dodano: 1
Rumień po kleszczu
Rumień po kleszczu / Źródło: Shutterstock
Późną jesienią kończy się w Polsce tzw. sezon kleszczowy. Sprawdzamy, jak wyglądają statystyki zachorowań na boreliozę.

Od 1 stycznia do 15 października w Polsce zostało wykrytych 10 558 przypadków boreliozy, choroby przenoszonej przez kleszcze – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. W tym samym okresie ubiegłego roku było 10 087 takich przypadków, zaś dwa lata temu – 9713.

Borelioza – co to za choroba?

Boreliozę, zwaną też chorobą z Lyme, wywołują krętki z rodzaju Borrelia. W pierwszym okresie u większości zakażonych pojawia się niebolesny rumień, w którego środku widać przejaśnienie. Zmianom skórnym czasem towarzyszą objawy grypopodobne, takie jak gorączka lub stany podgorączkowe, uczucie rozbicia, zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Wśród późnych objawów boreliozy u osób dorosłych wymieniane jest zanikowe zapalenie skóry kończyn. Zmianom towarzyszy zapalenie stawów i zmiany neurologiczne. Chorobę leczy się antybiotykami.

Unikaj kleszczy nie tylko w lesie

Najlepszą metodą zapobiegania chorobom odkleszczowym jest unikanie kontaktu z tymi pajęczakami. Kleszcze żyją głównie w lasach liściastych i mieszanych, na obszarach trawiastych, w gęstych zaroślach, paprociach, a także w parkach miejskich i na obrzeżach osiedli mieszkaniowych otoczonych terenami zieleni.

Lekarze radzą, aby przed wyjściem do lasu czy parku założyć obcisłe spodnie, zakryte buty, a na głowę kapelusz. Po powrocie do domu dokładnie należy się obejrzeć, sprawdzić każde miejsce na ciele, a szczególnie te, które najbardziej upodobały sobie pasożyty – pod pachami, w zgięciach kolanowych, łokciowych i za uszami.

Co zrobić, gdy zauważymy w swoim ciele kleszcza?

Jeśli dojdzie do wkłucia się kleszcza, należy go jak najszybciej wyjąć z ciała. Nie wolno go smarować tłuszczem, benzyną, wykręcać ani wyciskać. Należy delikatnie chwycić kleszcza pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć w górę. Zamiast pęsety można użyć miniaturowych pompek ssących lub plastikowych kleszczołapek, które można kupić w aptece. Po wyjęciu miejsce ukłucia trzeba starannie zdezynfekować.

Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy, jednak podczas ukąszenia mogą przenosić do krwi także inne bakterie i wirusy wywołujące m.in. kleszczowe zapalenie mózgu.

Czytaj też:
Kleszcze przenoszą groźne choroby. Gdzie można je spotkać i co zrobić, gdy nas ugryzą?

Źródło: Nauka w Polsce PAP / Katarzyna Lechowicz-Dyl
 1

Czytaj także