Polityka lekowa nie może być teorią
Materiał partnera

Polityka lekowa nie może być teorią

Dodano: 
Leki dla seniorów
Leki dla seniorów / Źródło: Fotolia / Printemps

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad „Polityką Lekową Państwa”. Jak ocenia to przemysł farmaceutyczny?

Artur Zapart, Dyrektor Marketingu i Market Access Astellas Pharma: To niewątpliwie krok w dobrą stronę, bo czeka nas znaczący wzrost potrzeb zdrowotnych społeczeństwa, co wpłynie na konieczność ponownego przyjrzenia się priorytetom w ochronie zdrowia. Te priorytety zdefiniował zresztą minister Czech, kiedy powiedział, że celem polityki lekowej państwa jest zapewnienie pacjentom szerokiego dostępu do skutecznych i bezpiecznych leków oraz przejrzystego systemu ich refundacji.

Nie będzie to jednak możliwe bez wzrostu nakładów na ochronę zdrowia.

AZ: Oczywiście, że nie. Nikt chyba zresztą nie ma wątpliwości, że nakłady na zdrowie muszą rosnąć. Wracając do słów ministra Czecha, pozostaje nam monitorować przekładanie założeń dokumentu na konkretne działania. Bo polityka lekowa państwa nie może być teorią. My, jako przemysł farmaceutyczny możemy czekać na wprowadzenie go w życie, ale pacjenci nie mogą! Dla wielu z nich, między innymi dla chorych na raka prostaty, każdy miesiąc ma znaczenie. Byłoby idealnie, gdybyśmy mogli zaproponować polskim pacjentom takie możliwości leczenia, jakie oferujemy pacjentom w innych krajach Unii. I aby nie musieli wysyłać dramatycznych apeli i domagać się dostępu do leczenia na równi z chorymi z całego świata.

A jak ten dostęp wygląda w Polsce obecnie?

AZ W „Polityce Lekowa Państwa” czytamy, że dostęp do niektórych terapii jest wciąż niezadawalający. I to jest chyba odpowiedź. Na przykładzie leczenia raka stercza mogę powiedzieć, że polscy pacjenci mają dużo mniejsze możliwości korzystania z najnowszych terapii i to nie tylko w stosunku do krajów wysoko rozwiniętych, ale także takich, jak Czechy, Bułgaria czy Rumunia. Nie można powiedzieć pacjentowi, że jego szanse na leczenie są mniejsze, bo mieszka po niewłaściwej stronie Odry czy Tatr.

Justyna Nowak

Czytaj także