Niebezpieczne składniki w syropach na kaszel. Czy można podawać je dzieciom?

Niebezpieczne składniki w syropach na kaszel. Czy można podawać je dzieciom?

Dodano: 
Syrop, zdjęcie ilustracyjne
Syrop, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Monika Gruszewicz
Kaszel i katar to częste objawy infekcji wirusowych, które w okresie jesienno-zimowym dokuczają w szczególności dzieciom. W pierwszym momencie, gdy pojawia się kaszel, chcemy jak najszybciej zatrzymać infekcję, podając dobrze znany z reklamy syrop na kaszel. Czy to dobry pomysł?

Nie wszystkie syropy na kaszel suchy i mokry są bezpieczne dla dzieci. Nie każdy z nich powinni przyjmować też dorośli ze względu na pewne przeciwwskazania związane np. z interakcjami z innymi lekami. W przypadku dzieci podawanie syropów o kontrowersyjnym składzie jest podwójnie niebezpieczne, bo nie tylko może pogorszyć stan zdrowia, ale także doprowadzić do długofalowych konsekwencji np. w postaci uzależnienia i zaburzeń pracy serca.

Niebezpieczne syropy na kaszel

Niektóre z syropów na kaszel mogą zawierać w swoim składzie niebezpieczne dla zdrowia dzieci związki o działaniu powodującym wiele skutków ubocznych. Stosowane u małych dzieci i niezgodnie z zaleceniami mogą być bardzo niebezpieczne dla rozwijającego się organizmu. Należą do nich, m.in.:

  • butamirat,
  • dekstrometorfan,
  • kodeina.

Powyższe substancje znajdziemy w składzie syropów przeciwkaszlowych, także dostępnych bez recepty. Ich działanie hamuje suchy, drażniący kaszel i jest sposobem np. na spokojnie przespaną noc, ale może wiązać się z niebezpiecznymi efektami ubocznymi. Warto wiedzieć, że syrop przeciwkaszlowy hamuje naturalny mechanizm obronny organizmu, którym jest kaszel. Ma on ułatwić pozbycie się z organizmu szkodliwych drobnoustrojów. Co więcej, suchy kaszel wcale nie musi oznaczać infekcji. Jeżeli na własną rękę stosujemy u dziecka syrop przeciwkaszlowy, możemy mu zaszkodzić – kasłanie może być spowodowane reakcją alergiczną lub niezdiagnozowaną astmą, która jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do zastosowania leku przeciwkaszlowego.

Udając się do apteki i prosząc o syrop na kaszel dla dziecka, musimy zapytać o to, od jakiego wieku może być on stosowany. Kodeina w składzie syropu oznacza, że może być on podawany dopiero po ukończeniu 12. roku życia, ale i tak lepiej unikać stosowania zawierających ją syropów bez wcześniejszej konsultacji lekarskiej. Warto wiedzieć, że niebezpieczną kodeinę zawierają także syropy, w których składzie przeważają składniki naturalne np. ekstrakt z sosny, co może nieco uśpić naszą czujność. Butamirat i dekstrometorfan także nie są bezpiecznymi substancjami, choć dopuszczone są do stosowania u znacznie młodszych dzieci. Można je stosować od 2. roku życia (butamirat) oraz od 3. roku życia (dekstrometorfan), jednak i w tym przypadku warto uważać i nie stosować zawierających je syropów na własną rękę.

Kontrowersyjny fnspiryd

Kilka miesięcy temu wycofano z obrotu syropy wspomagające leczenie kaszlu i infekcji dolnych dróg oddechowych, które były przez długi czas przepisywane dzieciom przez pediatrów, a później zaczęły być dostępne bez recepty. Zawierały one związek o nazwie fenspiryd, który okazał się jedynie z pozoru skutecznym i bezpiecznym lekiem o działaniu przeciwzapalnym i „leczącym” kaszel. Badania dowiodły, że związek ten w stosunku do skutków ubocznych, jakie może powodować, nie zapewnia wystarczającej skuteczności leczenia, czyli korzyści z jego stosowania nie przewyższają ewentualnych zagrożeń.

Syrop na kaszel dla dzieci – co podać maluchowi?

Dzieciom do lat 3 nie powinno podawać się żadnych syropów na kaszel bez wcześniejszej konsultacji lekarskiej. U starszych dzieci można zastosować sprawdzone syropy ziołowe bez dodatku alkoholu. W przypadku suchego kaszlu sprawdzi się np. syrop osłaniający i nawilżający śluzówkę gardła. Na mokry kaszel można podać syrop z wyciągiem z tymianku, bluszczu lub lipy. Doskonale w leczeniu kaszlu sprawdza się także sok z buraków i syrop z cebuli.

Podsumowując, syropy dostępne bez recepty nie muszą zawierać jedynie bezpiecznych substancji. Nie należy podczas ich wyboru kierować się reklamami, które przekonują, że konkretny preparat jest w pełni bezpieczny i najlepszy z najlepszych, bo leczy, łagodzi podrażnienia, likwiduje stan zapalny oraz pozwala szybko zahamować odruch kasłania, co nie zawsze musi być bezpieczne dla zdrowia. Syropy o działaniu hamującym kaszel, rozszerzającym oskrzela oraz przeciwzapalnym mogą swoim działaniem maskować objawy poważnych chorób np. zapalenia oskrzeli lub zapalenia płuc, które nie zawsze przebiegają z wysoką gorączką. Jeżeli dziecko kaszle, najlepiej przed podaniem mu syropu skonsultować się z pediatrą lub w oczekiwaniu na wizytę u lekarza, poradzić się farmaceuty.

Czytaj także:
Leki przeciwbólowe bez recepty. 3 podstawowe błędy, które popełniamy

Czytaj także

 0