Jego partnerka zmarła po seksie sado-maso. Milioner skazany

Jego partnerka zmarła po seksie sado-maso. Milioner skazany

Dodano: 
John Broadhurst
John Broadhurst / Źródło: Newspix.pl / SWNS
Zapadł wyrok w głośnej sprawie śmierci Natalie Connoly. Kobieta zmarła po tym, jak wcześniej uprawiała sadomasochistyczny seks ze swoim partnerem. Mężczyzna, który jest znanym brytyjskim milionerem, w poniedziałek usłyszał wyrok.

Rozprawa z udziałem Johna Broadhursta ruszyła 11 grudnia. Jak podaje BBC, w poniedziałek zapadł wyrok w jego sprawie. Milioner został skazany na trzy lata i osiem miesięcy więzienia za to, że nie udzielił pomocy Natalie Connolly. Wcześniej sąd oczyścił go z zarzutu morderstwa. Orzekający w sprawie sędzia Julian Knowles w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że Broadhurst „wykazał rażący brak szacunku dla bardzo pijanej i rannej kobiety”. – Byłeś w stanie podejmować decyzje i dokonywać wyborów, a zachowałeś się nieodpowiednio – dodał w kierunku oskarżonego.

Uprawiali seks sado-maso

Jak podawał „The Sun”, do zdarzenia doszło 18 grudnia 2016 roku, w rezydencji Johna Broadhursta wartej 600 tys. funtów. Deweloper, którego majątek jest już liczony w milionach, zaprosił do siebie Natalie Connolly. Para piła alkohol i zażywała kokainę, a następnie uprawiała seks. Następnego dnia znaleziono ciało 26-latki, a sekcja zwłok wykazała ponad 40 obrażeń, w tym na głowie, pośladkach i piersiach. Według prokuratora, doszło do nich w wyniku kopnięć i uderzeń pięścią.

Równie zatrważający był raport obrażeń wewnętrznych. Odkryto, że doszło do nich za sprawą butelki po płynie do czyszczenia dywanów, który milioner wsadzał swojej partnerce. Jedna z teorii mówi, że 40-latek chciał w ten sposób zemścić się na kobiecie, która miała wysyłać swoje nagie zdjęcia innemu mężczyźnie.

Śledztwo wykazało, że para regularnie uprawiała seks sado-maso, a do śmierci Connolly doszło właśnie po takim stosunku. 11 grudnia ruszyła rozprawa milionera, który przyznał się, że nie udzielił partnerce pomocy i nie wezwał służb ratunkowych.. Broadhurst zeznawał, że 26-latka nalegała na masochistyczny seks, a następnego dnia znalazł ją leżącą bez życia obok schodów. Nie przyznał się do zamordowania kobiety. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci Connolly było zatrucie alkoholem oraz urazy fizyczne.

Czytaj także:
Opole. Śledczy znaleźli ciała czterech noworodków. Ojciec z zarzutami prokuratorskimi

Czytaj także