Innowacje w stomatologii
Materiał partnera

Innowacje w stomatologii

Dodano: 
Paweł Wiśniewski, lekarz stomatolog, właściciel kliniki Naturaldens
Paweł Wiśniewski, lekarz stomatolog, właściciel kliniki Naturaldens
Innowacje w każdej dziedzinie życia to dzisiaj niemal „chleb powszedni”. Mamy z nimi do czynienia przy zakupach (specjalne aplikacje na urządzenia mobilne), przy remoncie domu (np. farby do zadań specjalnych), w przemyśle motoryzacyjnym (np. samochody elektryczne) czy w medycynie szeroko pojętej. Tutaj innowacje są wyjątkowo bacznie obserwowane przez wielu z nas, bo dają szansę na wyleczenie dotąd nieuleczalnych chorób, pozwalają lepiej diagnozować różnego rodzaju dolegliwości i wdrożyć odpowiednie, skuteczne leczenie.

Dotyczy to również stomatologii, która przez ostatnie lata przeszła technologiczną rewolucję – od amalgamatu do wypełnień bionaśladowczych, od zwykłego zdjęcia rtg zęba na kliszy do tomografii 3D, od koron i mostów osadzonych wyłącznie na zębach własnych do implantów.

Precyzyjna diagnostyka, czyli wizualizacja rtg w technologii 3D

Rentgen 3D to inaczej tomografia komputerowa. W stomatologii nie jest jeszcze tak popularna jak w innych dziedzinach medycyny, gdyż aparaty do jej wykonywania nie są jeszcze tak powszechne w gabinetach czy klinikach stomatologicznych, przynajmniej w Polsce, jak w placówkach szpitalnych.

Tomografia 3D jest badaniem wykorzystującym promieniowanie rtg do obrazowania tkanek ludzkiego organizmu w trzech płaszczyznach z rekonstrukcją trójwymiarową 3D.

Diagnostyka stomatologiczna w tej technologii jest wyjątkowo precyzyjna – ułatwia pracę nie tylko stomatologom zachowawczym, ale przede wszystkim ortodontom, endodontom, implantologom i chirurgom stomatologicznym. Z dokładnością do 0,09mm, w trójwymiarowych przekrojach z każdej strony można zobaczyć kanały zębowe, zmiany w korzeniach zębów i ich układ, grubość, wysokość i szerokość kości, w której chcemy planować zabiegi chirurgiczne. Badanie trwa od kilkunastu sekund do pół minuty, jest wykonywane w pozycji stojącej lub siedzącej. Co najważniejsze: dawka promieni RTG jest 10 razy albo więcej mniejsza od tej emitowanej w tomografach szpitalnych. Podobnie jak w przypadku innych badań z wykorzystaniem promieniowania RTG tak i w tym przypadku wymagane jest skierowanie od lekarza.

Zdarza się, że przychodzimy do dentysty z bolącym zębem, ale tak naprawdę nie potrafimy dokładnie wskazać, który z nich jest źródłem tego bólu. Dzięki tomografii można uniknąć niepotrzebnego rozwiercenia zdrowego zęba, kiedy przyczyna tkwi kilka zębów dalej (ból może promieniować).

Ten rodzaj diagnostyki jest podstawą planowania leczenia implantologicznego. Trójwymiarowe zdjęcie pozwala uzyskać precyzyjne informacje odnośnie ilości kości znajdującej się w miejscu planowanego zabiegu. Ułatwia to kolei wybór odpowiedniej wielkości implantu, dzięki czemu lekarz implantolog zna szczegóły anatomiczne danego pacjenta i może w sposób kontrolowany przeprowadzić zabieg implantacji znacząco eliminując zagrożenia związane z wprowadzeniem wszczepu oraz uszkodzeniem istotnych struktur anatomicznych, np. nerwu zębodołowego.

Wizualizacja rtg 3D wykorzystywana jest również w endodoncji między innymi w wykrywaniu dodatkowych kanałów, czy nietypowego ich przebiegu. W przypadku periodontologii pozwala ona na lepszą wizualizację ubytków kostnych w przestrzeniach okołozębowych niż klasyczne zdjęcie rentgenowskie.

Implanty cyrkonowe

Co może mieć wspólnego ze sobą implant zębowy i proteza stawu biodrowego? Może być wykonany z tego samego materiału, który stosuje się od lat w protezach stawu, czyli nieuczulającego cyrkonu. Materiał ten nie ma w sobie metalu, który mógłby ewentualnie wywoływać reakcje alergiczne, czyli są one biozgodne. Nie ma to wpływu na ich wytrzymałość – są mocne, odporne na ścieranie i nacisk. Mają bardzo estetyczny wygląd, zbliżony do naturalnych zębów – między innymi odbijają światło podobnie jak żywe zęby. Nie bez znaczenia jest również to, że takie implanty mają słabe przewodnictwo, czyli nie wysyłają bodźców przy zmianie temperatury jedzenia. Charakteryzują się także odpornością na kwasowe środowisko.

Aparaty ortodontyczne niewidoczne - „invisible”

Niewidoczny (invisible) aparat ortodontyczny to marzenie każdego, kto jest skazany na korektę zgryzu. Jednak nie każda wada nadaje się do wyeliminowania za pomocą tego rodzaju aparatu, który jest zakładany od strony językowej lub podniebiennej łuku zębowego. Przy bardziej skomplikowanych wadach nie unikniemy tradycyjnie zakładanych aparatów ortodontycznych, czyli od strony policzków. Ale i tu istnieje cała gama możliwości aby noszony aparat był prawie niewidoczny dla otoczenia, np. aparat z zamkami kryształowymi. Ten rodzaj aparatu określany jest również kosmetycznym.

Aparat niewidoczny, nazwany od jednego z miejsc mocowania (od strony języka) lingwalnym, to oferta dla tych, którzy nie wyobrażają sobie lub też nie mogą sobie pozwolić na „odrutowany” uśmiech. Technologia funkcjonuje już od ponad 40 lat. W Polsce to najmniej znany aparat stały, czyli mocowanym na stałe na czas trwania całego leczenia ortodontycznego.

Czytaj także