Karnawałowe róże

Karnawałowe róże

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / M.studio
Róże robi się z takiego samego ciasta jak chrust, różnią się tylko wykonaniem. Są bardziej wykwintne, bo gdzie tam zwykłemu chrustowi do róż.

Karnawał podobny jest do meczu piłkarskiego, wydaje się, że najważniejsza w nim jest końcówka. W tym przypadku to rozpoczynające się tłustym czwartkiem ostatki. Ostatni tydzień karnawału mobilizował panny, które nie dostąpiły jak dotąd szczęścia poznania przyszłego męża, do wysiłków kulinarnych, gdyż podczas postu okazje takie już się nie powtarzały. By popisać się przed adoratorami talentem i gospodarnością, kandydatki prześcigały się w przyrządzaniu smakołyków na tłusty czwartek. Pączki ociekały tłuszczem, musiały być pulchne i delikatne, a nadzienie pachniało różą. Chrupiący cieniutki chrust trzaskał przy gryzieniu, a róże puszyły się kwiatowymi kształtami.

Historia pączków sięga czasów odsieczy wiedeńskiej w 1683 r. Ponoć po raz pierwszy przygotowała je w Wiedniu niejaka pani Krapf dla obrońców miasta obleganego przez Turków, a wojska Jana III Sobieskiego przywiozły recepturę do kraju. Ówczesne pączki wyrabiano z nadziewanego słoniną ciasta chlebowego i smażono na smalcu. Dopiero modna w XVIII w. kuchnia francuska zmieniła ich wygląd na dzisiejszy.

Drugim bohaterem dnia są faworki, czyli chrust, natomiast mniej popularne (choć np. na Śląsku dość dobrze znane) są jego kuzynki – róże karnawałowe. To bardzo wdzięczny smakołyk o długiej tradycji w naszej narodowej kuchni, dlatego go przypominamy.

Przepis na róże karnawałowe

SKŁADNIKI: 50 dag mąki pszennej 10 dag masła 4 żółtka 2 jajka łyżka spirytusu szklanka cukru szczypta soli 2 łyżki kwaśnej śmietany olej lub smalec do smażenia cukier puder do posypania marmolada z dzikiej róży

Wymieszać mąkę z jajkami i żółtkami, dodać masło, spirytus, cukier i śmietanę, dokładnie zagnieść. Kilkakrotnie tłuc wałkiem ciasto i składać je, aż pojawią się pęcherzyki powietrza. Uformować kulę i włożyć do lodówki na ok. 2 godziny. Rozwałkować i wykrawać kółka w trzech wielkościach, i układać na sobie od największego na najmniejszego, mocno sklejając środek. Smażyć w głębokim tłuszczu na złoty kolor, odsączyć na papierowym ręczniku, posypać cukrem pudrem, dodając kleks z marmolady pośrodku.

Okładka tygodnika WPROST: 8/2020
Artykuł został opublikowany w 8/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także