Jak schudnąć jesienią? 7 (przyjemnych!) sposobów, które pomogą ci zrzucić kilogramy w sezonie kanapy i kocyka

Jak schudnąć jesienią? 7 (przyjemnych!) sposobów, które pomogą ci zrzucić kilogramy w sezonie kanapy i kocyka

Dodano: 
Jak schudnąć jesienią?
Jak schudnąć jesienią? / Źródło: Shutterstock
Odchudzanie jesienią?! W sezonie pluchy za oknem, wieczorów z Netfliksem, dyniowych ciast i wolnego czasu pod kocem zwykle nie chudniemy, a przybieramy na wadze. Tymczasem już niewielkie zmiany w codziennym funkcjonowaniu pomogą nie tylko nie przytyć, ale nawet schudnąć do wiosny! Bez obaw, wszystkie są przyjemne.

Zamiast pić pumpkin spice latte jedz dynię

Jesienne przyjemności w dużej części opierają się na jedzeniu. Aura nie sprzyja aktywnościom na zewnątrz, zmrok zapada wcześnie, a długie wieczory sprzyjają spotkaniom towarzyskim w domu albo zajadaniu nudy. Rób to z głową! Korzystaj z dobrodziejstw sezonowych warzyw i owoców, ale unikaj nowinek – modne i skądinąd pyszne pumpkin spice latte ma nawet 390 kcal, na spalenie których potrzebowałbyś około godziny intensywnej jazdy na rolkach lub… wspinaczki. Warto? Za to na pewno warto jeść dynię! Jest niskokaloryczna i stanowi dobrą bazę warzywnych zup i dań jednogarnkowych, które od dziś do wiosny jedz codziennie na kolację (potem sobie podziękujesz). Są lekkostrawne, pożywne i bardzo odżywcze. Tak samo traktuj inne sezonowe pyszności – śliwki i gruszki zapiekaj solo, a nie w cieście, eksperymentuj też w kuchni z jesiennymi warzywami – jarmuż, kapusta, pory, brukselka czy strączki są równie wdzięcznym tematem kulinarnych spotkań z przyjaciółmi, co słodycze i makarony.

Nie podjadaj przed telewizorem

Łatwo powiedzieć? Cóż, maratony serialowe nie muszą oznaczać maratonów pochłaniania chipsów i czekolady. Zamiast chipsów i sklepowego popcornu przygotuj ten domowy – beztłuszczowy (paczka gotowego zawiera mnóstwo tłuszczu i może mieć nawet 600 kcal!), chrup warzywa. Przed telewizorem masz ochotę na słodycze? Zamiast nich podjadaj owoce i popijaj aromatyczne zioła i herbaty – doprawiaj je cynamonem, który naśladuje słodki smak. Pozwól też naturze, żeby ci pomogła – sięgnij po suplementy, które ograniczają apetyt na glukozę. Tak działa preparat MyBestSlim, zawierający wyciąg z liści gymnema sylvestre, który zmniejsza ochotę na cukier, yerba mate, która przyspiesza metabolizm węglowodanów, oraz ekstrakt z zielonej kawy, która zmniejsza wchłanianie glukozy w jelitach.

Suplement MyBestSlim

Zadbaj o jelita

Bakterie jelitowe mają wpływ na nasz układ hormonalny i metabolizm. Ich dobrostan to warunek zdrowia i szczupłej sylwetki! Dlatego jedz tak, by karmić nie tylko siebie, ale i swoją mikroflorę jelitową. Smakują jej prebiotyki – składniki, które nie ulegają trawieniu, a które odżywiają korzystne dla organizmu bakterie bytujące w jelicie grubym. Jak ich im dostarczyć? Codziennie jedząc produkty bogate w błonnik: pełnoziarniste pieczywo, otręby, grube kasze, płatki owsiane, warzywa strączkowe oraz każde inne warzywa – nie bez powodu dietetycy od lat zalecają spożywanie minimum 400 g warzyw i owoców dziennie! Warto też sięgnąć po preparat wspierający trawienie oraz oczyszczanie układu pokarmowego MyBestDetox. Bakterie będą ci też wdzięczne za kiszonki i fermentowany nabiał. Przy okazji wzmocnisz odporność!

Suplement MyBestDetox

Dodaj termogeniki

Choć sport to zdrowie i warto, byś ruszył się z kanapy, możesz też bezboleśnie podkręcić nieco metabolizm, (na razie) z niej nie wstając. Sięgnij po termogeniki, czyli naturalne substancje, które zwiększają nieco wytwarzanie energii cieplnej w organizmie, podnosząc tempo metabolizmu. Takie substancje to np. ekstrakt z owoców garcinia cambogia, piperyna z czarnego pieprzu czy kapsaicyna z pieprzu cayenne – znajdziesz je we wspierającym odchudzanie suplemencie MyBestSlim marki MyBestPharm Podobnie działa zawarta w nim synefryna z ekstraktu z gorzkiej pomarańczy, która nie tylko pobudza współczulny układ nerwowy i termogenezę, ale i przyspiesza procesy rozpadu tłuszczów.

Nie zapomnij o białku

A to z pewnością cię ucieszy: pamiętaj, by jeść! I koniecznie regularnie. Zrównoważona, urozmaicona dieta dostarcza wszystkich makroskładników: węglowodanów, tłuszczów i białek. Nie rezygnuj z żadnego z nich! Białko jest szczególnie ważne – stanowi budulec organizmu, zapewnia sytość, więc do pewnego stopnia zabezpiecza przed podjadaniem, i jak żaden inny składnik odżywczy efektywnie przyspiesza metabolizm. Pamiętaj tylko, że białko to nie tylko mięso. Jego doskonałymi źródłami są ryby, jaja, soja i rośliny strączkowe oraz nabiał. Przeplataj je ze sobą!

Zachowaj równowagę mineralną

To też nie jest trudne! I dobrze, bo bez minerałów nic w organizmie nie działa, jak powinno – od poziomu energii i sprawności umysłowej, po optymalne tempo metabolizmu. Stosując różnorodną, zdrową dietę, masz duże szanse pokryć zapotrzebowanie na większość składników mineralnych, ale ponieważ nie wszystkie dobrze się wchłaniają lub ich biodostępność jest ograniczona, a także wytrącają się podczas przechowywania i obróbki termicznej pokarmów, warto sięgnąć po super pomoc w postaci suplementacji. Z punktu widzenia odchudzania do najważniejszych należą chrom, który reguluje metabolizm tłuszczów, węglowodanów i białek, sprzyja obniżeniu masy tłuszczowej u kobiet, a także zmniejsza apetyt na słodycze, regenerujący selen, który wspiera funkcje tarczycy, czy cynk, który reguluje pracę trzustki i wpływa na prawidłowe wydzielanie insuliny. Te i inne ważne dla zdrowia minerały znajdziesz w produktach MyBestPharm.

Ruszaj się NEAT

Musimy to jednak powiedzieć: wstań z kanapy i rusz się. Oczywiście, najlepiej ćwiczyć 3-4 razy w tygodniu, ale liczy się każdy ruch. Dlatego na początek postaw na ruch NEAT – i nigdy z niego nie rezygnuj, nawet jeśli zaczniesz regularnie trenować. NEAT to spontaniczna aktywność fizyczna niezwiązana z treningiem (z angielskiego non-exercise activity thermogenesis). Czyli wszystko to, co robisz poza klubem fitness: chodzenie, sprzątanie, odkurzanie, zmywanie, wchodzenie po schodach, wyprowadzanie psa na spacer… Staraj się, by tych rzeczy było jak najwięcej. To wszystko zwiększa spalanie kalorii i przyspiesza metabolizm. Wierć się, nie siedź w miejscu! Chodź na spacery, telefonując, przechadzaj się po domu, wysiadaj wcześniej z autobusu, zrezygnuj z windy, rób zakupy spożywcze na piechotę. Nieważne, jak to zorganizujesz – 10 tysięcy kroków dziennie to twój cel!

Źródło: Materiały prasowe
 0

Czytaj także