Guma do żucia i do... odchudzania?

Guma do żucia i do... odchudzania?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Guma do żucia ma zastąpić podjadanie. Pod warunkiem, że będzie zawierać hormon PYY (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Naukowcy z Syracuse University sprawdzają, czy możliwe jest wprowadzenie hormonu jelitowego (PYY) do organizmu za pomocą gumy do żucia. PYY reguluje apetyt i poziom dostarczanej energii - i może wpływać na zmniejszenie ilości spożywanych posiłków. Dziś jednak nie może być uniwersalnym środkiem na odchudzanie, ponieważ musi być podawany dożylnie - podany doustnie jest bowiem niszczony w żołądku.
Robert Doyle z Syracuse University szuka sposobu w jaki można byłoby ochronić PYY przed enzymami w żołądku, które niszczą hormon. W przeszłości zespół tego samego naukowca opracował metodę doustnego dostarczania do organizmu insuliny - wówczas jako przenośnika hormonu użył doustnie zażywanej witaminy B12.
 
Gdyby najnowszy eksperyment Doyle'a i jego zespołu się powiódł, wówczas osoby, które muszą zrzucić kilka kilogramów żując zawierającą PYY gumę po posiłku redukowaliby apetyt i pozbywali się "nałogu" dojadania między posiłkami. Guma"antyposiłkowa" działałaby podobnie jak guma antynikotynowa, która zmniejsza u palaczy głód nikotynowy.

American Society’s Journal Of Medicinal Chemistry, arb

Czytaj także

 0