Wigilia: jak jeść, żeby nie przytyć

Wigilia: jak jeść, żeby nie przytyć

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wigilijna kolacja nie musi oznaczać kilku dodatkowych kilogramów... (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
W Wigilię tradycyjnie siadamy przy suto zastawionym stole. Pierogi, śledź w oleju, smażony karp - wszystkie te dania kuszą, ale na pewno nie pomagają zachować szczupłej sylwetki. Ale przecież na stole są również inne dania.
Na świątecznym stole można znaleźć dania dietetyczne. Pieczony karp, pierogi z żytniej mąki czy barszcz czerwony (talerz tej zupy ma zaledwie 50 kcal!), to potrawy mające niewielką wartość kaloryczną. Dietetycy zalecają natomiast rezygnację z ciężkostrawnej zupy grzybowej. Dobrym pomysłem jest również zastąpienie smażenia ryb, pieczeniem ich w piekarniku - mają wówczas mniej kalorii i są lekkostrawne.

O czym jeszcze warto pamiętać siadając przy stole 24 grudnia? Specjaliści radzą, by nakładać potrawy na małe talerzyki - w ten sposób można "oszukać" mózg, któremu będzie się wydawać, że zjedliśmy większą porcję, niż w rzeczywistości (w końcu potrawa zajmuje cały talerz...). Przed rozpoczęciem wigilijnej wieczerzy najlepiej wypić też szklankę wody lub zjeść jabłko, które pomogą zaspokoić pierwszy głód i wypełnić żołądek.

jk

Czytaj także

 0

Czytaj także