Jeśli kiedykolwiek poczułeś się gruby…

Jeśli kiedykolwiek poczułeś się gruby…

Dodano: 
szczupła kobieta
szczupła kobieta / Źródło: Pixabay / happyveganfit
Zbliża się czas odsłaniania ramion, nóg i nadgarstków. Diety zawładną naszymi myślami. Tyle że niewiele dadzą, jeśli nie zmienimy nastawienia do własnego ciała.

Gruby? Co to za nieeleganckie słowo! Zamiast tego stosujemy wiele eufemizmów, owijamy grube ciało w bawełnę. Nazwanie kogoś grubym brzmi przecież jak obelga. Gdy zwierzymy się przyjaciółce, że czujemy się grubi, ta pociesza nas od razu i mówi: „Ależ skąd! I nie wolno ci tak o sobie mówić!”.

Cóż, ja celowo pozostanę przy dobrym, sprawdzonym słowie „gruby”. Dlaczego? Bo ono ma moc. Zwłaszcza gdy ktoś właśnie tak o sobie myśli i chce to zmienić. Pragnie być szczupłym kosztem grubego. Chce zgładzić w sobie grubego, zrównać go z ziemią walcem.

Okładka tygodnika WPROST: 11/2020
Artykuł jest zamknięty
Całość dostępna jest w 11/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0