Czy jedzenie po godzinie 18 rzeczywiście tuczy?

Czy jedzenie po godzinie 18 rzeczywiście tuczy?

Dodano: 
Jedzenie
Jedzenie / Źródło: Shutterstock
Jedzenie wieczorem może doprowadzić do przyrostu masy ciała. Czy można jeść po godzinie 18?

Na temat zasad żywienia narosło tak wiele mitów, że niekiedy trudno się w tym wszystkim odnaleźć. Jeść mniej, ale częściej, pięć posiłków dziennie, a nie trzy – to zasady właściwego odżywiania, które wszyscy znamy. Jak jednak wygląda kwestia wieczornych posiłków? Czy rzeczywiście nie należy jeść po godzinie 18, gdy metabolizm zwalnia, czy można spożyć kolację tuż przed snem?

Jak to jest z tym odżywianiem?

Zgodnie z właściwymi modelami żywienia, najbardziej obfitym posiłkiem w ciągu dnia powinno być śniadanie. To ono daje nam energię i pozwala uruchomić organizm. Często jednak zapominamy o tym, a spiesząc się do pracy czy na uczelnię, zagryzamy cokolwiek, powtarzając sobie, że nadrobimy to później.

Zazwyczaj pociąga to za sobą lawinę kolejnych wydarzeń – jesteśmy głodni, więc w drodze pracy częściej odczuwamy pokusę, by szybko sięgnąć po jakąś przekąskę, bo wiemy, że w firmie nie będziemy mieli czasu, by spokojnie zjeść śniadanie. Kupujemy więc gotową kanapkę, słodką bułkę czy batonika, obiecując sobie, że zjemy dobry obiad. Z tym również bywa różnie, a nasz głód skłania nas do sięgania kolejne niezdrowe produkty. Efektem takiego dnia i ciągłej gonitwy jest to, że dopiero wieczorem po powrocie do domu mamy czas na to, by zjeść spokojny posiłek.

I wtedy się zaczyna. Obfita kolacja, a później coś słodkiego czy słonego na pocieszenie, z czym z przyjemnością zatapiamy się na kanapie. Taki model odżywiania niestety nie tylko jest niezdrowy i może doprowadzić do szybkiego przyrostu wagi, ale zaburza metabolizm i sprzyja rozwojowi chorób cywilizacyjnych.

Jedzenie wieczorem sprzyja tyciu

Jeśli nie chcemy za jakiś czas mieć poważnych problemów zdrowotnych, powinniśmy spróbować odwrócić ten model żywienia. Wstawanie rano 15 minut wcześniej i zjedzenie dobrego i odżywczego śniadania może pomóc nam dobrze odżywiać się przez cały dzień. Owsianka czy jaglanka z bakaliami, czy świeżymi owocami, jajko na miękko z kromką pełnoziarnistego pieczywa i warzywami to posiłki, których przygotowanie nie zajmie nam dużo czasu, a rozbudzi nasz metabolizm i dostarczy na energii na cały poranek.

Płatki owsiane to potężne źródło witamin i mikroelementów, które nie tylko sprzyjają właściwej pracy organizmu, ale również zmniejszają ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych takich jak cukrzyca czy hipercholesterolemia. Jedzenie owsianki pomaga zaspokoić potrzeby organizmu na składniki mineralne, pobudza procesy trawienne, odpowiednio odżywia mikroflorę jelitową. Może również zapobiec przybieraniu na wadze albo wspomóc proces odchudzania. Warto o tym pamiętać i sięgać po płatki owsiane częściej.

Po zjedzeniu zdrowego śniadania w ciągu dnia będziemy mieli mniejszą chęć na podjadanie. Łatwiej nam będzie zachować rytm i zdrowiej się odżywiać: zjeść jogurt z orzechami na drugie śniadanie czy sałatkę na lunch. W ten sposób będziemy też na bieżąco zaspokajać potrzeby organizmu, dzięki czemu nie wrócimy do domu, czując się bardzo głodni. To sprawi, że nie rzucimy się na jedzenie i nie będziemy podjadać tuż przed snem. Brzmi dobrze, prawda?

Dlaczego jedzenie przed snem jest niezdrowe?

Jedzenie przed snem sprzyja przybieraniu na wadze – i z tym nie można się sprzeczać. Jeśli wieczorem zjemy bardzo obfitą kolację, organizm nie będzie miał czasu na to, by ją spalić. Co więcej, może to pogorszyć nasze samopoczucie, wywołać bóle brzucha, problemy trawienne, a nawet utrudnić nocny wypoczynek. Przejedzony organizm musi radzić sobie ze strawieniem dużej ilości jedzenia, nie może zatem w nocy właściwie odpocząć. W związku z tym nie śpimy dobrze, budzimy się zmęczeni, a czasem czujemy gorzej niż wcześniej, zanim w ogóle się położyliśmy.

Czy jeść po godzinie 18?

Jedzenie po godzinie 18 jest dozwolone i nie warto przejmować się teoriami, które mówią, że wieczorem nie należy w ogóle wchodzić do kuchni. Istotne jest, jakiego rodzaju posiłku zjadamy na noc i czy nie są one zbyt obfite. Kanapki z pastą z makreli, sałatka z łososiem, tosty pełnoziarniste z awokado to przykłady posiłków, które zaspokoją wieczorny głód, a nie obciążą nadmiernie organizmu. Z pewnością należy wystrzegać się fast foodów, pieczonych tłustych mięs czy obfitych obiadów. Niewskazane są także słodycze, słone przekąski i napoje gazowane, które zawierają dużo cukru.

Zakaz jedzenia po 18 miałby sens w przypadku osób, które kładą się spać o 19 czy 20. Większość osób dorosłych zasypia około godziny 22 czy 23, zatem zjedzenie ostatniego posiłku przed 18 mogłoby spowodować, że o 21 poczują silny głód. To z kolei sprawi, że zbyt późno sięgną po jedzenie, działając na własną niekorzyść. Najlepiej zatem jest pilnować własnego zegara biologicznego i wprowadzić pory posiłków zgodne z naszym rytmem dnia. Jeśli kładziemy się spać o 22, możemy lekką kolację zjeść o godzinie 19 – i wtedy nie będziemy czuli się głodni tuż przed snem. Dbajmy również o to, by w ciągu dnia spożywać odpowiednią ilość jedzenia i nie robić zbyt długich przerw między posiłkami – dzięki temu unikniemy wieczornej pokusy biegania do lodówki.

Czytaj też:
Większa ilość błonnika w diecie pomaga zwalczać stany zapalne

 0

Czytaj także