5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie. Zajmą ci kilkanaście minut

5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie. Zajmą ci kilkanaście minut

Dodano: 1
Odchudzanie - ilustracja
Odchudzanie - ilustracja / Źródło: Shutterstock / Africa Studio
Nie ma sekretnej, szybkiej ścieżki do długoterminowej utraty wagi. Odchudzanie wymaga poświęcenia i wiary w ideę, że każda dobra decyzja i nawyk, jaki stworzysz, jest inwestycją w zdrowy styl życia i optymalną wagę. Wszystko to jest możliwe dzięki inteligentnemu podejściu.

Skuteczna i długotrwała utrata masy ciała wymaga zaangażowania i konsekwencji, a jeśli nie masz jasnych wskazówek, co robić i jak się przygotować, odchudzanie może nie być ani przyjemne, ani... skuteczne. Oczywiście, duże znaczenie ma to, by regularnie uprawiać sport i zdrowo się odżywiać, ale o tym wie każdy. Dlaczego więc niektórym nie udaje się wytrwać w swoich postanowieniach? Winne mogą być wieczorne nawyki, a konkretnie – ich brak.

5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie

Czytaj także:
Jak zrzucić ostatnie, oporne 5 kg?

Czytaj także

 1
  • Piotr P. IP
    Jak schudnąć? Kładź się spać wcześnie i wstawaj wcześnie. Trenuj umiarkowanie, nie intensywnie. Spożywaj jak najmniej posiłków i jeśli nie jesteś głodny rano — pomijaj śniadania. Jedz w krótkim oknie czasowym (np. lunch g. 13, obiad g. 16-17), nie spożywaj NIC poza wodą, herbatą lub kawą (bez cukru bez mleka) poza posiłkami. Jak chcesz szybciej chudnąć to jedz dużo tłustego mięsa, ryb i jaj, bazuj na produktach odzwierzęcych, najlepiej niskoprzetworzonych (unikaj wędlin i kiełbas). Lepiej przyswoisz witaminy i minerały jedząc mięso osobno, w jednym posiłku — a jeśli chcesz jeść rośliny — to daj sobie 3-6 godzin na rok aby mięso się ładnie wchłonęło.
    I najważniejsze: nie zmieniaj wszystkiego na raz bo nie dasz rady. Daj sobie nawet pół roku na stopniowe przyzwyczajanie się do nowego stylu życia i diety.
    Prowadzenie dzienniczka żywieniowego — zbędne dla większości "zdrowych o zbyt dużej masie" osób, strata czasu.
    Apropos artykułu:
    Przygotowywanie śniadania — w szczególności owsianki czy jakiś wegańskich past które są koncentratami i wystrzeliwują poziom insuliny w kosmos... po pierwsze niepotrzebnie wymusza przerwanie nocnego postu więc kończy potencjalne procesy autofagii wcześniej niż potrzeba. Po drugie winduje poziom insuliny, który podnoszony coraz — nie spada nigdy poniżej poziomu blokującego chudnięcie.
    Przygotuj sobie przekąski? Na odwrót! Człowiek nie jest świnką morską ani żyrafą które jedzą cały czas. Człowiek poluje, je, a później pości, w naturze — wiele dni nawet, czasami nawet bez wody. Każda jedna przekąska to posiłek, a posiłek to wyrzut insuliny. Ciągłe wyrzuty insuliny blokują lipolizę — chudnięcie. Należy spożywać JAK NAJMNIEJ posiłków na dobę a nawet pościć jeśli chce się schudnąć (cukrzycy w trakcie poście odstawiają leki na cukier) i zupełnie NICZEGO NIE PODJADAĆ.
    Trening pomaga w dojściu do chwilowego ujemnego salda kalorycznego co promuje autofagię i może się przyczyniać do chudnięcia, choć znów jeśli jest zbyt intensywny to może powodować wyrzuty kortyzolu, ten znów podnosi poziom insuliny więc znów blokuje chudnięcie.
    Autor nie wspomniał o rytmie dobowym, który ma tutaj jeszcze większe znaczenie: nie stosowanie się do naturalnej rytmu przyrody i kładzenie się spać dużo później niż po zmierzchu narusza rytm melatoniny i serotoniny, co też może podnosić poziom kortyzolu a więc hormonu stresu — i znów przyczyniać się do wzrostu poziomu insuliny, blokującej chudnięcie.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0