5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie. Zajmą ci kilkanaście minut

5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie. Zajmą ci kilkanaście minut

Dodano: 1
Odchudzanie - ilustracja
Odchudzanie - ilustracja / Źródło: Shutterstock / Africa Studio
Nie ma sekretnej, szybkiej ścieżki do długoterminowej utraty wagi. Odchudzanie wymaga poświęcenia i wiary w ideę, że każda dobra decyzja i nawyk, jaki stworzysz, jest inwestycją w zdrowy styl życia i optymalną wagę. Wszystko to jest możliwe dzięki inteligentnemu podejściu.

Skuteczna i długotrwała utrata masy ciała wymaga zaangażowania i konsekwencji, a jeśli nie masz jasnych wskazówek, co robić i jak się przygotować, odchudzanie może nie być ani przyjemne, ani... skuteczne. Oczywiście, duże znaczenie ma to, by regularnie uprawiać sport i zdrowo się odżywiać, ale o tym wie każdy. Dlaczego więc niektórym nie udaje się wytrwać w swoich postanowieniach? Winne mogą być wieczorne nawyki, a konkretnie – ich brak.

5 prostych, wieczornych nawyków, które ułatwiają odchudzanie

Uzupełnij dzienniczek żywienia
To zadanie może wydawać się żmudne i niepotrzebne, ale naprawdę potrafi zdziałać cuda. Dzięki temu można dokładnie rejestrować, co się spożywa i ile. Bardziej zaawansowane osoby osoby mogą też śledzić dokładne wartości składników odżywczych. Na start wystarczy jedynie samo podsumowanie posiłków, napojów i aktywności fizycznej. Niby nic, a jednak pozwala sprawdzić, o której godzinie mamy największy apetyt, z czego składają się nasze posiłki. W dalszej perspektywie taka analiza pozwala wprowadzić zmiany i skutecznie tracić na wadze.

Przygotuj sobie śniadanie
To, co możesz zrobić wcześniej - zrób. Np. pastę kanapkową czy owsiankę. Chodzi o to, by o poranku nie biegać w szale między kuchnią, łazienką i sypialnią. Im więcej rzeczy przygotujesz sobie dzień wcześniej (mowa szczególnie o posiłkach), tym większe prawdopodobieństwo, że w ciągu dnia nie zaliczysz wpadki żywieniowej i nie odstąpisz znacznie od planu. Osoby, które pomijają śniadania, bardzo często rzucają się później na jedzenie. Jeśli wiesz, że i ty masz z tym problem, zadbaj o solidne śniadanie o poranku. Dobrze, by zawierało białko - daje uczucie sytości na dłużej.

I nie zapomnij o przekąskach!
Przekąski mogą stworzyć lub złamać plan zdrowego odżywiania. To nic złego, zjeść coś, gdy dopada nas głód. Lepiej jednak zaplanować swoje przekąski, by nie dać się namówić na drugi lunch, dokładkę imieninowego ciasta czy też batonika z automatu.

Przygotuj sobie ubranie
Kto wyrobił już sobie ten nawyk, ten na pewno potwierdzi, że jest to niezwykłe ułatwienie. Kolejny raz kłania się zasada mówiąca o tym, że im więcej zrobimy dzień wcześniej, tym łatwiejszy będzie nasz poranek. Jeśli masz zwyczaj włączania kilku, czy kilkunastu drzemek, każda minuta może być dla ciebie na wagę złota. Dlatego też jak najwięcej zrób wieczorem, by rano móc po prostu wziąć prysznic, zjeść śniadanie, wypić w spokoju kawę, porozmawiać z domownikami i wyjść z domu.

Zaplanuj trening
Skoro już wiesz, dlaczego planowanie jest tak ważne, na pewno będziesz potrafił znaleźć także czas na aktywność fizyczną. Wiele osób rezygnuje z treningów, sądząc, że brakuje im na nie czasu. Jeśli więc wpiszesz ćwiczenia w kalendarz, jest większa szansa, że pojawisz się na treningu, tak jak i na spotkaniu z prezesem.
Czytaj też:
Jak zrzucić ostatnie, oporne 5 kg?

 1
  • Piotr P.   IP
    Jak schudnąć? Kładź się spać wcześnie i wstawaj wcześnie. Trenuj umiarkowanie, nie intensywnie. Spożywaj jak najmniej posiłków i jeśli nie jesteś głodny rano — pomijaj śniadania. Jedz w krótkim oknie czasowym (np. lunch g. 13, obiad g. 16-17), nie spożywaj NIC poza wodą, herbatą lub kawą (bez cukru bez mleka) poza posiłkami. Jak chcesz szybciej chudnąć to jedz dużo tłustego mięsa, ryb i jaj, bazuj na produktach odzwierzęcych, najlepiej niskoprzetworzonych (unikaj wędlin i kiełbas). Lepiej przyswoisz witaminy i minerały jedząc mięso osobno, w jednym posiłku — a jeśli chcesz jeść rośliny — to daj sobie 3-6 godzin na rok aby mięso się ładnie wchłonęło.
    I najważniejsze: nie zmieniaj wszystkiego na raz bo nie dasz rady. Daj sobie nawet pół roku na stopniowe przyzwyczajanie się do nowego stylu życia i diety.
    Prowadzenie dzienniczka żywieniowego — zbędne dla większości "zdrowych o zbyt dużej masie" osób, strata czasu.
    Apropos artykułu:
    Przygotowywanie śniadania — w szczególności owsianki czy jakiś wegańskich past które są koncentratami i wystrzeliwują poziom insuliny w kosmos... po pierwsze niepotrzebnie wymusza przerwanie nocnego postu więc kończy potencjalne procesy autofagii wcześniej niż potrzeba. Po drugie winduje poziom insuliny, który podnoszony coraz — nie spada nigdy poniżej poziomu blokującego chudnięcie.
    Przygotuj sobie przekąski? Na odwrót! Człowiek nie jest świnką morską ani żyrafą które jedzą cały czas. Człowiek poluje, je, a później pości, w naturze — wiele dni nawet, czasami nawet bez wody. Każda jedna przekąska to posiłek, a posiłek to wyrzut insuliny. Ciągłe wyrzuty insuliny blokują lipolizę — chudnięcie. Należy spożywać JAK NAJMNIEJ posiłków na dobę a nawet pościć jeśli chce się schudnąć (cukrzycy w trakcie poście odstawiają leki na cukier) i zupełnie NICZEGO NIE PODJADAĆ.
    Trening pomaga w dojściu do chwilowego ujemnego salda kalorycznego co promuje autofagię i może się przyczyniać do chudnięcia, choć znów jeśli jest zbyt intensywny to może powodować wyrzuty kortyzolu, ten znów podnosi poziom insuliny więc znów blokuje chudnięcie.
    Autor nie wspomniał o rytmie dobowym, który ma tutaj jeszcze większe znaczenie: nie stosowanie się do naturalnej rytmu przyrody i kładzenie się spać dużo później niż po zmierzchu narusza rytm melatoniny i serotoniny, co też może podnosić poziom kortyzolu a więc hormonu stresu — i znów przyczyniać się do wzrostu poziomu insuliny, blokującej chudnięcie.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także