Czy sushi tuczy?

Czy sushi tuczy?

Dodano: 
Sushi
Sushi / Źródło: Unsplash / Youjeen Cho
Od wielu lat japońskie sushi stało się w Polsce niezwykle popularne. Zajadamy się nim w tradycyjnych, azjatyckich restauracjach oraz chętnie kupujemy w supermarketach, bo jest modną i smaczną przekąską. Czy sushi tuczy? W tradycyjnej wersji nie, ale to, które dopasowane jest do kulinarnego gustu Polaków, może mieć nawet kilka razy więcej kalorii niż sushi serwowane w Japonii.

Sushi – tradycja kontra nowoczesność

Sushi stało się w Polsce wyznacznikiem dobrego, kulinarnego gustu. W wielu kręgach jest tak popularne, jak tradycyjne, polskie pierogi na wsi, jednak nie zawsze udając się do japońskiej restauracji, faktycznie otrzymamy prawdziwe sushi. To efekt konieczności przystosowania japońskiej potrawy do gustu Polaków i nie tylko, bo w całej Europie oraz w USA sushi zostało zmienione w wyrób, który niewiele ma wspólnego ze swoją tradycyjną wersją. Oczywiście są też wyjątki, czyli restauracje, w których zjemy pyszne, tradycyjne i zdrowe sushi, które na pewno nie stanie się wrogiem naszej sylwetki.

Czy można jeść sushi na diecie?

Sushi w tradycyjnej wersji nie jest tuczące, choć np. sushi maki ze względu na dodatek białego ryżu nie powinno być spożywane w nadmiarze. Inne rodzaje sushi są zdrowym posiłkiem, który dostarcza do organizmu cenne witaminy, minerały oraz kwasy tłuszczowe, które znajdują się w rybach. To niestety tylko teoria, bo coraz częściej słyszymy, że ryby, zwłaszcza tuńczyk i łosoś, są źródłem szkodliwych toksyn, które kumulują się w ludzkim organizmie i mogą powodować poważne schorzenia m.in. nowotwory. Z tego względu sushi, po które sięgamy, powinno być wysokiej jakości i przygotowywane jedynie z ryb, które zostały złowione w swoim naturalnym środowisku. Ryby z intensywnych hodowli są dla nas poważnym zagrożeniem; zagrożeniem jest też to, że sięgając po surową rybę, nie do końca możemy wierzyć w jej świeżość. Problem ten można rozwiązać, sięgając po spolszczone sushi, które zawiera smażoną lub gotowaną rybę, ale ma ono znacznie więcej kalorii, niż tradycyjna wersja.

Sushi a odchudzanie

Wszystko, co jemy w nadmiarze, może nam zaszkodzić. Podobnie jest z sushi, które w ogólnym przekonaniu jest wyjątkowo niskokaloryczne, więc chętniej zjadamy tę potrawę w dość dużych ilościach. Ryba, zdrowe wodorosty i warzywa to nie jedyne dodatki, które znajdziemy w sushi. Coraz częściej składnikiem tego japońskiego dania staje się wysokokaloryczny majonez oraz kremowy serek, który też nie należy do produktów o niskiej kaloryczności. Grunt to wiedzieć, co kryje się w sushi i wybierać jedynie naturalne oraz przygotowane z niskokalorycznych składników japońskie smakołyki. W celu „odchudzenia” sushi często stosowany jest brązowy ryż, co pozwala nieco ograniczyć kalorie i pomaga uniknąć pułapki, jaką jest spożywanie dużych ilości białego ryżu.

Ile kalorii ma sushi?

Małe porcje sushi wcale nie mają niewiele kalorii. W zależności od rodzaju z każdą 100 gramową porcją smacznego sushi trafia do naszego organizmu od 80 do nawet ponad 300 kcal. Biorąc pod uwagę, że na jednej porcji się nie kończy, to wizyta w barze lub restauracji może dostarczyć do naszego organizmu ilość kalorii porównywalną z wizytą w fast foodzie. Oczywiście ma to miejsce tylko wówczas, gdy nie potrafimy się pohamować i zamiast delektować się orientalnym smakiem, myślimy jedynie o tym, aby najeść się do syta.

Podsumowując, sushi jest znacznie bardziej kaloryczne niż może się z pozoru wydawać. Ma też pewne wady, które mogą spowodować pogorszenie naszego stanu zdrowia. Warto pamiętać, że jedynie wysokiej jakości, tradycyjne sushi polecane jest na diecie; nowoczesne wynalazki kuchni „japońskiej”, które dopasowane są do gustu i podniebienia przeciętnego zjadacza schabowych oraz smażonej kapusty mogą powodować przybieranie na wadze. Trzeba też zwrócić uwagę na dodatki do sushi, czyli np. sos sojowy, który nie powinien gościć zbyt często w naszej diecie, bo zawiera znaczne ilości sodu. Oczywiście przed błędami żywieniowymi i zaprzepaszczeniem efektów stosowanej diety może nas uchronić umiar – sushi traktowane jako przysmak lub przekąska na pewno nam nie zaszkodzi.

Czytaj także:
800 kalorii dziennie, czyli „dieta ostatniej szansy”

Czytaj także

 0