Algami w Hashimoto. Jak zmienić wygląd dania i wzmocnić tarczycę?

Algami w Hashimoto. Jak zmienić wygląd dania i wzmocnić tarczycę?

Dodano: 
Spirulina
Spirulina / Źródło: Fotolia / matka_Wariatka
Algi kojarzą nam się głównie z zielonymi wodorostami, których smak pozostawia wiele do życzenia. Czas jednak raz na zawsze rozprawić się z tym mitem. Sproszkowane algi, które dziś dostępne są na wyciągnięcie ręki potrafią zdziałać cuda, a przyjmowanie ich to czysta przyjemność. Ich suplementację powinny rozważyć osoby z chorobą Hashimoto, a także wszyscy ci, którym zależy na zdrowym odżywianiu.

Algi – głównie spirulina i chlorella – już jakiś czas temu pojawiły się na polskim rynku. Początkowo zainteresowały się nimi głównie osoby, które odżywiają się świadomie i są ciekawe różnych nowości. Później sproszkowane algi, dzięki swoim niezwykłym, prozdrowotnym właściwościom zaczęły być coraz popularniejsze, aż w końcu podbiły serca dietoterapeutów. Teraz spirulina i chlorella królują w sklepach ze zdrową żywnością i suplementami diety. Sięgają po nie miłośnicy zdrowego odżywiania, sportowcy, osoby z chorobą Hashimoto.

Chlorella – co to właściwie jest?

Chlorella to słodkowodna alga, w której zamknięta jest niezwykła energia biologiczna. Ma najwięcej cennego chlorofilu, który nazywany jest „eliksirem młodości”, nie tylko spośród wszystkich alg, ale również roślin. Chlorofil jest chemicznie podobny do hemoglobiny, białka, które jest niezbędne w czerwonych krwinkach, ponieważ przenosi tlen w organizmie człowieka. Chlorofil wspomaga układ pokarmowy, redukuje ilość szczawianów wapnia i korzystnie wpływa na metabolizm. Ponadto jest silnym antyoksydantem, dzięki czemu chroni organizm przed działaniem wolnych rodników – spowalnia procesy starzenia się organizmu i zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych.Chlorofil może też sprzyjać utracie masy ciała, zachowaniu równowagi hormonalnej i zwiększeniu energii. Chlorella jest doskonałym źródłem chlorofilu.

Chlorella zawiera beta-karoten, czyli prowitaminę A oraz witaminy z grupy B (B1, B2 oraz B12), które hamują działanie wolnych rodników oraz wspomagają funkcjonowanie układu odpornościowego, przez co utrzymuje organizm w dobrej kondycji. Chlorella wiąże metale ciężkie i toksyny, usuwając je z organizmu i równocześnie zapewniając prawidłowe funkcjonowanie wątroby. To właśnie dlatego chlorella może sprawdzić się w przypadku choroby Hashimoto.

Poza tym chlorella charakteryzuje się wyjątkowymi właściwościami odżywczymi będąc bogatym źródłem białka. Dodatkowo, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia pracę układu trawiennego. To dobra wiadomość dla osób, które oprócz chorej tarczycy zmagają się również z nadwagą.

Czytaj także:
Witamina B-12 i wegetarianizm

Spirulina – czym różni się od chlorelli?

Spirulina cieszy się ogromną popularnością wśród wegetarian, ponieważ jest doskonałym źródłem białka. Aż 60 proc. spiruliny stanowi właśnie ten budulec. Zawiera 4 razy więcej białka, niż taka sama ilość mięsa, co czyni spirulinę świetnym źródłem białka. Ponadto spirulina, tak jak i chlorella, jest bogata w chlorofil. Składniki zawarte w spirulinie gwarantują wsparcie systemu immunologicznego oraz utrzymanie właściwego poziomu glukozy we krwi. Dlatego spirulina może chronić przed rozwojem cukrzycy. Spirulina dodaje energii i sił witalnych, pomagając zmniejszyć uczucie zmęczenia – może więc stanowić doskonałe remedium na chroniczne zmęczenie, które jest elementem intensywnego trybu życia, a także wielu chorób. Suplementy diety ze spiruliną są też zaliczane do naturalnych antyoksydantów, chroniąc organizm przed stresem oksydacyjnym i działaniem wolnych rodników. Spirulina wspomaga też odchudzanie, dlatego może być elementem wspomagającym utratę masy ciała w przebiegu choroby Hashimoto.

W spirulinie znajdziemy jeszcze:

  • Beta-karoten.
  • Kwas foliowy.
  • Kwas linolenowy.
  • Sprzężony kwas linolowy.
  • Bioflawonoidy.
  • Fitocyjanina czyli ten bajeczny niebiesko-zielony pigment. Uważa się, że może mieć działanie oczyszczające i przeciwzapalne.
  • Żelazo.
  • Mangan.
  • Cynk.
  • Miedź.
  • Selen.
  • Witaminy A, C, D, E, K i witaminy z grupy B.

Dzięki tym wszystkim składnikom odżywczym, spirulina zyskała miano „superfood”. Ten intensywnie zielony, niepozorny proszek ma bardzo dobry wpływ na zdrowie. Dzięki różnym badaniom i analizom wiemy już, że:

  • spirulina ma właściwości przeciwzapalne i oczyszczające, a więc wspiera pracę układu odpornościowego,
  • pomaga w leczeniu anemii, ponieważ zwiększa wytwarzanie czerwonych krwinek,
  • zapobiega miażdżycy i udarom mózgu,
  • obniża ciśnienie krwi,
  • dzięki dużej zawartości białka sprzyja odchudzaniu, daje uczucie sytości na dłużej i hamuje apetyt,
  • dodaje energii, dzięki czemu może z powodzeniem zastąpić poranną kawę,
  • obniża poziom cholesterolu, a więc chroni przed chorobami układu krwionośnego.

Czytaj także:
Nie jesz mięsa? Te produkty zawierają mnóstwo białka

Chlorella i spirulina – suplementacja

Jeżeli producent nie zalecił inaczej, na ogół przyjmuje się dwie tabletki dwa razy dziennie. Warto jednak rozważyć zakup chlorelli lub spiruliny w proszku. Dlaczego? Ponieważ w tej formie można ją z łatwością dodać do koktajlu, naleśników czy babeczek. Dzięki temu będą miały nietypowy, zielono-niebieski kolor, a jednocześnie zwykłe danie zmieni się w bombę witaminowo-odżywczą.

Czytaj także

 0