Instagram ukryje ilość polubień zdjęcia, aby chronić zdrowie psychiczne użytkowników

Instagram ukryje ilość polubień zdjęcia, aby chronić zdrowie psychiczne użytkowników

Dodano: 2
Instagram
Instagram / Źródło: Pexels / Pixabay
Instagram wystartował z pilotażowym programem ukrywania ilości polubień zdjęć. Użytkownicy z m.in. Japonii i Australii nie dowiedzą się, ile osób polubiło dodany kadr z wakacji, czy zdjęcie latte. Wszystko po to, aby zdjąć presję z młodych ludzi.

Zdrowie psychiczne użytkowników stało się istotnym punktem strategii Instagrama. Firma wprowadziła pilotażowy program, który polega na ukrywaniu ilości polubień pod zdjęciem. Zamysłem jest zdjęcie presji z użytkowników, którzy za mocno się tym przejmują. Jest to próba zwalczenia wizerunku platformy, jako medium, które może pogłębiać poczucie niskiej samooceny i braku akceptacji wśród młodzieży.

Obecnie użytkownicy Instagrama widzą wszystkie polubienia swoich zdjęć. W pierwszej kolejności aplikacja podaje naszych znajomych, którzy wcisnęli serce pod zdjęciem lub podwójnie je nacisnęli. Zaraz za tym, użytkownicy widzą ilość pozostałych polubień. Aby zobaczyć pełną listę, należy wcisnąć napis „others”.

„Mamy nadzieję, że testy zdejmą presję z użytkowników. Będą mogli się skupić na dodawaniu zdjęć, które lubią, a nie takie, które zbiorą najwięcej polubień” – powiedziała BBC Mia Garlick, dyrektor Facebooka na Australię i Nową Zelandię.

Program pilotażowy

Po raz pierwszy rozwiązanie testowane było w Kanadzie. Kanadyjscy użytkownicy aplikacji nie widzą ilości polubień od maja tego roku. Druga pula państw testowych będzie dużo szersza. Jak dowiedziało się BBC, do testów dołączą Australia, Nowa Zelandia, Irlandia, Japonia i Brazylia.

Czytaj także:
Morderstwo 17-letniej influencerki. Jej chłopak pokazał zwłoki w sieci

Czytaj także

 2
  •  
    dla ochrony zdrowia psychicznego to trzeba w ogóle tam konta nie zakładać. przecież to wszystko, co tam pokazują, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    •  
      No to dopiero się ci wszyscy instagramowi celebryci załamią.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0