5 sposobów na...kłótnie w związku

5 sposobów na...kłótnie w związku

Dodano: 
Pokłócona para (zdjęcie ilustracyjne)
Pokłócona para (zdjęcie ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / Andrey Popov
Co robić, aby sprzeczka nie przerodziła się w długotrwały konflikt? Czy strzelanie focha i straszenie odejściem ma sens? – wyjaśnia dr Bartosz Zalewski, psychoterapeuta.

Rada 1

Wysłuchaj partnera

Przekrzykiwanie się nie ułatwia komunikacji. Żeby zrozumieć partnera, trzeba skupić się na jego słowach. Nawet jeśli w przypływie złości to trudne. – W trakcie kłótni słuchamy drugiej osoby przez filtr swojej złości. Cokolwiek ta osoba mówi – może poza „przepraszam” i „oczywiście, masz rację” – interpretujemy na jej niekorzyść. Jeśli uda się opanować emocje i posłuchać, co naprawdę chce przekazać, to świetnie. Jeśli nie, warto to wyjaśnić, gdy sytuacja już się uspokoi – wyjaśnia wykładowca Uniwersytetu SWPS.

Rada 2

Mów o uczuciach

– Zamiast wyliczać wady partnera, skupiać się na jego błędach, lepiej mówić o swoich uczuciach – przekonuje Zalewski. Takie podejście to sposób na zrzucanie z siebie ciężaru niewypowiedzianych słów i zdrowa alternatywa dla ciągłej ofensywy. – Lepiej powiedzieć, że jest mi z czymś źle albo że czegoś mi brakuje, niż że „Ty mnie zawiodłeś”. Łatwiej się komunikować, kiedy mówimy o sobie, gdyż, oskarżając drugą osobę, stwarzamy jej wyłącznie pole do obrony przed atakiem – twierdzi ekspert.

Rada 3

Nie strasz odejściem

– W trakcie kłótni ludzie wytrzymują zwykle dosyć dużo zarzutów i urazy. Groźby się pojawiają dopiero, gdy przekroczona zostanie granica krytyczna – zauważa Zalewski, dodając, że nie powinniśmy dopuszczać do takiego obrotu spraw. – Lepiej używać bardziej konstruktywnych metod wpływu, takich jak przekonywanie, mówienie o swoich emocjach, namawianie, reklamowanie czegoś, zapraszanie. Straszenie odejściem czy strzelanie focha tylko zaostrza konflikt.

Przyczyna kłótni jest wierzchołkiem góry lodowej. Winne zazwyczaj jest napięcie, które się w nas kumulowało od dłuższego czasu

Rada 4

Nie wypominaj

Przyczyna kłótni wydaje się często błaha, ale z reguły jest ona tylko wierzchołkiem góry lodowej. Tak naprawdę winne jest napięcie, które kumulowało się w nas od dłuższego czasu. Zarzewiem sporu może być jakaś niewyjaśniona sprawa z przeszłości, czasem bardzo odległej. Mimo wszystko starajmy się do niej nie wracać. A przynajmniej nie stawiajmy jej na pierwszym miejscu. Skupiając się na przeszłości, tylko rozdrapujemy wzajemnie swoje stare rany i oddalamy się od szczęśliwego finału. Skupmy się na tym, co dzieje się tu i teraz. Tego, co było, i tak już nie zmienimy.

Rada 5

Bądź otwarty na rozejm

Kłótnia może paradoksalnie wyjść związkowi na dobre. Ale tylko pod warunkiem, że obie strony potraktują ją jako okazję do wymiany zdań, a nie jedynie bezsensowną słowną przepychankę.

– Już rozpoczynając sprzeczkę, warto mieć świadomość, że wraz ze swoim partnerem niedługo postaramy się nasz konflikt naprawić i że możemy sobie w tej kwestii ufać. Wprawdzie kłócąc się, wiemy, że teraz psujemy tę relację, jednak obojgu będzie zależało na tym, żeby ją szybko naprawić – tłumaczy Zalewski.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2019
Artykuł został opublikowany w 39/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0