Prof. Adamczyk-Sowa: Mamy rewolucję w leczeniu SM, ale potrzebne złagodzenie kryteriów włączenia do leczenia

Prof. Adamczyk-Sowa: Mamy rewolucję w leczeniu SM, ale potrzebne złagodzenie kryteriów włączenia do leczenia

Dodano: 
Prof. Monika Adamczyk-Sowa: W leczeniu SM dokonała się rewolucja
Prof. Monika Adamczyk-Sowa: W leczeniu SM dokonała się rewolucja Źródło: Ars Lumen/ Piotr Woźniakiewicz
W leczeniu stwardnienia rozsianego w ostatnich latach dokonała się rewolucja. – Chcielibyśmy, żeby zostały jeszcze spełnione nasze postulaty, związane z lepszym dostępem do leczenia. Pierwszym jest dostęp do terapii wysoko efektywnych, obecnie dostępnych w drugiej linii. Kryteria włączenia do leczenia powinny być złagodzone – mówi prof. Monika Adamczyk-Sowa, prezes Sekcji Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Prof. Monika Adamczyk-Sowa w trakcie Forum Ekonomicznego brała udział w debacie „Wprost” na temat sukcesów i priorytetów na 2022 r. w neurologii z wiceministrem Maciejem Miłkowskim. W rozmowie z „Wprost” podkreśla, że w ostatnich latach dokonał się niebywały postęp, jeśli chodzi o skuteczne leczenie SM we wszystkich postaciach choroby. Pozytywne jest to, że w dużej mierze nowe, skuteczne leki, są też dostępne dla polskich pacjentów. – Większość terapii nowo rejestrowanych na świecie jest też refundowana dla polskich pacjentów; postęp dokonuje się niezwykle dynamicznie. Chcielibyśmy jednak, żeby zostały wysłuchane przez Ministerstwo Zdrowia nasze postulaty, związane z lepszym dostępem do leczenia – podkreślała prof. Adamczyk-Sowa.

Zaznaczyła, że pierwszym punktem jest dostęp do terapii wysoko efektywnych, które obecnie są dostępne w ramach drugiej linii leczenia. – Chcielibyśmy leczyć zgodnie z rekomendacjami, zgodnie z Charakterystyką Produktów Leczniczych, a zapisy programów lekowych są bardzo restrykcyjne. Zapisy dotyczące pierwszych wysoko efektywnych leków zostały do programu wprowadzone w 2013 roku i przez tyle lat nic nie zmieniło się. Postulujemy, by zgodnie z postępem wiedzy dostęp do terapii drugoliniowych był zdecydowanie mniej restrykcyjny. To jeden z naszych najważniejszych postulatów, zabiegamy o to już od dawna – mówiła prof. Adamczyk-Sowa.

W dyskusji eksperckiej jest wiele głosów dotyczących konieczności zmiany zapisów programów lekowych w SM, między innymi w kwestii łagodzenia kryteriów przechodzenia z programu B.29 do programu B.46. AOTMiT zarekomendowała połączenie programów lekowych I i II linii. – W neurologii ogromną rolę odgrywa czas, gdyż nie daje się odwrócić tego, co choroba zabiera pacjentowi. Dlatego wczesne leczenie terapią wysoko skuteczną ma ogromne znaczenie. Chodzi tu zarówno wczesne włączenie pacjentów do leków, które są obecnie w drugiej linii: to jest nasz postulat, o który zabiegamy. Chcielibyśmy, żeby zostały złagodzone kryteria włączenia pacjentów. Ogromne znaczenie ma również nasz drugi postulat: dostęp do terapii wysoko efektywnych dla niektórych pacjentów od samego początku choroby. To, co się stało, jeśli chodzi o deficyty neurologiczne, już się nie zmieni – mówiła prof. Adamczyk-Sowa.

Podkreśliła też, że środowisko neurologiczne ma wiele postulatów, jeśli chodzi o leczenie SM, a wszystkie wynikają z tego, że lekarze chcieliby mieć możliwość leczenia pacjentów tak jak to jest możliwe w innych krajach Europy.

 0

Czytaj także