Innowacje plus edukacja

Innowacje plus edukacja

Dodano: 
Magdalena Paradzińska, dyrektor generalna Novo Nordisk Polska
Magdalena Paradzińska, dyrektor generalna Novo Nordisk Polska
Rozmowa z Magdaleną Paradzińską, dyrektor generalną Novo Nordisk Polska

Jest pani drugą z rzędu kobietą-szefową Novo Nordisk Polska, objęła pani stanowisko w trudnym momencie pandemii COVID-19, która wciąż nie wiadomo, w jakim kierunku się rozwinie. Novo Nordisk ma leki na cukrzycę i otyłość: choroby, które są czynnikami ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Jakie w związku z tym widzi pani przed sobą największe wyzwania?

Pandemia to trudny moment dla nas wszystkich, choć mam nadzieję, że wkrótce z niej wyjdziemy. Moja poprzedniczka na tym stanowisku, Katarzyna Kacperska, wraz z zarządem zrobiła bardzo wiele, jeśli chodzi o rozwój firmy, wprowadzenie nowych leków. Przejmuję polski oddział w bardzo dobrym stanie, z bardzo dobrym zespołem zarządzającym, zaangażowanymi pracownikami. W takiej firmie, z takimi ludźmi, z tak dobrymi lekami, jesteśmy w stanie wiele zmienić dla pacjentów w Polsce.

Epidemia COVID-19 po raz kolejny udowodniła, jak poważnym zagrożeniem jest cukrzyca. Dlatego tak ważne jest to, żeby pacjenci byli bardzo dobrze wyrównani metabolicznie. W okresie epidemii z różnych powodów rezygnowali z wizyt u lekarza. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni. Wizyty u lekarza (także w formie zdalnej) są ważnym elementem leczenia. A w Polsce są już dostępne leki, które pomagają pacjentom efektywnie i w bezpieczny sposób kontrolować cukrzycę. Mamy leki dla pacjentów na każdym etapie choroby: całą gamę insulin, zarówno dla pacjentów chorych na cukrzycę typu 1, jak i typu 2, oraz analogi GLP-1 dla chorych na cukrzycę typu 2.

W ostatnich latach dokonał się prawdziwy przełom, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy. Czy nowoczesne leki są dostępne w Polsce, pomogą pacjentowi kontrolować cukrzycę?

W ostatnich dwóch latach zmieniło się bardzo wiele, jeśli chodzi o dostęp polskich pacjentów do nowoczesnych terapii stosowanych m.in. w cukrzycy. Obecnie w Polsce są refundowane wszystkie nowoczesne insuliny, jak również nowoczesne leki z nowych klas – flozyny, analogi GLP-1. Są niezwykle efektywne, a przy tym bezpieczne, pomagają też w ograniczeniu przyrostu masy ciała, a w wielu przypadkach pomagają ją obniżyć (zwłaszcza analogi GLP-1). Cieszę się, że te leki są już w Polsce refundowane, choć nadal dla dość wąskiej grupy pacjentów. Wspólnie z ekspertami i Ministerstwem Zdrowia będziemy starać się robić wszystko, by dostęp do tych terapii był w Polsce tak szeroki jak w innych krajach. Będziemy też kontynuować nasze zaangażowanie w programy edukacyjne.

Novo Nordisk ma duże tradycje, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy. Czy uda się w przyszłości ją wyleczyć?

Jesteśmy firmą innowacyjną, która bardzo dużo inwestuje w badania; obecnie nasza kolejna insulina wchodzi w trzecią fazę badań klinicznych; to insulina długo działająca, która będzie podawana we wstrzyknięciu raz w tygodniu. Może zmienić standard życia pacjentów, a jednocześnie ułatwi im przestrzeganie zaleceń lekarskich. Prowadzimy też wiele badań, jeśli chodzi o analogi GLP-1. Na polskim rynku dostępne są analogi GLP-1 we wstrzyknięciu. W USA i wielu krajach Europy Zachodniej jest już analog GLP-1 w formie doustnej. To pierwszy na świecie peptyd w tabletce. W Polsce zarejestrowany jest od kwietnia 2020 r., choć jeszcze nierefundowany. Mam nadzieję, że wkrótce będzie szerzej dostępny w Polsce. Są więc coraz bardziej efektywne leki, które pozwalają pacjentom lepiej kontrolować swoją chorobę i prowadzić normalne życie. A jeśli chodzi o wyleczenie cukrzycy, to jeszcze 15 lat temu naukowcy nie sądzili, że będzie możliwy peptyd w tabletce, a dziś jest on już dostępny, dlatego wierzę, że uda się nam również wyleczyć cukrzycę.

Jeśli chodzi o analogi GLP-1, to prowadzimy też badania w leczeniu niealkoholowego stłuszczeniowego zapalenia wątroby (NASH) oraz wczesnej fazy choroby Alzheimera. Mam nadzieję, że uda się nam wprowadzić ten lek również w tych wskazaniach i będziemy mogli pomagać kolejnym grupom pacjentów. Pracujemy także w innych obszarach: rozpoczynamy właśnie badania trzeciej fazy nowych leków kardiologicznych. Chcemy wprowadzać leki, które znacząco wpływają na efektywność i standardy leczenia, a tym samym poprawiają sytuację pacjentów.

Z analogami GLP-1 są wiązane ogromne nadzieje w leczeniu otyłości: eksperci mówią, że to pierwsze leki, które mogą się okazać skuteczne.

Leczenie otyłości to ogromne wyzwanie; w naszym kraju już ok. 25 proc. dorosłych choruje na otyłość, a za kilka lat będzie to 30 proc. Wiele osób jest nieświadomych, że to choroba. W Polsce jest już dostępny pierwszy analog GLP-1 ze wskazaniem w leczeniu otyłości (bez towarzyszącej cukrzycy). W tym roku został on zaakceptowany przez Europejską Agencję Leków (EMA) jako pierwszy lek w otyłości u młodzieży powyżej 12. roku życia. To bardzo ważne, gdyż otyłość jest coraz bardziej widoczna u dzieci, a Polska jest krajem, w którym dzieci tyją najszybciej w Europie. Obecnie jesteśmy w trakcie rejestracji leku, który będzie można przyjmować raz na tydzień. W pierwszej fazie badań mamy jeszcze bardziej obiecujące terapie, których stosowanie daje efekty porównywane z efektami chirurgii bariatrycznej.

Czy Novo Nordisk prowadzi badania kliniczne także w Polsce?

W Polsce mamy drugie na świecie pod względem wielkości Centrum Badań Klinicznych w Novo Nordisk. Pokazuje to, że mamy ekspertów, którzy mogą wspierać badania nie tylko w Polsce, lecz także w innych krajach. Centrum powstało w 2019 r., a obecnie już zarządza badaniami klinicznymi w 16 krajach. Rozwija się bardzo dynamiczne. W 2021 r. włączyliśmy do badań najwięcej pacjentów w Polsce, a przypuszczam, że ich liczba w kolejnych latach będzie jeszcze rosła.

Jakie jeszcze inwestycje firma prowadzi w Polsce?

Polska jest ważnym krajem dla Novo Nordisk, mamy wiele młodych, dobrze wykształconych osób. Dlatego w ubiegłym roku zarząd firmy podjął decyzję, żeby w naszym kraju umiejscowić kolejne centrum usług wspólnych (Regional Shared Service), tym razem w obszarze HR. Już wkrótce będzie on wspierać 4 tys. pracowników w Europie oraz w niedalekiej przyszłości także kraje na Bliskim Wchodzie i w Afryce. Jak widać, co roku staramy się wprowadzać nowe inwestycje.

Ktoś może pomyśleć, że gdy będą skuteczne leki na otyłość i cukrzycę, to będzie można jeść wszystko i prowadzić siedzący tryb życia. Czy oprócz poszukiwania nowych leków prowadzicie też akcje edukacyjne, także w okresie pandemii?

Jako firma stawiamy na innowacje, jednak drugim aspektem naszego działania jest odpowiedzialność społeczna, w której mieści się edukacja zdrowotna. Zarówno w otyłości, jak i w cukrzycy prowadzimy wiele programów edukacyjnych, które mają zwiększyć świadomość społeczną. W tym roku ruszyliśmy z drugą edycją kampanii „Porozmawiajmy szczerze o otyłości”, która zwraca uwagę, że otyłość nie jest defektem kosmetycznym, tylko przyczyną około dwustu poważnych chorób, powoduje też ogromne koszty społeczne. Mam nadzieję, że dzięki tej kampanii zmieni się postrzeganie otyłości zarówno u pacjentów, jak i lekarzy oraz decydentów. To też ważne przesłanie systemowe: jeśli chcemy dobrze leczyć cukrzycę, musimy też leczyć chorobę, która zwiększa ryzyko jej występowania, czyli otyłość.

Od wielu lat prowadzimy także akcję „Razem zmieniajmy cukrzycę”, a także program Cities Changing Diabetes, w którym uczestniczy 25 miast z całego świata, w tym Warszawa i Kraków. Cukrzyca i otyłość to choroby cywilizacyjne, dlatego doszliśmy do wniosku, że trzeba się skupić na miastach, zwrócić uwagę na to, co w nich generuje zwiększoną zachorowalność na te choroby. W Polsce Rada Naukowa uznała, że warto nakierować się na działania w szkołach, gdyż wielu nauczycieli ma doświadczenia z cukrzycą, a jednocześnie mogą przekazywać wiedzę uczniom. Właśnie otrzymaliśmy wyniki z 4 tys. ankiet. Na tej podstawie eksperci zaproponują interwencje.

Czy doświadczenia z pandemii pokazują, jak powinien się zmienić system ochrony zdrowia w Polsce?

Pandemia pokazała, jak ważne są profilaktyka, regularne badania, dostęp do lekarza i efektywne leczenie. Powinniśmy je wprowadzać na wczesnym etapie, a nie wówczas, gdy pojawiają się powikłania. Im gorszy jest stan naszego zdrowia, tym pandemia bardziej nas dotyka, dlatego warto inwestować w zdrowie.

Materiał powstał we współpracy z firmą Novo Nordisk

  • Partner serwisu
  • Boehringer Ingelheim
 0

Czytaj także