Test pokaże, komu grozi ryzyko śmierci z powodu COVID-19. Badania w Polsce

Test pokaże, komu grozi ryzyko śmierci z powodu COVID-19. Badania w Polsce

Dodano: 
Mobilny test na koronawirus
Mobilny test na koronawirus / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Slodkowski / Fotonews
Stan niektórych chorych na COVID-19 pogarsza się w ciągu kilku godzin, inni mają tylko gorączkę i kaszel. Gdy pacjent trafia na izbę przyjęć, trudno przewidzieć, jak będzie u niego przebiegać choroba. Może w tym pomóc test genetyczny, który będzie można wykonać od razu na izbie przyjęć – mówi prof. Robert Gil.

Pierwszy test potwierdzi zakażenie COVID-19, a zaraz potem jeszcze na izbie przyjęć będziemy mieć wykonany test genetyczny, który pokaże, czy przejdziemy COVID-19 lekko, czy może być konieczne podłączenie do respiratora?
Mamy nadzieję, że taki test już wkrótce uda się stworzyć. Przy przyjęciu do szpitala, w oparciu o wynik takiego testu będzie można ocenić z dużym prawdopodobieństwem, czy pacjent przejdzie COVID-19 łagodnie, czy ma duże ryzyko ciężkiego przebiegu choroby. Żeby jednak taki test stworzyć, najpierw musimy ocenić, które geny są odpowiedzialne za ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Nasz szpital już rozpoczął badania oceniające wpływ poszczególnych genów na przebieg COVID-19.

To od naszych genów zależy, czy przejdziemy COVID-19 bezobjawowo, czy przebieg może być ciężki? A nie od tego, ile mamy lat i czy mamy choroby współistniejące?

Na początku pandemii pokazywały się badania, że przebieg COVID-19 zależy głównie od wieku chorego. Mieliśmy nie martwić się o dzieci, największy problem miał być u osób powyżej 80 lat. Okazuje się jednak, że nie jest to do końca prawdą. Wiemy już, że chorują także małe dzieci, a osoby powyżej 80, 90 lat, a nawet powyżej 100 lat, mogą nie tylko przeżyć, ale także przejść COVID-19 całkiem lekko.

Intuicyjnie czujemy, że zależy to nie tylko od chorób towarzyszących, ale też od genów, a właściwie od genomu chorego. Jeśli nasze przypuszczenie jest słuszne (a wierzymy w to niezłomnie!), to dzięki szybkiemu testowi oceniającemu profil genetyczny chorego będziemy mogli sprawdzić, czy jest u niech ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.

Na czym polegają badania genetyczne, które będziecie prowadzić?

W naszym projekcie planujemy w sumie przebadać grupę ok. 1200 pacjentów leczonych w szpitalu MSWiA, którzy przeszli COVID-19 w różnie zaawansowanym stadium. Będziemy brać pod uwagę nie tylko czynniki genetyczne, ale również wiek, choroby współistniejące oraz ich stopień zaawansowania. W oparciu o specjalne programy komputerowe wspomagane tzw. sztuczną inteligencją będziemy szukali związków pomiędzy tymi czynnikami, stopniem ciężkości infekcji wirusem SARS-CoV-2, a konstelacjami genowymi.

W efekcie powinniśmy znaleźć takie układy genów, które będą determinowały sposób poradzenia sobie organizmu chorego z wirusem SARS-CoV 2, a to oznacza stworzenie testu diagnostycznego. Wierzę, że w oparciu o opisany wyżej test genetyczny, jaki uda się stworzyć, będzie można nie tylko powiedzieć przebieg COVID-19 ale również kogo należy, a kogo nie trzeba zaszczepić przeciw wirusowi SARS-CoV-2, gdy pojawi się szczepionka.

Jak bardzo są już zaawansowane badania nad określeniem, które geny są najbardziej niebezpieczne?

Mamy już około 170 próbek krwi od pacjentów, którzy wyrazili zgodę na udział w badaniu. To w większości pacjenci, którzy mieli infekcję COVID-19, a mają również schorzenia układu sercowo-naczyniowego lub oddechowego. Do przeprowadzenia analiz zostaną wykorzystane algorytmy sztucznej inteligencji, wykorzystywane wcześniej do wyszukiwania markerów genomowych pozwalających m.in. na zastosowanie nowoczesnych terapii celowanych w onkologii.

Sądzę, że o pierwszych wnioskach będziemy mogli mówić po zakończeniu pierwszej fazy badań na 200 pacjentach, na co dostaliśmy grant z Agencji Badań Medycznych. Zgłosiliśmy też akces do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na badanie dotyczące 1000 pacjentów. Mam nadzieję, że pozwoli to stworzyć szybki test genetyczny, którego pierwsza wersja mogłaby być gotowa już nawet jesienią tego roku. Sprawdzałby on na początek ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.

Genetyka może być kluczem do diagnozowania i leczenia COVID-19?

Myślę, że tak, podobnie jak to już stało się w onkologii.


Prof. Robert Gil jest kierownikiem Kliniki Kardiologii Inwazyjnej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA
Artykuł został opublikowany w 19/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także