Przez 555 dni żył bez serca w swoim ciele

Przez 555 dni żył bez serca w swoim ciele

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Stan Larkin
Stan Larkin / Źródło: University of Michigan Health System
25-letni Stan Larkin niedawno przeszedł przeszczep serca. Wcześniej przez niemal rok żył dzięki sztucznemu sercu, które...nosił w plecaku.

555 dni, przez 24 godziny na dobę mężczyzna miał przy sobie "sztuczne serce", które pompowało krew w jego ciele i utrzymywało go przy życiu. Powodzenie w jego przypadku oznacza, że urządzenie może być wykorzystywane do podtrzymywania przy życiu innych pacjentów z niewydolnością serca w czasie, gdy oczekują na dawcę.

W 2014 roku Stan, jako pierwszy pacjent w Michigan, zaczął używać urządzenie zastępujące serce - "Syncardię". On i jego brat w wieku kilkunastu lat zostali zdiagnozowani na kardiomiopatię - genetyczną chorobę serca. Po latach oczekiwania na przeszczep, serca Stana i jego młodszego brata usunięto i zastąpiono "Syncardią".

– Chcieliśmy przeszczepić im serca, ale wiedzieliśmy, że nie mamy wystarczająco dużo czasu, by czekać na dawcę. Obaj byli w bardzo złym stanie. Ich stan był na tyle szczególny, że żadna inna metoda ani urządzenie nie mogło zadziałać - mówił Jonathan Haft, chirurg, który wszczepił nowe serce 25-latkowi. Dlatego też lekarze zdecydowali się na zastąpienie naturalnych organów ich sztucznymi zamiennikami.

Stan przeszedł przeszczep 9 maja 2016, obecnie dochodzi do siebie po zabiegu. – To był emocjonalny rollercoster – tak 25-latek podsumował życie przez ponad rok dzięki sztucznemu sercu i oczekiwanie na dawcę.

Źródło: sciencedaily.com
 5

Czytaj także