Innowacje w leczeniu plamki żółtej

Innowacje w leczeniu plamki żółtej

Dodano: 7
Badanie okulistyczne
Badanie okulistyczne / Źródło: Fotolia / mmphoto
Jaskra, zwyrodnienie plamki żółtej, zaćma to najpoważniejsze choroby wieku dorosłego, prowadzące do utraty widzenia. Ich wczesne wykrycie daje szansę na szybkie podjęcie leczenia i ocalenie wzroku – mówi prof. Krystyna Czechowicz-Janicka, dyrektor medyczny i naukowy Instytutu Oka w Warszawie.

Co powinno skłonić do wizyty u okulisty?

Po 40. roku życia każdy powinien profilaktycznie zbadać wzrok u okulisty. Badania diagnostyczne z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu pozwalają rozpoznać wczesne symptomy zwiastujące najcięższe choroby wieku dorosłego – jaskrę, zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD), zaćmę (kataraktę). Z wizytą nie należy zwlekać, aż wystąpią pierwsze objawy zwiewne, czyli cofające się pogorszenie widzenia. To może sugerować coś banalnego, ale też poważnego, np. początki wymienionych chorób. Wczesne ich rozpoznanie pozwala podjąć odpowiednie działania i ocalić wzrok. Zwlekanie z diagnozą grozi ślepotą, z czego często pacjenci nie zdają sobie sprawy.

Czym różnią się te choroby – jaskra, amd i zaćma?

Mówiąc najprościej, jaskra polega na trwałym uszkodzeniu nerwu wzrokowego i stopniowym zawężaniu się pola widzenia. Jest bardzo niebezpieczna, bo rozwija się na ogół skrycie, a nieleczona zawsze prowadzi do całkowitej ślepoty. Człowiek widzi centralnie, ale zakres pola powoli się zmniejsza do widzenia „lunetowego”, a potem całkowicie zanika. W AMD jest odwrotnie – traci się centralne pole widzenia, odbierany obraz jest nieostry, często się rozmazuje. Z czasem przed okiem chorego z AMD pojawia się centralna ciemna plama. W przypadku AMD chory ma większą szansę na samodzielne zauważenie symptomów choroby niż w przypadku jaskry.

Zarówno jaskra, jak i amd prowadzą do nieodwracalnej ślepoty.

W obu przypadkach powinno się interweniować już przy pierwszych objawach. Im wcześniej dojdzie do rozpoznania, tym większa szansa na zatrzymanie choroby. Zaćma natomiast to tylko „przejściowa ślepota”. Po zoperowaniu zmętniałej soczewki człowiek znowu dobrze widzi.

Nazwa amd – degeneracja plamki związana z wiekiem – sugeruje, że to choroba wieku starczego.

Kiedyś choroba ta zaczynała się po 70. roku życia, stąd ta nazwa. Ale dzisiaj nie oddaje ona rzeczywistości, bo chorują już osoby 50-letnie. Być może idzie to w parze z postępem cywilizacji, nieodpowiednim odżywianiem się, zanieczyszczeniem środowiska, brakiem ruchu itd., ale dokładnie tego nie wiemy. Do niedawna nie istniały metody zatrzymania tej choroby. Proces chorobowy się toczył, a my jedynie usiłowaliśmy go zastopować za pomocą suplementów diety. Z moich obserwacji wynika, że głównym czynnikiem rozwinięcia AMD poza wiekiem jest zaburzenie gospodarki lipidowej (podwyższony poziom cholesterolu i trójglicerydów). Pierwsze pytanie, jakie zadaję swoim pacjentom, to właśnie o te parametry.

Gospodarka lipidowa i wzrok…?

Tak. Zaburzenia gospodarki lipidowej uszkadzają naczynia krwionośne, upośledzają krążenie, także to w oku, bo i tu są liczne naczynia, zwłaszcza odżywiające nerw wzrokowy, i siatkówkę. Zarówno jaskra, jak i AMD, podobnie jak udar czy zawał, są chorobami wynikającymi z zaburzenia krążenia. Tyle że jedne dotyczą małych naczyń, a drugie dużych. Przyczyny są te same – zły styl życia. Jemy za tłusto, niezdrowo, mało się ruszamy. Czynnikami ryzyka są: palenie tytoniu, wysoki poziom cholesterolu, otyłość, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze. Częściej chorują kobiety. Udowodniono też zwiększone ryzyko wystąpienia AMD u członków rodziny osoby dotkniętej tą chorobą.

A jak leczy się amd?

AMD ma dwie postaci: wczesną – „suchą”, która nieleczona z czasem przechodzi w groźną w skutkach postać „wysiękową”. Postać wysiękową leczy się za pomocą wstrzyknięć dogałkowych tzw. preparatów anty-VEGF. Im wcześniej je podamy, tym szybciej wchłonie się wysięk, a blizna po wysięku będzie mniejsza. Niestety w wyniku wysięku tzw. komórki światłoczułe w siatkówce oka ulegają nieodwracalnemu zniszczeniu i pozostaje centralny ubytek w polu widzenia. Czyli proces ten możemy zatrzymać, ale już nie odwrócić. Natomiast zastosowanie nowej, rewolucyjnej terapii laserem 2RT jeszcze w stadium „suchego”, wczesnego AMD zapobiega przejściu w późne AMD – „wilgotne” – i daje szansę na utrzymanie dobrego widzenia do końca życia chorego. Laser 2RT to całkowita nowość. W Europie jest tylko kilka takich urządzeń, które zostały wprowadzone dopiero od 2014 r., a w Polsce od 2016 r. Instytut Oka jako pierwszy zaczął stosować to leczenie. Wykonaliśmy już ponad 800 takich zabiegów.

Na czym polega specyfika tego urządzenia?

Laser 2RT jest pierwszą bezpieczną metodą leczenia wczesnych etapów AMD – zwyrodnienia plamki żółtej. Dotychczas jedynym sposobem na spowolnienie choroby na tym etapie jej rozwoju była suplementacja diety środkami zawierającymi witaminy i mikroelementy. Precyzyjnie kontrolowany, nanosekundowy impuls laserowy lasera 2RT działa zaś na uszkodzone przez proces chorobowy komórki siatkówki, pobudzając je do odnowy. Stymuluje naturalny, biologiczny proces samoregeneracji tkanek siatkówki – przywracając fizjologiczną funkcję tzw. nabłonka barwnikowego siatkówki i komórek światłoczułych, co jest prawdziwą rewolucją w okulistyce.

Czym różni się od innych dostępnych dotąd laserów?

W odróżnieniu od konwencjonalnych laserów koagulujących tkanki laser 2RT wydziela kilkaset razy mniejszą energię i nie uszkadza termicznie tkanek siatkówki oka (pręcików i czopków). Dzięki tym właściwościom może być bezpiecznie stosowany.

Jak ocenia pani efekty leczenia tym laserem?

We wczesnym stadium AMD terapia laserem 2RT pozwala przywrócić 75-80 proc. czułości siatkówki – a więc poprawić ostrość wzroku, a przede wszystkim przeciwdziała przejściu postaci wczesnych AMD w postać najgroźniejszą: późną – wysiękową. Terapia 2RT „odmłodzenia siatkówki oka” daje szansę chorym na zatrzymanie, a nawet cofnięcie zmian, nie powodując przy tym żadnych skutków ubocznych. To przełom w leczeniu wczesnego AMD. W Instytucie Oka w Warszawie od stycznia tego roku nasz certyfikowany zespół przeprowadził u polskich pacjentów już ponad 800 zabiegów tzw. odmłodzenia siatkówki oka Retinal Rejuvenation Theraphy (2RT). W czasie kontroli przeprowadzanej w okresie od jednego do trzech miesięcy po zabiegu stwierdziliśmy u naszych pacjentów poprawę w polu widzenia, ostrości wzroku lub w obrazie tomograficznym OCT siatkówki. Co ważne, nie odnotowaliśmy żadnych objawów ubocznych tej terapii.

Od kiedy należy „odnawiać” siatkówkę?

Od 40. roku życia. Laser zapobiega powstawaniu druzów, czyli gromadzeniu się resztek zużytych substancji w procesach światłoczułych oka. W ten sposób pozbywamy się złogów, a im wcześniej zaczniemy się ich pozbywać, tym skuteczniej będziemy mogli zapobiec procesowi przejścia postaci suchej AMD w późną.


AMD - (ang. Agerelated Macular Degeneration) to związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej, czyli części siatkówki odpowiedzialnej za wyraźne postrzeganie obiektów oraz rozróżnianie kolorów. Jest obecnie najpowszechniejszą chorobą siatkówki oka i najczęstszą przyczyną utraty widzenia u osób po 50. roku życia. Jeszcze do niedawna nie można było jej wyleczyć we wczesnym stadium. W Polsce na AMD cierpi ponad 1 mln osób, na całym świecie – ok. 70 mln. Około 90 proc. przypadków to tzw. sucha forma AMD, która rozwija się stopniowo i powoli niszczy widzenie. Charakteryzuje się występowaniem tzw. druz (złogów produktów przemiany materii siatkówki) oraz zmianami zanikowymi w siatkówce. Z czasem postać chroniczna (suche AMD) prowadzi do rozwijania się postaci wysiękowej (wilgotne AMD), gwałtownie i nieodwracalnie niszcząc komórki światłoczułe siatkówki, co w efekcie daje praktyczną ślepotę.

Oprócz wczesnych postaci AMD z powodzeniem wykorzystujemy laser 2RT w obrzękach siatkówki, które często występują przy zmianach cukrzycowych w oku. Podsumowując, laserem można dziś leczyć wczesne postaci AMD i obrzęk siatkówki w przebiegu cukrzycy, postać wysiękowa jest zaś leczona zastrzykami. Zanim wprowadzono laser 2RT, postać wczesną AMD mogliśmy leczyć jedynie suplementacją diety, zapraszać na badania kontrolne i patrzeć, kiedy postać sucha przejdzie w wysiękową, gwałtowną, wymagającą natychmiastowego podania zastrzyków, które niestety nie cofają zmian. Im większy jest wysięk, tym większa powstaje blizna i ten odcinek siatkówki już nigdy nie wróci do normalnego widzenia. Na szczęście mamy teraz w Polsce program lekowy, choć niestety nie obejmuje on wszystkich chorych z wysiękową postacią AMD, których jest ponad 100 tys.

Artykuł został opublikowany w 44/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 7

Czytaj także