Lekarze – prawdziwi obrońcy życia

Lekarze – prawdziwi obrońcy życia

Dodano: 
lekarz (fot. © apops /Fotolia.pl)

Pomoc państwa dla rodzin opiekujących się niepełnosprawnymi jest niedostateczna, przepisy i urzędnicy bywają bezduszni. Wciąż nie funkcjonuje Narodowy Plan Chorób Rzadkich. Za przepisami godnej pochwały ustawy „Za życiem” nie idą działania, ani nakłady finansowe – wyliczają członkowie zarządów Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka i Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w otwartym stanowisku w sprawie zasad podejmowania decyzji prokreacyjnych gdy u dziecka mogą wystąpić wady i zaburzenia rozwojowe. Choć lekarze nie używają tych słów, ich komunikat można streścić tak: rozważacie zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci z wadami, ale haniebnie mało robicie dla rodziców, którzy opiekują się żyjącymi niepełnosprawnymi.

Trudno lepiej oświetlić postawę rządzących wobec protestu opiekunów osób niepełnosprawnych. Partia rządząca, która wcześniej energicznie przystąpiła do prac nad projektem zakazującym aborcji teraz proponuje protestującym opiekunom rozwiązania, które pozostaną na papierze. Do prac nad aborcją zmobilizował ją Episkopat, teraz tego nie robi, może stąd brak entuzjazmu u posłów? Jednak bierność środowisk pro life wobec żyjących niepełnosprawnych i postawa ginekologów i genetyków sprawia, że to lekarze powinni być określani jako pro life. Bo to lekarze stanęli właśnie w obronie życia. To oni upomnieli się publicznie o ludzi, którzy nie mają w swoich miejscowościach ośrodków rehabilitacyjnych, sprzętu, pieniędzy. Upomnieli się o rodziny, które kosztem zdrowego potomstwa opiekują się niepełnosprawnym. To lekarze, a nie aktywiści, którzy pokazują zdjęcia uśmiechniętych dzieci z zespołem Downa publicznie zatroszczyli się o ich przyszłość, kiedy rodzice tych dzieci odejdą. I to oni, w imię ochrony życia upomnieli się o prawo do decyzji o aborcji. Wszystko to zawarli w stanowisku, które przekazali rządowi, posłom i mediom. Obrońcy życia w nieludzkim państwie.

Okładka tygodnika WPROST: 20/2018
Całość dostępna jest w 20/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Czytaj także