Rozruszać dzieci

Rozruszać dzieci

Dodano: 
dziecko internet fot. UMB-O/fotolia.pl
Mimo że polskie dzieci już w przedszkolu uczą się podstaw zdrowego żywienia, w latach szkolnych nie stosują tej wiedzy w praktyce. Brakuje im też regularnego ruchu.

Co ósme polskie dziecko ma nadwagę lub cierpi na otyłość. Co gorsza, liczba takich dzieci szybko się zwiększa – w latach 2002-2014 odsetek dzieci z nadwagą i otyłością wzrósł aż dwukrotnie. Polskim dzieciom grozi też sedentaryzm. To siedzący tryb życia, w którym poza podstawową przemianą materii nie mamy żadnego wydatku energetycznego. Jest odpowiedzialny za 3,8 proc. zgonów. Dlatego zdaniem prof. Jadwigi Charzewskiej z Instytutu Żywności i Żywienia to niezwykle ważne, abyśmy przywrócili regularną aktywność fizyczną dzieci i młodzieży. W ich przypadku można próbować zapobiegać konsekwencjom takiego trybu życia, podczas gdy u młodych dorosłych – już tylko leczyć.

Złe nawyki

Tylko jak oderwać dziecko od elektroniki i zachęcić do ruchu? Jak wynika z badania #zacznijodlekkiej, przeprowadzonego przez Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie, Polski Związek Lekkiej Atletyki (PZLA) i koncern Nestlé Polska, lepiej radzą sobie z tym mieszkańcy dużych miast, bo ich dzieci w badaniu aktywności fizycznej wypadają dużo lepiej niż dzieci z mniejszych miast. Przeczyłoby to więc stereotypowi, że w mniejszych miejscowościach żyje się aktywniej. – Dzieci z ośrodków wielkomiejskich mają lepszy dostęp do sal sportowych, basenów, zorganizowanych form aktywności fizycznej. Nie bez znaczenia jest też większa świadomość rodziców zachęcających dzieci do ruchu. Inną przyczyną może być upowszechnianie przetworzonej żywności – ubolewa prof. Jadwiga Malczewska-Lenczowska z Zakładu Fizjologii Żywienia i Dietetyki w Instytucie Sportu.

Ruch i dieta

Badania #zacznijodlekkiej potwierdziły, że uprawianie przez dzieci i młodzież sportu pomaga w utrzymaniu prawidłowych parametrów fizycznych. Przy okazji ujawniły, że mimo teoretycznie wyższej świadomości dotyczącej odżywiania regularnie ćwicząca młodzież nie jadła wcale lepiej od tej, która dodatkowego ruchu nie miała. Nastolatki spożywają za dużo cukrów prostych i jedzą zbyt mało warzyw. Zdaniem prof. Jadwigi Malczewskiej-Lenczowskiej za ten stan rzeczy w istotnym stopniu odpowiadają rodzice, którzy kształtują nawyki żywieniowe dzieci od najmłodszych lat.

Badaniem #zacznijodlekkiej objęto ponad tysiąc nastolatków – dziewcząt i chłopców w wieku 12-13 lat z różnych regionów kraju. 507 z nich uczestniczyło w skierowanym do szkół podstawowych i gimnazjalnych ogólnokrajowym programie Lekkoatletyka dla Każdego. Tyle samo nie uczestniczyło w dodatkowych zajęciach aktywizujących. W 2017 r. porównywano ich pod kątem: budowy ciała i sprawności fizycznej, sposobu odżywiania oraz kompetencji społeczno-emocjonalnych.

Program Lekkoatletyka dla Każdego prowadzą od prawie czterech lat PZLA i Nestlé Polska pod patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jego celem jest promocja aktywności fizycznej i edukacja na temat zasad prawidłowego odżywiania. Organizatorzy programu stawiają na popularyzację lekkiej atletyki jako sportu zapewniającego rozwój, dającego satysfakcję z aktywności fizycznej, rywalizacji, zdobywania umiejętności. To także pierwszy etap selekcji utalentowanych sportowców. W programie udział bierze 807 grup treningowych w całej Polsce. Aby zgłosić do niego dziecko, wystarczy pobrać aplikację programu z Google Store lub App Store lub wejść na stronę LekkoatletykaDlaKazdego.pl, a następnie wyszukać trenera-koordynatora w dogodnej lokalizacji.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2018
Więcej możesz przeczytać w 39/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Czytaj także