E-papieros zdrowszy niż zwykłe papierosy? Ten eksperyment nie pozostawia wątpliwości

E-papieros zdrowszy niż zwykłe papierosy? Ten eksperyment nie pozostawia wątpliwości

Dodano: 2
Mężczyzna korzystający z e-papierosa, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna korzystający z e-papierosa, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / vchalup
Brytyjski rząd rozpoczął nową kampanię, która ma przekonać palaczy, by stawiali na e-papierosy. Zdaniem państwowej służby zdrowia, jest to zdrowsze oraz skuteczne w całkowitym rzucaniu nałogu, niż tradycyjny papieros.

Public Health England (PHE) czyli brytyjska służba zdrowia, prowadzi akcję, której częścią są materiały filmowe. Krótkie nagrania udostępnione w serwisie i w mediach społecznościowych, pokazują różnice między paleniem papierosów elektronicznych i tych tradycyjnych. PHE utrzymuje, że pierwszy sposób jest o 95 proc. zdrowszy niż zaciąganie się tytoniem. By to potwierdzić, lekarze przeprowadzili eksperyment.

Wyniki eksperymentu

Na nagraniu użyto dużych słoików by pokazać, co zostaje w płucach palacza, który stawia na tradycyjne papierosy. Dużą ilość substancji smolistych zestawiono ze śladowymi pozostałościami po zaciąganiu się e-papierosem.

Prof. John Newton pracujący w PHE odniósł się do licznych publikacji na temat rzekomej szkodliwości e-papierosów. – Byłoby tragiczne, gdyby tysiące palaczy, którzy mogliby rzucić palenie za pomocą e-papierosa, odkładali to z powodu bezpodstawnych obaw o bezpieczeństwo – powiedział cytowany przez „The Guardian”. Z wypowiedzi naukowca wynika jednoznacznie, że kampania ma na celu zachęcanie ludzi do całkowitego rzucania nałogu wskazując, że e-papieros może być w tym pomocny.

Kampania PHE ma także odkłamać pewne mity na temat e-papierosów. Badania wykazały, że ponad 40 proc. ankietowanych twierdzi, że są one tak samo szkodliwe, jak tradycyjne papierosy. Eksperymenty wykazały co innego, a naukowcy chcą, by to przesłanie dotarło do jak największej liczby osób.

Czytaj także:
Szuka nerki dla żony. Jego nietypowa akcja szybko zyskała popularność

Czytaj także

 2
  • No nie oszukujmy się, w Polsce mamy e-papierosy uznane za produkt tytoniowy. E-Papierosy za granicą są zwykle uznawane za produkt medyczny, tylko że tam nie mają takiego nacisku z góry by wprowadzać akcyzy itp. Jestem wieloletnim e-palaczem i aż mi przykro, że tak ucina się nam możliwość e-palenia wprowadzając coraz to nowe obostrzenia, jedynie po to by wciągnąć jak najwięcej do skarbu Państwa.
    Strony takie jak http://e-papierosy.swiebodzin.pl/ czy http://epapierosy.edu.pl/ maksymalnie edukują e-palaczy. Warto się zapoznać z materiałami, które są tam publikowane oraz niezależnymi wynikami badań.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    •  
      Gwoli ścisłości, brytyjska służba zdrowia to NHS (National Health Service) a nie PHE. Ta ostatnia to angielski departament opieki publicznej i socjalnej... co nie zmienia faktu że wdychanie chemicznych wyziewów jest oczywiście niezdrowe dla człowieka.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0