Śmieci warte miliony. Były burmistrz Bogatyni i cztery inne osoby z zarzutami

Śmieci warte miliony. Były burmistrz Bogatyni i cztery inne osoby z zarzutami

Dodano: 
Nielegalne wysypisko śmieci (fot.https://pl.fotolia.com/id/66052967/Fotolia.pl)
Niegospodarność, przekroczenie uprawnień, korupcja, fałszowanie dokumentacji i z jednym wyjątkiem nawet udział w zorganizowanej grupie przestępczej – takie zarzuty usłyszeli byli urzędnicy z Bogatyni, którzy na śmieciowych przekrętach, według śledczych, mogli nielegalnie zarobić nawet 5 milionów złotych. Wśród podejrzanych jest były burmistrz gminy Andrzej G.

– Wśród zatrzymanych są także osoby, które związane były i pracowały w przedsiębiorstwie oczyszczania gminy Bogatynia – poinformowała Ewa Bialik z Prokuratury Krajowej.

Jak dodaje obecny burmistrz Bogatyni Wojciech Błasiak, sprawa dotycząc gospodarki śmieciowej jest tylko początkiem. – Jest jeszcze sprawa otwartego kąpieliska miejskiego, są jeszcze sprawy dotyczące zagospodarowania przestrzennego i szereg drobniejszych spraw, które są badane przez nasz audyt wewnętrzny – twierdzi Wojciech Błasiak. Jak dodaje, w przypadku znalezienia nieprawidłowości nowe władze zawiadomią prokuraturę.

Czytaj także:
Wtorek wiosenny i ciepły. Na południu nawet 14 stopni
Czytaj także:
Tak wygląda dom Kim Kardashian i Kanye'ego Westa. Wnętrza jak z horroru?

Czytaj także