Milla Jovovich opowiedziała o swojej aborcji. „Wciąż mam koszmary”

Milla Jovovich opowiedziała o swojej aborcji. „Wciąż mam koszmary”

Dodano: 26
Milla Jovovich
Milla Jovovich / Źródło: Instagram / millajovovich
Najpierw Jameela Jamil, teraz Milla Jovovich. Kolejna znana aktorka postanowiła publicznie opowiedzieć o swojej aborcji. Wszystko w związku z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w kolejnych stanach USA.

W ostatnich dniach stan Alabama niemal całkowicie zakazał aborcji: także w przypadkach, gdy ciąża pochodzi z gwałtu lub kazirodztwa. Z kolei stan Georgia chce wprowadzić przepisy zakazujące aborcji w przypadkach, gdy lekarz stwierdzi bicie dziecka, co następuje nawet już w szóstym tygodniu ciąży. W związku z tymi zmianami ostro zaprotestowały liczne aktorki z Hollywood. Jameela Jamil stwierdziła, że decyzja o usunięciu płodu była„najlepszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęła”.

Głos w obronie mniej zamożnych i wpływowych kobiet postanowiła zabrać także Milla Jovovich, znana z takich tytułów, jak „Resident Evil”, „Piąty element”, „Hellboy”, „Trzej muszkieterowie”, „Zoolander”, „Joanna d'Arc” czy „Powrót do błękitnej laguny”. Aktorka podkreślała, że nie lubi angażować się politycznie i ten przypadek jest wyjątkowy. Zwróciła uwagę, że do 6. tygodnia większość kobiet nawet nie ma pojęcia, że jest w ciąży. Sama, jak pisze na , usunęła ciążę w czwartym miesiącu. Całą czynność przeprowadziła podczas planu zdjęciowego w Europie Wschodniej. Podkreśla, że była przytomna podczas zabiegu.

„To było jedno z najbardziej przerażających doświadczeń przez jakie przeszłam. Do tej pory mam koszmary. Kiedy myślę sobie, że kobiety miałyby robić aborcje w jeszcze gorszych warunkach z powodu złego prawa, wykręca mi żołądek” – pisze Jovovich. W dalszej części długiego wpisu poinformowała o depresji, z którą musiała zmagać się po samym zabiegu. „Aborcja to koszmar. Żadna kobieta nie chce przez to przechodzić. Musimy jednak walczyć, by upewnić się, że zachowamy nasze prawo do bezpiecznej aborcji, kiedy będziemy jej potrzebować. Nigdy nie chciałam mówić o tym doświadczeniu, ale nie mogę milczeć, kiedy tyle jest na szali” – wyjaśniała.

Czytaj także:
Popularna aktorka dokonała aborcji. „To była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam”

Czytaj także

 26
  • Widzisz Jameela,podjęła podobno najlepszą decyzję ,pozbyłas się swojego przyszłego dziecka.Brawo.
    Myślęj ednak że to radość na kredyt.Być może będziesz musiała jeszcze raz za to zapłacić,tym razem nie gotówką.Nikt z nas nie wie po co,dlaczego istniejemy i co z nami będzie.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • A ja się pytam gdzie jest korekta? Czytam i widzę: "gdy lekarz stwierdzi bicie dziecka, co następuje nawet już w szóstym tygodniu ciąży." No brawo.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • W końcu to "zlepek komórek" więc tych którzy tak twierdza można po prostu przez łab i do piachu bo przecież nie można chyba mieć podwójnych standardów moralnych ? Trzeba być konsekwentnym jak na lewaka przystało prawda?
        A co do MIli - ehh kolejna krypto-prostytutka z Europy Wschodniej nas obdziela swoimi "przemyśleniami" teraz pora na "poleczki" bo tego śmiecia jest na zachodzie co nie miara.
        Dodaj odpowiedź 5 0
          Odpowiedzi: 0
        • No właśnie, aborcje nie są przeprowadzane dla zabawy, tylko z konieczności...
          Dodaj odpowiedź 4 6
            Odpowiedzi: 1
          •  
            I dobrze powiedziala, o to ma człowiek wolna wole zeby decydować o swoim ciele, jak zarodek jest juz życiem to niech se żyje poza ciałem. I jeszcze zeby zakazać aborcji z gwaltu!? Przypominać sobie o tym każdego dnia, widzieć ta krzywdę na sobie? Ślady z ciąży zostają na życie. I puszczać w świat bekarty z kazirodztwa... Rozwojowo zarodek jest taki jak u innych zwierząt, już widzę jak prawilni żrą trawę bo świnka to tez życie.
            Dodaj odpowiedź 1 7
              Odpowiedzi: 1