Styczniowy detoks

Styczniowy detoks

Dodano: 
Zielony koktajl z warzyw i owoców
Zielony koktajl z warzyw i owoców / Źródło: Fotolia / Autor: Dessie
Organizm potrzebuje czasem swoistego restartu, by stanąć na wysokości zadania i wspomóc cię w twoich postanowieniach.

Suplementy diety, które wspierają detoks

  • Ostropest plamisty: Dostępny jest nie tylko w postaci herbatki do zaparzania, lecz także wchodzi w skład wielu preparatów leczniczych oraz suplementów diety. Wykazuje działanie przeciwzapalne, rozkurczone i antyoksydacyjne. Wspiera naturalne procesy detoksykacji organizmu.
  • Ashwagandha: Jest silnym adaptogenem – rośliną, która wpływa na nasz stan psychofi zyczny. Wzmacnia zdolności przystosowawcze organizmu w niesprzyjających warunkach – niweluje skutki stresu psychicznego i środowiskowego. Przy dłuższym stosowaniu poprawia nastrój, a więc sprzyja zmianom, jakie wprowadzamy w naszym stylu życia.
  • Mikroalgi: Spirulina, która słynie z bogatej zawartości wszelkich niezbędnych aminokwasów, zyskała miano superżywności. Chlorellę zaleca się w celu odtrucia organizmu i pozbycia się z niego metali ciężkich. Zapobiega przenikaniu do organizmu pestycydów i azotanów.
  • Błonnik pokarmowy: Jest niezbędnym elementem codziennej diety, ponieważ poprawia metabolizm, zapobiega rozwojowi raka jelita grubego, obniża ciśnienie krwi i reguluje wypróżnienia. Docenią go w szczególności osoby ze skłonnościami do zaparć. Należy jednak pamiętać o piciu dużej ilości płynów.
  • Sproszkowane rośliny: To dobry sposób na włączenie do diety bomby witaminowej o niedużej objętości. Młody jęczmień zawiera bardzo dużo błonnika, białka, witaminy C, witaminy B2 i potasu. Jest ważnym antyoksydantem, przyczynia się do uzyskania równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, pomaga w łagodzeniu stanu zapalnego i odtruwa organizm. Głównymi czynnikami przyczyniającymi się do detoksykacji są cynk, selen i miedź. Sproszkowane brokuły, jarmuż lub szpinak są bogatym źródłem witamin C i K. Już jedna płaska łyżeczka dodana do smoothie, jogurtu czy zupy wpłynie pozytywnie na wartości zdrowotne pożywienia.

Nie obawiaj się – nie zaczniemy namawiać cię do głodówek czy wymyślnych detoksów, np. sokowych. Restart organizmu można osiągnąć, wprowadzając kilka zmian w dotychczasowym stylu życia. Sezon świąteczno-karnawałowy sprzyja obżarstwu i nadmiernemu spożywaniu alkoholu, więc dobrym pomysłem będzie przejście na prozdrowotny styl życia. Chociażby na kilka dni.

Suchy styczeń

Badania przeprowadzone przez dr. Richarda de Vissera z Uniwersytetu w Sussex na 2121 uczestnikach akcji „suchy styczeń”, organizowanej w Wielkiej Brytanii w 2018 r., pozwoliły stworzyć listę korzyści wynikających z miesięcznej abstynencji alkoholowej. Pierwszą i potwierdzoną przez 93 proc. uczestników było lepsze samopoczucie psychiczne.

Odstawienie alkoholu na miesiąc można rozpocząć w dowolnym momencie. Abstynencja pozwala wiele dowiedzieć się o swoim związku z alkoholem. Uświadamiamy sobie, w jakich sytuacjach pijemy i jakie towarzyszą nam emocje, gdy nie mamy kieliszka w dłoni.

Kolejną korzyścią jest lepszy odpoczynek – w trakcie suchego miesiąca uczestnicy akcji lepiej spali i mieli więcej energii. Ponieważ alkohol zawiera puste kalorie (i często jest znaczącym źródłem węglowodanów), wyłączenie go na miesiąc z diety może sprzyjać odchudzaniu. Poza tym picie sprzyja podjadaniu. Sam alkohol jest stosunkowo drogi, więc korzyści z abstynencji odczujesz także w portfelu. Według badań opublikowanych w „BMJ Open” u przeciętnej pijącej osoby, która porzuciła alkohol na miesiąc, poprawiała się wrażliwość na insulinę, spadło ciśnienie krwi, polepszyła się czynność wątroby, obniżyło się stężenie cholesterolu. Abstynencja może więc znacznie poprawić zdrowie i samopoczucie.

Cukrowy detoks

Cukier uzależnia, ponieważ powoduje wyrzut hormonów szczęścia i daje natychmiastowy zastrzyk energii. Nic dziwnego, że rezygnacja z niego może być trudna. Warto jednak podjąć tę walkę.

Zamiast odstawiać cukier z dnia na dzień, zacznij stopniowo redukować jego ilość w posiłkach. Wprowadź do diety więcej produktów zawierających węglowodany złożone, np. z pełnego ziarna. Nie zapominaj o błonniku, dużej ilości warzyw i piciu płynów. Jeśli zwykła woda ci nie smakuje, możesz sięgnąć po napój domowej roboty, np. Sassy water. To napój o właściwościach odchudzających, który stworzyła dietetyczka Cynthia Sass. Składa się z wody z dodatkiem ogórka, cytryny, startego korzenia imbiru oraz mięty. Dobrze nawodniony organizm łatwiej usuwa toksyny z organizmu. Picie Sassy water poprawia metabolizm, pomaga w zaparciach, redukuje apetyt i usprawnia trawienie.

Odciążyć organizm

Zrezygnuj z żywności wysokoprzetworzonej – wędlin, słodyczy i fast foodów – na rzecz warzyw i owoców (z naciskiem na pierwsze!). Są pełne witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy. Używki, po które sięgamy w nadmiarze, również mogą obciążać organizm. Warto pomyśleć nie tylko o odstawieniu alkoholu, lecz także o rzuceniu palenia lub chociaż zmniejszeniu liczby wypalanych w ciągu dnia papierosów. I może jeszcze udałoby się zrezygnować chociaż z jednej filiżanki kawy?

Post przerywany

Post przerywany może pomóc w redukcji zbędnych kilogramów, zapobiegać efektowi jo-jo, przyspieszać metabolizm, umożliwiać utrzymanie zdrowego poziomu cholesterolu, a także zapobiegać chorobom układu sercowo-naczyniowego. Dla kobiet poleca się model 14/10, czyli 14 godzin głodówki i 10 godzin, w których można jeść niemal bez ograniczeń (okno żywieniowe), a dla mężczyzn polecany jest model 16/8.

Naprzemienne okresy postu i jedzenia sprzyjają zdrowiu komórkowemu, prawdopodobnie przez uruchomienie procesów adaptacji do okresów niedoboru pokarmu, zwanych zmianami metabolicznymi. Taka zmiana zachodzi, gdy komórki zużywają zapasy szybko dostępnego paliwa na bazie cukru i zaczynają przekształcać tłuszcz w energię w wolniejszym procesie metabolicznym. Na łamach „The New England Journal of Medicine” ten model żywienia zachwala neurobiolog Mark Mattson,który przez 25 lat badał wpływ przerywanego postu na zdrowie i przyjął go sam ok. 20 lat temu.

Ankieta: Ile suplementów diety przyjmujesz?
Okładka tygodnika WPROST: 3/2020
Artykuł został opublikowany w 3/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także