Porody w domu wciąż mało popularne

Porody w domu wciąż mało popularne

Dodano: 1
dziecko niemowlę matka poród fot. freepeoplea/fotolia.pl
Tylko niewielki odsetek kobiet decyduje się na poród domowy. Przyszłe mamy wybierają porody w szpitalach m.in. ze względu na bezpieczeństwo, dostęp do natychmiastowej opieki specjalistów, a także czynniki społeczne.
Ogromna większość kobiet jest w stanie o wiele bardziej zawierzyć kontroli lekarskiej niż własnej siłom natury i instynktowi macierzyńskiemu. Przyszłe mamy decydujące się na poród domowy wciąż nie są traktowane, jako odważne i odpowiedzialne, lecz jako nieprzystosowane do przyjętych norm ryzykantki. Z odmienną sytuacją mamy do czynienia na zachodzie Europy, gdzie poród domowy jest uznawany za przyjazny mamie i dziecku, wszystko zależy jednak od preferencji i wyboru kobiety, to do niej powinien należeć wybór - podkreślają eksperci Akademii Porodu.

Przygotowanie do porodu w domu tylko w niewielu punktach odbiega od przygotowań do narodzin w szpitalu. Przy niewielkiej pomocy położniczej i zachowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa i asekuracji na wypadek powikłań porody domowe są w stanie odbywać się tak, jak działo się to przez tysiąclecia.

Powinny być też spełnione warunki do odpowiedniej reakcji na wypadek powikłań podczas porodu – np. możliwość szybkiego transportu mamy lub noworodka do odpowiedniego szpitala w sytuacji zagrożenia życia.

Alternatywą dla porodów domowych i szpitalnych mogę być porody w tzw. domach porodowych, które już powstają przy oddziałach położniczych szpitali i klinik.
 
InfoWire.pl

Czytaj także

 1
  • Sa. Wicka IP
    Trza zlikwidować porodówki w szpitalach i baby będą rodzić w domach. W szpitalach będą rodzić tak jak w II RP albo rodzina królewska w Londynie.
    III RP musi iść z duchem nowoczesności i polikwidować publiczne szpitale, które jedynie generują koszty.
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0