Pacjenci nie przyjmują zalecanych leków. Nie ufają lekarzom?

Pacjenci nie przyjmują zalecanych leków. Nie ufają lekarzom?

Dodano: 5
lekarz fot. Photographee.eu/fotolia.pl
Prawie połowa pacjentów nie przestrzega zaleceń lekarzy np. nie przyjmują zalecanych leków – wynika z badań „Polskiego Pacjenta Portret Własny – raport o przestrzeganiu zaleceń terapeutycznych przez polskich pacjentów”. Wśród Polaków chorych przewlekle jedynie 65% deklaruje, że zawsze przyjmuje wszystkie zalecone przez lekarzy dawki leków. Jak oceniają eksperci problemem jest niedostateczna współpraca pacjenta z lekarzem.
Zadaniem specjalistów jest wzbudzić zaufanie wśród pacjentów i wiarę w skuteczność leczenia, tak aby zwiększyć świadomość chorych w tym zakresie. Wyniki badań wskazują na niedostatek wiedzy w społeczeństwie na temat chorób przewlekłych i czynników wspierających skuteczność terapii. Brak wiedzy nie pozwala pacjentom świadomie uczestniczyć w ustalaniu procesu terapii i osłabia ich motywację do przestrzegania zaleceń terapeutycznych. Stosowanie się do zaleceń lekarzy w terapii chorób przewlekłych jest w Polsce dużym problemem. Znacząca liczba chorych zaprzestaje lub modyfikuje zalecaną terapię farmakologiczną według własnego uznania. Badania wskazują, że co trzeci przewlekle chory nie stosował się do zaleceń lekarza i zdarzały mu się sytuacje wykorzystania tylko części przepisanego opakowania lub też wykorzystania niektórych lub tylko jednego z przepisanych leków. Natomiast w niektórych chorobach przewlekłych, na przykład w nadciśnieniu tętniczym, połowa pacjentów przerywa roz­poczętą terapię w ciągu roku.

W zakresie społecznej wiedzy o chorobach przewlekłych występują trzy kluczowe problemy. Pierwszym jest brak świadomości – wiedza pacjenta dotyczy głównie najpoważniejszych zagrożeń, czego konsekwencją jest niewiedza na temat mniej poważnych następstw choroby. Pacjenci są nieświadomi, że właściwe stosowanie się do zaleceń lekarza może poprawić stan ich zdrowia oraz ograniczyć postęp choroby. Chorzy nie posiadają również informacji na temat pozytywnych skutków stosowania się do zaleceń.

Podczas pracy z przewlekle chorym pacjentem, należy pamiętać o roli, jaką odgrywa nie tylko jego wiedza na temat choroby, ale przede wszystkim walory emocjonalne oraz nie zawsze wyraźnie uświadamiane wartości, preferencje, dążenia, obawy, oceny, postawy i przekonania, tworzące całokształt myślenia badanej osoby. To, co myśli dany pacjent znacząco wpływa na jego stosunek do lekarza, gotowość do współpracy z nim, motywację do respektowania zaleceń terapeutycznych oraz w konsekwencji na ostateczny wynik leczenia. Rozpoznanie tych sposobów myślenia i innych uwarunkowań działania pacjenta oraz umiejętne dostosowanie do nich sposobu przekazania zaleceń medycznych jest współcześnie jednym z kluczowych wyzwań dla zwiększenia skuteczności profilaktyki wielu chorób przewlekłych – podkreśla dr Krzysztof Puchalski, socjolog zdrowia z Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi.

Ważnym czynnikiem w zapobieganiu nieprzestrzegania zaleceń przez pacjentów są metody wspierania chorych w zachowaniu systematyczności terapii. Możliwe jest dostarczanie im narzędzi ułatwiających regularne przyjmowanie przepisanych przez lekarza leków w codziennym życiu oraz uświadomienie istniejących zagrożeń i pozytywnych skutków wynikających ze stosowania się do ich zaleceń. Pomocnym narzędziem mogą być np. „dzienniczki pomiarów”, które pacjenci otrzymują w ramach kampanii „Ciśnienie na Życie”. W dzienniczku chorzy mogą zapisać zalecone leki razem z dawkami oraz regularnie notować wyniki pomiarów ciśnienia krwi.

http://newsrm.tv

Czytaj także

 5
  • azazis IP
    jak się człowiek sam nie wyleczy do lekarze go tylko z kasy wyleczą
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • janka IP
      jeśli lekarz służy jedynie do zapisania następnej dawki leków zaleconych przez specjalistów i to często marudzi, to o czym tu mówimy!
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • edek60 IP
        Kiedyś na jakimś blogu przeczytałem,wspomnienia studenta medycyny a teraz lekarza.Balangi dzień po dniu,przed sesją zarywanie nocy i kucie,kucie na pamięć (bez zrozumienia )i co ? udawało się zdawać.Po zakończeniu studiów balanga i do pracy,tacy są teraz młodzi lekarze.Mają rację ludzie,że nie wierzą w te ich recepty (sponsorowane przez firmy farmacetyczne ).
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • Wiktor IP
          Co za artykuł ! Aż się krew gotuje. Wiedza o tym iż  Polacy nie przyjmują leków pochodzi jak rozumiem z porównania ilości leków zapisywanych z wynikami ich sprzedaży w aptekach. A może Szanowny Pan redaktor wpadłby na pomysł aby napisać że ten dysonans wypływa z faktu iż Polaków często na wykup leków nie stać.!
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 1