Pierwszy w Polsce podwójny przeszczep. Pacjentką 18-latka zakażona koronawirusem

Pierwszy w Polsce podwójny przeszczep. Pacjentką 18-latka zakażona koronawirusem

Dodano: 
Operacja
Operacja / Źródło: Pixabay / AhmadArdity
Specjaliści z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzili pierwszy w Polsce podwójny przeszczep – transplantację i retransplantację wątroby. Zabiegowi poddano 18-letnią pacjentkę zakażoną koronawirusem.

U pacjentki – na skutek zatrucia paracetamolem – doszło do ostrej niewydolności wątroby, której towarzyszyła narastająca ciężka niewydolność wielonarządowa. Na dodatek się okazało, że jest ona zakażona koronawirusem. Aby ją ratować, lekarze Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM po znalezieniu zmarłego dawcy przeprowadzili natychmiastową transplantację wątroby.

Operację przeprowadzono 6 stycznia 2021r. w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie. Kilka godzin przed jej rozpoczęciem okazało się, że chora jest zakażona wirusem SARS–CoV-2. Zabieg przeprowadzono zatem w pełnym zabezpieczeniu epidemiologicznym.

Jak przebiegała operacja?

18-letnią pacjentkę nadal jednak trzeba było ratować w trybie nagłym, gdyż przeszczepiony narząd nie podjął pracy. Dwa dni po operacji, 8 stycznia 2021r., stwierdzono tzw. pierwotne niepodjęcie funkcji (PNF – primary nonfunction) przez przeszczepiony narząd. Chorą ponownie zgłoszono do Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji "Poltransplant" jako superpilną biorczynię. Na szczęście w krótkim czasie udało się pobrać narząd od kolejnego zmarłego dawcy w jednym ze szpitali w Polsce. Natychmiast wykonano drugie przeszczepienie wątroby.

Po tym zabiegu chora była prowadzona w Oddziale Intensywnej Opieki Chirurgicznej Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM, w pełnym reżimie epidemiologicznym przez zespół pod kierownictwem dr. n. med. Wojciecha Figla. Kolejna przeszczepiona wątroba funkcjonowała już prawidłowo i ustępowały objawy niewydolności wielonarządowej.

Gdy stan pacjentki się poprawił i odzyskała ona świadomość, leczenie kontynuowano w Klinice Chorób Wewnętrznych i Hepatologii WUM kierowanej przez prof. dr n. med. Piotra Milkiewicza. Na żadnym etapie leczenia nie zaobserwowano ciężkiej niewydolności oddechowej związanej z zakażeniem koronawirusem, a funkcja przeszczepionej wątroby pozostaje prawidłowa – zapewniają specjaliści WUM.

W 30. dobie po pierwszej transplantacji pacjentka wróciła do domu

– Odmienność postępowania w sytuacji zakażenia koronawirusem wynikała z konieczności zastosowania specjalnych procedur bezpieczeństwa i ochrony personelu medycznego w czasie całego procesu leczniczego. Szczególnie trudne było wykonanie precyzyjnych zespoleń naczyniowych z użyciem indywidualnych środków ochrony osobistej. Dodatkową trudnością była konieczność zapewnienia izolacji chorej i ścisłego monitorowania przebiegu zakażenia SARS-Cov-2 w kontekście leczenia immunosupresyjnego. Cała sytuacja wymagała wyjątkowego zaangażowania nie tylko zespołu lekarskiego, ale przede wszystkim, pielęgniarskiego – wyjaśnił kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby prof. dr hab. n. med. Krzysztof Zieniewicz.

Pacjentka w bardzo dobrym stanie ogólnym, w 30 dobie po pierwszej transplantacji, powróciła do domu. Opiekę ambulatoryjną nad nią sprawuje Poradnia Transplantacyjna Kliniki.

Autor: Zbigniew Wojtasiński

Czytaj też:
Internauci tworzą MEMY i kpią z antyszczepionkowców. Alarmujące doniesienia lekarzy

Źródło: PAP
+
 0

Czytaj także