Nad hormonami da się zapanować. Trzeba tylko wiedzieć jak

Nad hormonami da się zapanować. Trzeba tylko wiedzieć jak

Dodano: 
Badanie ultrasonograficzne (USG) tarczycy
Badanie ultrasonograficzne (USG) tarczycy / Źródło: Fotolia / satyrenko
Myśląc o zaburzeniach hormonalnych, najczęściej myślimy o hormonach płciowych, których wahania powodują szereg skutków ubocznych. Zapominamy, że hormony są produkowane przez różne gruczoły, znajdujące się w naszym organizmie. Bardzo często za zaburzenia hormonalne odpowiedzialne są choroby tarczycy.

Tarczyca, choć jest niewielkim gruczołem, odgrywa bardzo ważną rolę w ludzkim organizmie. Dzięki niej produkowane są różne hormony, które wpływają na wiele procesów, np. regulują metabolizm i układ rozrodczy. Kiedy tarczyca zaczyna chorować, nie może prawidło pełnić swoich funkcji. Na szczęście w ostatnim czasie coraz więcej mówi się o chorobach tarczycy, a przede wszystkim o chorobie Hashimoto – autoimmunologicznej chorobie, w przebiegu której organizm atakuje i niszczy tarczycę. Nie bez znaczenia są statystyki – liczba osób ze zdiagnozowaną chorobą Hashimoto stale rośnie. Dotyka coraz młodszych osób, powoduje stany depresyjne, problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała i trudności w zajściu w ciążę. Czy nad chorobą Hashimoto da się w ogóle zapanować? Oczywiście, trzeba tylko dobrze rozpoznać wroga.

Choroby tarczycy

Gruczoł tarczowy jest częścią większego układu hormonalnego odpowiedzialnego za wytwarzanie hormonów potrzebnych do regulacji funkcji i narządów organizmu.

Hormony tarczycy, które są uwalniane bezpośrednio do krwi, są transportowane przez całe ciało i są odpowiedzialne za kontrolowanie wątroby, nerek, serca, skóry, mózgu, metabolizmu i układu odpornościowego. Hormony tarczycy (T3 i T4) działają na prawie wszystkie komórki w ciele. Odgrywają kluczowe role, takie jak:

  • wsparcie produkcji białek,
  • podstawowa przemiana materii,
  • pomoc w prawidłowym tworzeniu różnych komórek w ciele,
  • wraz z hormonem wzrostu regulują dojrzewanie nerwów i wzrost kości,
  • wpływają na ogólne samopoczucie
  • i wiele innych.

Choroby tarczycy można podzielić na dwie kategorie: nadczynność tarczycy (gruczoł tarczowy powoduje nadprodukcję T3 i T4) oraz niedoczynność tarczycy (tarczycy wytwarza niewystarczającą ilość T3 i T4).

Objawy nadczynności tarczycy obejmują osłabienie mięśni, drażliwość, szybkie bicie serca, powiększenie tarczycy, utratę masy ciała, niską tolerancję cieplną i biegunkę.

Objawami niedoczynności tarczycy są zaparcia, zmęczenie, przyrost masy ciała, słaba zdolność do tolerowania niskich temperatur i depresja. Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, czyli choroba Hashimoto, bardzo często prowadzi do niedoczynności tarczycy. Chory zmaga się więc nie tylko z tym, że jego układ odpornościowy wariuje i atakuje zdrowy narząd, ale też z objawami niedoczynności. Właśnie dlatego leczenie Hashimoto jest tak skomplikowane.

Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność ma bardzo zły wpływ na zdrowie psychiczne chorego.

Choroba Hashimoto – co daje Ashwagandha?

W przypadku choroby Hashimoto kwestia leczenia jest wyjątkowo skomplikowana, ponieważ poza przyjmowaniem syntetycznych hormonów, chorzy muszą też znacznie zmienić swój styl życia, a przede wszystkim sposób odżywiania. Wiele osób zmagających się z Hashimoto, cierpi także na nietolerancję glutenu, a jego całkowite odstawienie zmniejsza objawy choroby. Kluczowe więc w leczeniu Hashimoto jest znalezienie przyczyny reakcji autoimmunologicznej organizmu, co nie jest wcale proste.

Chorzy bardzo często sięgają także o różne suplementy diety, które mają wpływ na funkcjonowanie tarczycy, zmniejszają stany zapalne, zapobiegają różnym niedoborom. Jednym z ciekawych suplementów, o których ostatnio mówi się coraz więcej, jest Ashwagandha. To bardzo popularna w medycynie ajurwedyjskiej roślina, którą przepisywano od wieków, aby złagodzić zmęczenie spowodowane wysiłkiem fizycznym i psychicznym.

Udowodniono, że Ashwagandha stymuluje produkcję większej ilości hormonu T4 – co wyjaśnia, dlaczego jest tak popularnym naturalnym lekiem na niedoczynność tarczycy. Jedno z badań, przeprowadzonych na grupie 60 pacjentów przyjmujących Ashwagandha z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej wykazało, że pacjent przyjmujący Ashwagandha doświadczał zwiększonej produkcji T4 i stabilne poziomy TSH. Badanie było przeprowadzone w 2014 roku i opierało się na monitorowaniu wskaźników tarczycowych dla T4, T3 i TSH.

Naukowcy doszli do wniosku, że osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy mogą czerpać korzyści z przyjmowania Ashwagandhy, głównie ze względu na działanie przeciwzapalne, antydepresyjne oraz dlatego, że podnosi poziom T4. Poza tym Ashwagandha posiada przeciwutleniacze, które umożliwiają organizmowi usuwanie wolnych rodników.

Ashwagandha jest również ziołem adaptogennym, co oznacza, że ​​pomaga organizmowi dostosować się do stresu. Badania wykazały, że Ashwagandha może obniżać podwyższone poziomy kortyzolu.

Ashwagandha może więc wspierać leczenie choroby Hashimoto, poprawiać ogólny stan zdrowia i samopoczucie. Przed rozpoczęciem suplementacji warto jednak porozmawiać z lekarzem.

Czytaj także:
Mam Hashimoto. Czy uda mi się schudnąć?

Czytaj także