Sezon na infekcje

Sezon na infekcje

Dodano: 
Przeziębienie
Przeziębienie / Źródło: Fotolia / Rido
W szczycie zachorowań nawet 300 tys. osób tygodniowo zgłasza się do lekarzy z powodu grypy i przeziębienia. Często nie wiemy, jak poradzić sobie z infekcją, stosujemy za dużo leków lub wybieramy te nieodpowiednie.

Monika Długosz

Od jesieni do wczesnej wiosny trwa sezon przeziębień i grypy. Zimne powietrze i wahania temperatury powodują zmiany w błonie śluzowej nosa, co osłabia naturalne mechanizmy ochronne. Infekcjom sprzyja też długie przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach, ogrzewanych i klimatyzowanych oraz częste zmiany temperatury. Ponad 200 typów wirusów może spowodować przeziębienie. Przebycie infekcji nie chroni przed kolejną, dlatego dorośli w sezonie chorują nawet 3-4 razy, a dzieci, których układ odpornościowy jest jeszcze nie do końca ukształtowany – nawet 10 razy. Chory, kaszląc i kichając, rozpyla drobne kropelki wydzieliny: w ten sposób zaraża. Drugim sposobem zakażenia się jest dotykanie przedmiotów, na których znajdują się wirusy, a następnie dotykanie okolic oczu, nosa, ust.

Lek na przeziębienie

W sezonie zachorowań dzieci mogą przechodzić infekcje wirusowe nawet 10 razy Z infekcją przeziębieniową organizm musi poradzić sobie sam. Nie ma bowiem klasycznego leku na przeziębienie. W pokonywaniu infekcji można jednak wspomóc organizm. – Najbardziej skuteczne są najprostsze środki, takie jak odpoczynek, leżenie w łóżku, picie dużej ilości płynów (herbatka z dzikiej róży, czarnego bzu) z sokiem z malin, miód, czosnek – mówi dr hab. n. med. Adam Sybilski, pediatra i alergolog, kierownik Kliniki Chorób Dziecięcych i Noworodkowych z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. W przypadku leków – także tych kupowanych bez recepty – konieczne jest przeczytanie ulotki przed ich zastosowaniem.

Przy katarze sprawdzają się preparaty wody morskiej, sól fizjologiczna, inhalacje. Jednak środków do nosa z ksylometazoliną lub oksymetazoliną, obkurczających śluzówkę, nie można stosować dłużej niż kilka dni, gdyż niszczą błonę śluzową nosa i powodują katar polekowy. Niektóre leki doustne przeciwhistaminowe mogą u niektórych osób powodować senność. Z kolei pseudoefedryna może powodować bóle głowy, pobudzenie, problemy ze snem. Środków z tym składnikiem nie powinny stosować osoby z wysokim nadciśnieniem tętniczym i z niestabilną chorobą niedokrwienną serca. Gorączkę można obniżyć środkiem zawierającym paracetamol lub ibuprofen (ten ostatni działa też przeciwzapalnie). U dorosłych można zastosować także aspirynę (kwas acetylosalicylowy).Jest ona jednak przeciwwskazana u dzieci ze względu na ryzyko zespołu Reye’a, który może prowadzić m.in. do uszkodzenia wątroby. Przed zastosowaniem syropu na kaszel, trzeba zwrócić uwagę na jego rodzaj. Jeśli jest wilgotny, stosuje się leki wykrztuśne, które rozrzedzają wydzielinę i pomagają w jej usunięciu z dróg oddechowych.

– Syropy mukolityczne, np. zawierające ambroksol lub bromheksynę, zmniejszają lepkość śluzu, chronią nabłonek układu oddechowego, a dodatkowo działają przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, zwiększają działanie antybiotyków – mówi dr Adam Sybilski. Z kolei syropy z dodatkiem tymianku, babki lancetowatej, miodu łagodnie wspomagają leczenie zarówno kaszlu mokrego, jak i suchego: zawierają składniki działające nawilżająco, a jednocześnie chronią śluzówkę przed podrażnieniem, łagodzą więc też suchy kaszel. Z kolei przy suchym, męczącym kaszlu trzeba zastosować środki przeciwkaszlowe.– Dzieciom nie powinno się podawać preparatów zawierających kodeinę, gdyż jej podawanie może spowodować uzależnienie od tej substancji – zwraca uwagę dr Sybilski. Dlatego jeśli kaszel nie ustępuje, lepiej zwrócić się do lekarza.

Niebezpieczna grypa

Często mylimy grypę z przeziębieniem, tymczasem są to zupełnie inne choroby. W przypadku grypy gorączka może przekroczyć nawet 40 st. C, występują też bóle głowy, mięśni, dreszcze, złe samopoczucie, uczucie rozbicia. Konieczne jest pozostanie w domu i odizolowanie się od domowników, żeby ich nie zarażać. – W leczeniu objawowym stosuje się podobne środki jak przy przeziębieniu. Najlepiej jednak iść do lekarza. Jeśli potwierdzi grypę, zaleci lek przeciwwirusowy. Warunkiem jego zastosowania jest rozpoczęcie leczenia w ciągu pierwszych 48 godzin od pierwszych objawów choroby. Hamuje namnażanie się wirusa grypy. Lek jest bezpieczny, można go podawać nawet małym dzieciom – przekonuje dr Sybilski. Najlepiej jednak zrobić wszystko, by uchronić się przed grypą. Najskuteczniejsze są szczepienia. Według rekomendacji Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce szczepić powinni się wszyscy, a szczególnie osoby z grup ryzyka, to znaczy: dzieci (szczepienie można wykonać u dzieci powyżej szóstego miesiąca życia), kobiety w ciąży, osoby powyżej 65. roku życia oraz wszyscy (bez względu na wiek) chorujący na przewlekłe schorzenia, jak astma oskrzelowa, nadciśnienie, cukrzyca, choroby serca, POCHP.

– Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca też, by szczepiły się osoby sprawujące opiekę nad najmłodszymi dziećmi, które nie mogą być szczepione, np. nianie opiekujące się małym dzieckiem – dodaje dr Sybilski. Wirusy grypy szybko ulegają mutacji, dlatego co roku producenci tworzą nowe szczepionki i co roku trzeba się szczepić. – Żadna szczepionka nie daje 100 proc. ochrony. Jednak nawet jeśli zachorujemy, to grypa będzie miała łagodniejszy przebieg, ponieważ nasz układ odpornościowy już zna antygeny wirusów i wie, jak z nimi walczyć. Szczepienia chronią przede wszystkim przed powikłaniami, które mogą być bardzo groźne – przekonuje dr Sybilski. W ubiegłym roku w Polsce przeciw grypie zaszczepiło się jednak zaledwie 3,7 proc. osób. – Powikłania grypy to np. zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego, niewydolność krążenia, posocznice, porażenia, niedowłady, poronienia. Społeczeństwo o tym nie wie, wciąż uważa, że grypa jest błahą chorobą. Poza tym jest pytanie: nie „czy”, tylko „kiedy” nastąpi pandemia grypy? Największa, hiszpanka, w 1918 r. pochłonęła 100 mln ofiar. Jest kwestią czasu, kiedy taka epidemia się powtórzy – ostrzega dr Sybilski. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 42/2018
Więcej możesz przeczytać w 42/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także