Sondaż: Połowa badanych krytycznie o powrocie do szkół. 80 proc. chce kar za brak maseczki

Sondaż: Połowa badanych krytycznie o powrocie do szkół. 80 proc. chce kar za brak maseczki

Dodano: 
Maseczka w sklepie
Maseczka w sklepie / Źródło: Shutterstock / Drazen Zigic
Koronawirus w Polsce. 80 proc. badanych chce kar za brak maseczki m.in. w komunikacji miejskiej, a 51 proc. ankietowanych krytycznie ocenia otwarcie szkół we wrześniu – wynika z badania United Surveys dla „DGP” i RMF FM.

Wtorkowy „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, że rząd zdecydował, że nie nałoży na szkoły nadzwyczajnych obowiązków – poza przestrzeganiem higieny, wietrzeniem pomieszczeń czy zmianą organizacji zajęć. Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski zapowiedział, że rozporządzenia wskażą jak zorganizować kształcenie na odległość, gdyby lokalnie i przez jakiś czas była konieczność wdrożenia takiej formy pracy.

„Zapytaliśmy Polaków, jak oceniają takie podejście rządzących. Okazuje się, że 51 proc. badanych ocenia je raczej źle lub zdecydowanie źle. Otwarcie szkół od września popiera tylko ok. 36 proc., zaś zdania nie ma 13 proc” – czytamy w gazecie. Sondaż przeprowadziło United Surveys dla „DGP” i RMF FM.

Ekspertów nie dziwią te wyniki. – Pamiętam badania dotyczące ocen różnych etapów odmrażania. Wynikało z nich, że powrót dzieci do szkół był ostatnią rzeczą, jaką badani dopuszczali w całej kolejności tego odmrażania. Stoi za tym przekonanie, że życie i zdrowie dzieci może być zagrożone” – komentuje Marcin Duma z United Surveys.

Koronawirus w Polsce. 80 proc. badanych chce kar za brak maseczki

Wyniki sondażu w kwestii otwierania szkół skomentował rzecznik rządu Piotr Müller. – Jesień stwarza w Polsce i na świecie duże wyzwania w zakresie organizacji, dlatego trzeba będzie na bieżąco oceniać ich wdrażanie i realizację, a także oceny społeczne w tym zakresie – powiedział.

W sondażu poruszono też kwestie związane z polityką informacyjną rządu w sprawie oraz noszenia maseczek.

Ponad 92 proc. ankietowanych deklaruje, że wie, jakie obostrzenia epidemiczne obecnie obowiązują w miejscu ich zamieszkania, a aż 95 proc. zapewnia, że zawsze zakłada maseczkę w sklepie czy jadąc komunikacją publiczną. Sporo osób – bo aż 80 proc. – popiera nakładanie kar za brak nałożonej maseczki w tych miejscach (przeciwnego zdania jest ok. 18 proc.) – pisze „DGP”.

Autor: Marcin Musiał

Źródło: PAP
 0

Czytaj także