Jak skutecznie schudnąć w czasie kwarantanny?

Jak skutecznie schudnąć w czasie kwarantanny?

Dodano: 2
Odchudzanie
Odchudzanie / Źródło: Shutterstock / Anetlanda
Odchudzanie w czasie kwarantanny nie musi być trudne. Choć siedząc w domu, nie mamy wielu okazji do aktywności, to nie musimy całkowicie poddawać się lenistwu. Kwarantanna może sprzyjać odchudzaniu, jednak trzeba wiedzieć, w jaki sposób podejść do redukcji tkanki tłuszczowej w domowym zaciszu.

W kontekście odchudzania wiele mówi się o ruchu i aktywności, zwłaszcza aktywności na świeżym powietrzu, którą nieco utrudnia konieczność odbycia kwarantanny. Przymusowe ograniczenie przebywania poza domem do niezbędnego minimum, nie musi zniweczyć naszych planów redukcji zbędnego tłuszczu – w bezpiecznej przestrzeni mieszkania możemy równie skutecznie chudnąć, jak na siłowni i w klubie fitness.

Odchudzanie w czasie kwarantanny – czy w ma sens?

Każdy moment jest odpowiedni, aby zadbać o zdrowie i przy okazji zyskać szczupłą sylwetkę. Nadwaga oraz otyłość to częste przyczyny rozwoju schorzeń o podłożu dietozależnym, a także powód niskiej samooceny. Pozbywając się zbędnych kilogramów, zyskujemy przede wszystkim lepsze zdrowie i samopoczucie, a także wydłużamy swoje życie, bo każdy dodatkowy kilogram wpływa na zwiększenie ryzyka przedwczesnej śmierci z powodu zawału lub udaru.

Odchudzaniew czasie kwarantanny ma sens i może być skuteczne, ale musimy do niego podejść w sposób zdroworozsądkowy. Zamknięcie w domu ma nas uchronić przed zakażeniem i ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa, jednak nie powinno skłaniać nas do testowania głodówek i innych kontrowersyjnych kuracji odchudzających. Jeżeli chcemy schudnąć w czasie przymusowej izolacji, to róbmy to w sposób zdrowy i bezpieczny. Kwarantanna to nie czas na testowanie restrykcyjnych diet oczyszczających, diet, których kaloryczność jest niższa niż 1500 kcal na dobę oraz monodiet opartych na jednym, dwóch produktach spożywczych lub składnikach odżywczych. Na czas odchudzania podczas kwarantanny najlepiej wybrać dietę zgodną z zasadami zdrowego odżywania, która uwzględnia:

  • produkty pełnoziarniste,
  • chudy nabiał,
  • chude mięso,
  • jajka,
  • warzywa w różnej postaci,
  • owoce i domowe soki owocowe,
  • koktajle owocowo-warzywne,
  • warzywne zupy i dania jednogarnkowe,
  • odpowiednią ilość płynów.

Dieta w czasie kwarantanny powinna uwzględniać regularne spożywanie posiłków (3 główne posiłki i 2 przekąski w ciągu dnia). Trzeba też pamiętać o aktywności fizycznej, na którą warto znaleźć czas rano oraz wieczorem. Ze względu na to, że przebywamy w domu i nie możemy zbyt często go opuszczać np. w celu pospacerowania, powinniśmy pamiętać o tym, że nagła zmiana nawyków nie służy naszemu układowi trawiennemu tak samo, jak brak ruchu – przechodząc na dietę w czasie kwarantanny, trzeba robić to stopniowo, aby organizm mógł przyzwyczaić się do wprowadzanych zmian w naszym jadłospisie i stylu życia. Ważne: zdrowa, bogata w witaminy i minerały dieta podnosi odporność, a głodówka osłabia nasz układ immunologiczny i sprzyja pojawieniu się wielu nieprzyjemnych dolegliwości m.in. bólu głowy, zawrotów głowy oraz objawów depresji. Uboga w składniki odżywcze dieta powoduje też ekspresowy efekt jo-jo i napady głodu, które trudno jest powstrzymać.

Jak skutecznie schudnąć w czasie kwarantanny? Wypróbuj trening w domu

Ćwiczenia w domu nie muszą być trudne i nudne. Warto do nich wykorzystać zgromadzone zapasy i zwiększyć motywację do ćwiczeń odrobiną dobrego humoru oraz dystansu do siebie. Butelki wodą z powodzeniem zastąpią hantle, a papier toaletowy może posłużyć w celu uatrakcyjnienia treningu Tabata lub rozegrania meczu piłki nożnej. Grunt to kreatywność. Nie masz skakanki? Poskacz na niewidzialnej skakance! Chcesz poćwiczyć na bieżni? Rozlej na podłodze nieco płynu do mycia naczyń i chwyć się kuchennego blatu – efekt 2 w 1 gwarantowany, bo dodatkowo dokładnie wyczyścisz przynajmniej kawałek kuchennej podłogi. Nie możesz wyjść na zajęcia zumby? Włącz muzykę i tańcz w salonie lub sypialni. Jeżeli nie lubisz typowej gimnastyki, to zawsze możesz skorzystać z wolnego czasu i zając się odkurzaniem, myciem okien lub myciem podłóg – każda aktywność jest dobra dla zdrowia.

Czytaj także:
Odchudzasz się? Oto, kiedy zauważysz efekty. Będziesz zaskoczony!

Czytaj także

 2
  • Witam. Jak się chce, to się da :) Siedząc w domu zastosowałam swoją dietę, było trochę cieplejszych dni to dla osób, które posiadają swój ogródek to też jest dobra opcja ''rozprostowania kości''. Codziennie rano szykuję sobie zestaw owocowy, który blenduję i wychodzi mi pyszny sok. Na razie zeszło mi dwa kilogrramy. Znalazłam też fajną stronę z ubraniami, w które mam nadzieję teraz wejdę :) (https://wassyl.pl/pol_m_Bluzki_Bluzki-z-dlugim-rekawem-165.html) To dobry czas na zmiany. Przede wszystkim siebie. Dodając do tego zmianę wyglądu, sposoby ubierania wrócimy po tym wszystkim odmienieni :)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Pierwsza sprawa, zrezygnować z cukru - całkowicie, wybierając produkty patrzymy czy w składzie nie tylko między składnikami, ale w wartościach odżywczych (w wgęglowodanach) nie ma ukrytego cukru.
      Druga sprawa - węglowodany, jeśli nie budujemy tkanki mięśniowej, a mamy zamiar zrzucić tylko sadło, to proponuję zejść do 60-80gr węgli na dzień, oczywiście jeśli ktoś chce stosować mocne "low carb" to zalecałbym trzymać się poniżej 50gr, ale jeśli ktoś musi tosta na śniadanie, czy musli, to będzie ciężko. Co do protein(białka) to średnio 70gr dziennie, to jest myśle taka wyjściowa wartość, a tłuszcz ? To jest bajka, te wszystkie koncerny np danone robią wam wodę z mózgu, jogurt 0 fat to syf, oni na tym maja 2x zarobek, bo tłuszcz mleczny sprzedają na masło, a idioci kupują 0% fat jogurt myśląc, że od tego schudną... tłuszcz jaki zjadamy - wydalamy w kale, ponieważ się w organizmie nie magazynuje, to co się zbiera na brzuchu to CUKRY które PRZERABIANE są NA TKANKĘ TŁUSZCOWĄ!!! Nie dajcie się nabierać na smarowidła typu margaryny, masło i smalec(najlepiej od rolnika) to najlepsze źródła tłuszczu (do smarowania), ewentualnie masło kokosowe.
      Unikać trzeba gotowców, robić posiłek samemu i sprawdzać wartości odżywcze, ile czego na 100gr, by mieć kontrolę nad kaloriami.
      Wysiłek fizyczny - najlepiej siłowy, ale kardio 1-2 w tygodniu (szybki marsz/bieganie/rowerek) też nie jest złe, ważne jest by na kardio (moja opinia) jak już robimy to co powyżej, to trzymanie napięcia na mięśniach, wtedy trening jest na prawdę efektywny.
      Konkluzja ? Zero cukru (ale bez tanich słodzików, ewentualnie stewia albo erytrytol), nisko węglowodany i treningi 4-6x w tygodniu, nie spodziewajcie się efektu w mgnieniu oka, to potrwa zanim sadło zejdzie, ale jak już zejdzie, to będziecie z siebie zadowoleni
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0