Halibut: skarbnica kwasów omega-3, która wzmacnia odporność

Halibut: skarbnica kwasów omega-3, która wzmacnia odporność

Dodano: 
Halibut
Halibut / Źródło: Shutterstock

Halibut to drapieżna ryba, która żyje na dnie oceanów. Uważana jest za bardzo zdrową, a lekarze i dietetycy doceniają jej walory odżywcze i zbawienny wpływ na organizm.

Halibut – co to za ryba?

Halibut to ryba drapieżna z rodziny flądrowatych, która żyje na głębokości nawet 2000m w zimnych wodach oceanicznych, m.in. w Oceanie Atlantyckim czy Spokojnym. Występuje również w okolicach Grenlandii, Kanady, Morzu Białym, Morzu Północnym. Halibuty spotkamy również w naszym rodzimym Bałtyku, ale jest ich niewiele.

Ciało halibuta jest płaskie, co odróżnia je od innych ryb, w dodatku najczęściej czarne lub oliwkowe. Ryba ta jest też duża – osiąga długość 3,5 m i wagę 200 kg. Żywi się rybami, kałamarnicami, krabami.

Wartości odżywcze halibuta

Halibut zawiera dużo cennego białka i mało kalorii, dlatego poleca się go osobom, które chcą stracić na wadze. Jest składnicą cennych składników odżywczych i mikroelementów: zawiera witaminy z grupy B, D, A, E, PP, niacynę, magnez, potas, selen, kwasy z rodziny omega-3.

Składniki te działają przeciwzapalnie, wzmacniają odporność organizmu, wspomagają prawidłową pracę oczu, chronią przed wystąpieniem zwyrodnienia plamki żółtej, chorób stawów czy chorób naczyniowo-sercowych. Zaleca się włączenie halibuta do diety i regularne spożywanie co najmniej 2 razy w tygodniu.

Czytaj też:
Glony wakame: azjatycki hit! Jak je wykorzystać w kuchni?

Halibut na wzrok

Ryba ta zawiera niacynę i kwasy omega-3, które znacząco wspomagają wzrok i zapobiegają rozwojowi groźnych chorób oczu, m.in. jaskry czy zwyrodnienia plamki żółtej. Choroby te mogą doprowadzić nawet do utraty wzroku, dlatego tak ważne jest regularne spożywanie odpowiedniej ilości kwasów omega-3.

Halibut wzmacnia odporność

Ze względu na dużą ilość kwasów omega-3 i witamin z grupy B, halibut wzmacnia odporność organizmu. Zawarte w mięsie ryby zdrowe tłuszcze działają również przeciwzapalnie i obniżają ryzyko występowania infekcji. W okresie przeziębień warto spożywać ryby morskie częściej niż zwykle.

Halibut – skarbnica kwasów omega-3

Halibut powinien pojawić się w diecie osób dojrzałych, szczególnie po 60. roku życia. Ze względu na swoje prozdrowotne działanie zaleca się regularne spożywanie go przez seniorów.

Kwasy omega-3 zawarte w mięsie i oleju z halibuta wzmacniają układ krwionośny: zmniejszają ryzyko wystąpienia zakrzepicy, wzmacniają naczynia krwionośne, co przekłada się na zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia żylaków. Obniżają poziom złego cholesterolu i zapobiegają miażdżycy, obniżają ryzyko zawału serca i chorób sercowo-naczyniowych.

Halibut wzmacnia układ nerwowy

Ryba ta zawiera witaminy z grupy B, które wzmacniają pracę układu nerwowego. Magnez wzmacnia pracę komórek nerwowych, chroni przed występowaniem migren, łagodzi napięcie, zmęczenie i stres. Ułatwia zasypianie, pomaga utrzymać dobrą kondycję psychiczną.

Co więcej, magnez usprawnia przyswajanie witaminy D, dzięki czemu wzmacnia kości, stawy, zęby i zapobiega osteoporozie.

Halibut na szczupłą sylwetkę

Ryba ta polecana jest osobom, które chcą stracić na wadze. Zawiera mnóstwo cennego białka, zdrowych tłuszczy i ma mało kalorii (100 g ma 90 kcal), dlatego powinny jeść ją ci, którzy chcą zgubić zbędne kilogramy.

Halibuta dobrze jest spożywać w postaci pieczonej, wtedy zachowuje wiele wartości odżywczych. Może stanowić część składową obiadu (świetnie smakuje z natką pietruszki czy szpinakiem), można go też wykorzystać do przygotowania sałatek.

Ile kosztuje halibut?

Halibuta można dostać w sklepach rybnych lub dużych supermarketach. Rzadko jednak kupimy świeżą rybę, dużo częściej możemy dostać mrożone płaty. Halibut jest bardzo drogą rybą – za kilogram świeżego mięsa zapłacimy ponad 100 złotych.

Halibut w ciąży

Ryby morskie mogą zawierać rtęć, dlatego mimo wielu walorów odżywczych nie poleca się spożywania ich przez kobiety w ciąży i mamy karmiące piersią. Rtęć może przenikać przez łożysko i doprowadzić do uszkodzeń mózgu u dziecka. Przyszłe mamy powinny więc wybierać inne ryby, np. dorsza, łososia, mintaja, makrelę, sandacza.

Czytaj też:
Chcesz mieć zdrowe serce? Unikaj tych pokarmów. Są szczególnie szkodliwe!

 0

Czytaj także