Siara. Pierwsze mleko mamy to naturalna szczepionka dla noworodka

Dodano:
Karmienie piersią noworodka Źródło: Shutterstock
Siara to pierwsze mleko mamy, które pojawia się po porodzie. To zastrzyk dla odporności maluszka.

Pierwsze mleko mamy, które pojawia się tuż po porodzie, różni się od pokarmu, który występuje później. Ma mocno żółty kolor, jest go niewiele i zawiera tyle przeciwciał i substancji odżywczych, że uważane jest za naturalną szczepionkę dla noworodka.

Czym jest siara?

Siara (inaczej młodziwo) produkowana jest pod koniec ciąży i pojawia się tuż po porodzie. Występuje od urodzenia dziecka do 5. dnia po porodzie. Niezależnie od tego, czy mama urodziła naturalnie, czy przez cesarskie cięcie, przystawiając malucha do piersi, stymuluje je do produkcji pokarmu.

Bezpośrednio po porodzie mleka jest niewiele. Mamie wydaje się, że nie ma czym nakarmić malucha, bo z jej piersi kapie tylko gęsty i żółtawy płyn. Ale to nieprawda – ten płyn to najcenniejsza rzecz, jaką może dać swojemu dziecku i już jego niewielka ilość wystarcza do zaspokojenia głodu noworodka.

Pokarm kobiecy

Wygląd i zawartość mleka mamy różnią się w zależności od etapu laktacji. Wyróżnia się:

  • siarę – od narodzin do 5. dnia po porodzie – jest żółta i gęsta
  • mleko przejściowe – od 5. do 14. dnia po porodzie – jest bardziej wodnista niż siara i ma lekko niebieskawy kolor. Zawiera więcej tłuszczu
  • mleko dojrzałe – od 14. dnia po porodzie. Jest białe i wygląda jak mleko

Skład pierwszego mleka mamy

Mleko pojawiające się w pierwszej fazie laktacji różni się od mleka właściwego, które pojawia się później, gdy karmienie piersią jest już unormowane. Te różnice dotyczą nie tylko koloru pokarmu, ale także jego zawartości.

Siara zawiera mnóstwo przeciwciał i leukocytów, dlatego uważana jest za szczepionkę, chroniącą dziecko przed drobnoustrojami, bakteriami i wirusami. Oprócz tego znajdują się w niej:

  • immunoglobuliny
  • białka
  • sole mineralne
  • prostaglandyny – hormony, które chronią dziecko, podnosząc jego odporność
  • enzymy
  • witaminy

Wartości pierwszego pokarmu

Nawet gdy mama z różnych powodów nie planuje karmić dziecka piersią, zaleca się, by podała maluszkowi siarę. Może to zrobić na dwa sposoby: albo przystawiając dziecko piersi, albo odciągając siarę laktatorem (najlepiej metodą 7-5-3).

Te pierwsze krople pokarmu są bezcenne dla odporności noworodka. Pomagają wzmocnić system immunologiczny maluszka, dzięki czemu łatwiej przystosowuje się do nowego środowiska. Oprócz tego chronią go przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, przed wirusami, bakteriami. Pomagają obniżyć poziom bilirubiny, odpowiadającej za żółtaczkę fizjologiczną, ułatwiają wydalanie smółki.

Korzyści z podania siary noworodkowi

  • wzmacnia system immunologiczny
  • buduje odporność
  • chroni przed alergią
  • chroni przed infekcjami
  • przygotowuje brzuszek maluszka do karmienia

Pierwsze karmienia

W czasie pierwszych karmień mamy często mają wrażenie, że niemowlę się nie najada. W związku z tym błędnie myślą, że nie mają wystarczającej ilości pokarmu w piersiach. Widzą żółte kropelki siary i sądzą, że dziecko nie zaspokoi tym głodu. To nieprawda – potrzeby noworodka rosną wraz z czasem, tak jak i z czasem pojawia się coraz większa ilość mleka. A siara jest wszystkim, czego maluch potrzebuje w pierwszych dobach życia.

By mleko z czasem zmieniło swoją konsystencję, a siara przeobraziła się w mleko przejściowe, kluczowe jest jak najczęstsze przystawianie dziecka do piersi. W pierwszych dobach po porodzie (zwłaszcza w drugiej, nazywanej często kryzysem drugiej doby), może wydawać się, że niemowlę wręcz wisi na piersi mamy. Próba odłożenia go do wózeczka szpitalnego może kończyć się płaczem, przez co mamy myślą, że nie potrafią skutecznie nakarmić własnego dziecka. Tak nie jest.

Noworodek płacze, bo chce być blisko mamy. Czuje się zagubiony w obcym środowisku, z każdej strony atakują go bodźce w postaci nowych dźwięków i świateł. Tylko przy piersi mamy, gdzie czuje bicie jej serca, czuje się bezpiecznie. A ssąc często pierś, zaspokaja swoje potrzeby żywieniowe i stymuluje laktację.

Warto więc przemęczyć się przez te pierwsze dni w szpitalu i postarać się zaspokajać wszystkie potrzeby maluszka, nawet gdy wymagają one wielogodzinnego trzymania go przy piersi. Odwdzięczą się one w postaci braku problemów z karmieniem piersią. Mamy, które często karmią, rzadziej cierpią na nawał pokarmu, zastoje i zapalenia piersi. A dla noworodka te chwile przy piersi mamy są bezcenne.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...