Dieta Antoine'a – doskonały sposób odchudzania, ale tylko dla wytrwałych

Dieta Antoine'a – doskonały sposób odchudzania, ale tylko dla wytrwałych

Dodano: 
Nadwaga - ilustracja
Nadwaga - ilustracja / Źródło: Shutterstock / Aleksei Zakirov
Dieta Antoine'a, czyli typowa dieta niełączenia staje się popularnym sposobem na odchudzanie. Ten model żywieniowy jest nie tylko dość restrykcyjny, ale także może budzić pewne kontrowersje, jednak pozwala schudnąć 4-8 kg w ciągu tygodnia. Czy warto przejść na dietę Antoine'a?

Stworzono już wiele diet niełączenia, ale dieta Antoine'a stała się jedną z najpopularniejszych tego typu kuracji odchudzających. Jej założenia idą o krok dalej niż w przypadku innych diet opartych np. na unikaniu łączenia produktów białkowych z produktami węglowodanowymi. Na czym polega dieta Antoine'a i czy jest bezpieczna dla zdrowia?

Nowa dieta niełączenia – dieta na odchudzanie dla wytrwałych

Lubisz jeść przez cały dzień produkty, które należą do tej samej grupy np. jajka lub ryby? Nie masz problemu ze spożywaniem monotonnych posiłków? Jeżeli tak, to dieta Antoine'a może być dla ciebie idealna.

Ten model żywieniowy dzieli produkty spożywcze na 7 kategorii i trwa 7 dni. Diety tej nie powinno się stosować częściej niż raz w miesiącu, bo może doprowadzić do niedoborów żywieniowych i spowodować szybki efekt jo-jo.

Dieta Antoine'a – zasady

Zasady diety Antoine'a nie są bardzo skomplikowane. Mamy 7 różnych grup produktów i każda z nich to nasze menu na jeden dzień. Potrawy możemy przygotowywać w dowolny sposób, dodając do ich niewielką ilość tłuszczu, przyprawy, zioła i cukier, ale nie stosując produktów z innych grup, np. jednego dnia jemy tylko dania rybne bez dodatku pieczywa, ziemniaków, warzyw itd.

Grypy produktów w diecie Antoine'a to:

  • warzywa,
  • owoce,
  • jajka,
  • nabiał,
  • mięso oraz wędliny,
  • ryby,
  • produkty zbożowe.

Każdy dzień diety to inne menu oparte na kolejnej grupie produktów spożywczych; pić możemy kawę (z mlekiem jedynie w dzień nabiałowy), herbatę (z cytryną lub sokiem malinowym jedynie w dzień owocowy), napary ziołowe, wodę oraz wino (w niewielkiej ilości). Nie należy popijać posiłków, bo może to negatywnie wpłynąć na efekty stosowania diety.

Zasady diety wydają się proste, ale zastosowanie jej założeń w praktyce może powodować spore problemy. Napotykamy na nie już pierwszego dnia, bo np. w jaki sposób przygotować omlet bez mąki i mleka, zjeść jajko sadzone bez żadnych dodatków lub jajecznicę bez pieczywa? Jest to sporym problemem. To samo tyczy się dnia mięsnego, rybnego, nabiałowego i zbożowego. Mniej problematyczny jest dzień owocowy oraz warzywny, bo w tutaj możemy eksperymentować i znacznie urozmaicić całodzienny jadłospis.

Dieta Antoine'a – efekty

Efekty stosowania tej diety są wyjątkowo dobre. Pozwala ona schudnąć 4-8 kg w ciągu 7 dni, co może być sporą zachętą i dodatkową motywacją do wytrwania na monotonnym i dość problematycznym jadłospisie. Niestety, nie ma nic za darmo, bo tak duży spadek masy ciała w ciągu zaledwie 7 dni może zakończyć się efektem jo-jo oraz powodować liczne dolegliwości zdrowotne i pogorszenie samopoczucia.

Osoby stosujące dietę Antoine'a narzekają na złe samopoczucie psychiczne i fizyczne, problemy trawienne, bóle brzucha, wstręt do jedzenia, osłabienie oraz mdłości i znaczny spadek koncentracji. Ma to związku przede wszystkim z brakiem wszystkich składników odżywczych w spożywanych posiłkach oraz monotonnym menu, które jest główną przyczyną dość spektakularnego spadu masy ciała.

Sekret diety Antoine'a tkwi właśnie w spożywaniu tylko produktów z jednej grupy przez cały dzień, co powoduje utratę apetytu. To właśnie dzięki ograniczeniu łaknienia chudniemy, bo przecież nie musimy kontrolować ilości spożywanych kalorii, możemy dosładzać potrawy i napoje, a także jeść np. wysokokaloryczne dania smażone.

Podsumowując, dieta Antoine'a to stosunkowo nowa dieta niełączenia, która dzieli produkty spożywcze na 7 grup. Ma ona jedną zaletę – pomaga szybko schudnąć, jednak czy jest to zdrowe odchudzanie, to już całkiem inna kwestia. Na pewno nie jest to model żywieniowy dla osób, które chcą cieszyć się dobrym samopoczuciem, efektywnie pracować i na dodatek ćwiczyć podczas stosowania diety. Ten model żywieniowy polecany jest raczej dla osób, które mają zaległy urlop i chcą go spędzić w domu, kombinując, jak przygotować smaczny posiłek mając do dyspozycji tylko jedną grupę produktów spożywczych. Co więcej, decydując się na stosowanie diety Antoine'a, trzeba pamiętać o możliwości wystąpienia niedoborów żywieniowych.

7 pomysłów na utratę wagi bez diety i ćwiczeń

7. Zmniejsz liczbę kalorii dzięki prostym zmianom w diecie
Żeby schudnąć, nie musisz porzucać spożywania wszystkich rzeczy, które lubisz. Wykonuj małe wymiany, aby obcinać kalorie tu i tam. Grosz do grosza, a raczej kaloria do kalorii... i usuniesz ich całkiem sporo. Zamiast batonika muesli dostarczającego ponad 140 kcal i tony cukru, zjedz jabłko, które również zaspokoi twoją chęć spożycia czegoś słodkiego, a dostarczy zaledwie 80 kcal. Wybierz dobrze doprawiony ryż gotowany na parze i grillowanego kurczaka, zamiast smażonego ryżu z kurczakiem. Do klasycznych potraw skrobiowych możesz dodawać warzywa, aby zwiększyć zawartość wody i błonnika. Pozbądź się płynnych kalorii i pij przede wszystkim wodę, kawę czy herbatę zamiast wysokokalorycznych napojów. Pieczenie? Zmniejsz ilość masła lub cukru, być może uda się je zastąpić jogurtem greckim czy ksylitolem bez uszczerbku dla właściwości i smaku.

6. Wymieniaj systematycznie garderobę
Temat wymiany ubrań może wydawać się kwestią świętowania po zrzuceniu nadwagi niż strategią odchudzania, ale badania sugerują inaczej. Luźne, przestrzenne ubrania i gumki w pasie zamiast standardowej opaśnicy z guzikiem i zamkiem nie są twoimi przyjaciółmi, ponieważ pozwalają ci ignorować wymiary ciała, a także znaki ostrzegawczych, że prawdopodobnie jesz za dużo. Jednocześnie noszenie ubrań, które pozwolą ci od razu po wyjściu z pracy udać się na przebieżkę po parku lub wykonać inną formę aktywności fizycznej jak najbardziej jest wskazane. Pewne badanie wykazało, że jego uczestnicy robili średnio o 8 procent więcej kroków w dni, w których nosili dżinsy zamiast tradycyjnych, formalnych strojów biznesowych.

5. Wybierz talerze o mniejszym rozmiarze
Jedna niewielka, a podstępna rzecz może sprawić, że zjesz aż o 29 procent więcej kalorii dziennie: wielkość naczynia. Naukowcy wzięli pod lupę wyniki 72 badań i stwierdzili, że ludzie konsekwentnie spożywają więcej jedzenia i picia, gdy podaje się im nie tylko większe porcje, ale także większe opakowania lub większe rozmiary elementów zastawy stołowej niż w przypadku mniejszych wersji. Zmniejszenie porcji i talerzy pozwoliłoby zaoszczędzić nawet 500 kalorii dziennie, co daje średnio 3500 kalorii tygodniowo. Zamień duże talerze, miski i sztućce na mniejsze wersje i nakładaj odpowiednie porcje przekąsek zamiast spożywania ich prosto z pełnowymiarowego pudełka. Będziesz mniej jeść, nawet o tym nie myśląc. Kolejna wskazówka: trzymaj się z dala od batonów proteinowych. Zawierają nawet tę samą ilość kalorii, co standardowy posiłek, a jednak nie dostarczają wszystkich niezbędnych składników.

4. Jedz... więcej
To nie żart. Głodzenie się poprzez spożywanie zbyt małej ilości kalorii nie tylko sprawi, że poczujesz się senny i zmęczony, ale także przestawi twoje ciało na tryb oszczędnościowy. Niewystarczające spożycie kalorii, zwłaszcza białka, powoduje rozpad tkanki mięśniowej w celu zaspokojenia zapotrzebowania na aminokwasy. Spróbuj przyjmować 100 g dziennie, rozłóż je na śniadanie, obiad i kolację oraz przekąski. Ważne jest, aby uzyskać wystarczającą ilość kalorii wysokiej jakości, a nie po prostu kalorii. Jeśli jesz za mało, może się okazać, że nie możesz stracić na wadze, że osłabiły ci się włosy lub paznokcie. Będziesz także zmęczony. Jeśli jesz mniej niż 1200 kalorii dziennie, twoje treningi będą mało efektywne, a ciągły stres może prowadzić do utraty mięśni i spowolnić metabolizm. Jeśli próbujesz jeść bardzo zdrowo, możesz być zaskoczony, jak mało kalorii faktycznie spożywasz. Spróbuj śledzić swoje dzienne spożycie za pomocą specjalnej aplikacji i upewnij się, że odżywiasz swoje ciało, nie pozbawiając go cennych składników.

3. Zjedz trochę ciemnej czekolady
Myślisz, że słodycze są wrogiem odchudzania? Nie do końca. Ciemna czekolada może być twoim najlepszym przyjacielem w utracie wagi. W jednym z badań młodzi mężczyźni spożywali 100 g ciemnej czekolady lub mlecznej z samego rana. Następnie ocenili swój poziom głodu i dwie godziny później spożywali pizzę. Uczestnicy badania, którzy spożywali ciemną czekoladę, czuli większą satysfakcję po jej zjedzeniu, byli mniej głodni i w związku z tym zjedli mniej pizzy. Okazało się, że dostarczyli do swoich organizmów o 17 procent kalorii mniej niż osoby, które jadły mleczną czekoladę. Dlaczego tak się dzieje? Jedna możliwość wskazuje na obecność przeciwutleniaczy w kakao, które w badaniach na myszach zapobiegały przyrostowi masy ciała i obniżały poziom cukru we krwi. Jedzenie ciemnej czekolady magicznie nie sprawi, że zrzucisz kilogramy. Ale jeśli potrzebujesz słodkiej przekąski, sięgnij właśnie po taki wariant zamiast mlecznej. Z czasem zaczniesz jeść mniej czekolady i ograniczysz podaż kalorii.

2. Skupiaj się na jedzeniu
Nie należy pisać SMS-ów, prowadzić samochodu ani oglądać telewizji podczas jedzenia. Rozpraszanie się przy jedzeniu jest winowajcą ciągłego uczucia głodu. Satysfakcja umysłu z jedzenia wiąże się nieodłącznie z satysfakcją ciała. Aby żołądek zarejestrował sytość, musi minąć co najmniej 20 minut. Jedzenie m.in. podczas oglądania telewizji powoduje, że jemy znacznie więcej, niż nam się wydaje, i nie czujemy się też zadowoleni. W przebiegu badań wykazano, że skupianie się na jedzeniu ma bezpośredni wpływ na ilość spożywanej żywności. Osoby, które jadły w rozproszeniu, przyjmowały nieco więcej pokarmu, niż ci, którzy jedli w skupieniu. Miało to także przełożenie na całkowitą ilość pokarmu spożywaną w ciągu dnia. spożywali więcej jedzenia niż nie rozpraszający się jedzący później w ciągu dnia.

1. Pij wodę przed każdym posilłkiem
Każdy z nas słyszał zapewne wielokrotnie: „czasami, kiedy myślisz, że jesteś głodny, to tak naprawdę chce ci się pić”. Picie wody w celu utraty wagi nie jest mitem. Naukowcy odkryli, że otyli dorośli, którzy wypijali około pół litra wody na 30 minut przed posiłkami odnotowali umiarkowaną utratę wagi w porównaniu z osobami, które tego nie robiły. Dlaczego? Po pierwsze, woda pozwala ci czuć się pełnym i może pomóc zmniejszyć apetyt. W przebiegu innego badania zauważono, że picie około pół litra wody zwiększa tempo metabolizmu o 30 procent u zdrowych mężczyzn i kobiet, a ten wzrost metaboliczny osiągał szczyt 30 do 40 minut po wypiciu. Dlatego też wypij kilka szklanek wody 30 minut przed posiłkiem, a przygotowujesz swój metabolizm do tego, by mógł przyspieszyć. Nie zrzucisz dzięki temu 2 kg dziennie, ale ta metoda jest skuteczna w długoterminowej, umiarkowanej utracie masy ciała. Pomaga ograniczyć apetyt i przyspieszyć metabolizm. Ponadto nie ma żadnych wad i pomoże ci nawodnić organizm na cały dzień, co wpływa korzystnie na szereg jego innych funkcji, nie tylko na metabolizm.
Czytaj także:
Czy zielona kawa jest korzystna dla zdrowia i pomaga schudnąć?

Czytaj także

 0