Nie wszystkie „E” są szkodliwe. Lista do zapamiętania

Nie wszystkie „E” są szkodliwe. Lista do zapamiętania

Dodano: 
rynek eko żywności w Polsce dopiero się rozwija
rynek eko żywności w Polsce dopiero się rozwija
Chemia w żywności to fakt. Niestety, większość produktów spożywczych, które są przez nas powszechnie spożywane, ją zawiera. Nie wpływa to pozytywnie na nasz stan zdrowia, co potwierdzają liczne badania, jednak wpływ różnych „E” na zdrowie będzie możliwy do ocenienia dopiero za kilkadziesiąt lat. Czy wszystkie „E” są szkodliwe?

„E” w żywności to nie zawsze sztuczne dodatki, których wpływu na zdrowie powinniśmy się obawiać. Pod symbolem „E” kryją się także naturalne substancje, które nie wpływają negatywnie na funkcjonowanie naszego organizmu oraz samopoczucie. Aby nauczyć się wybierać produkty o dobrym składzie, trzeba przede wszystkim nauczyć się rozszyfrowywać skróty, które znajdują się na opakowaniach różnych produktów.

Czy wszystkie „E” szkodzą zdrowiu?

Wszystkie dodatki do żywności muszą spełniać określone normy. Sęk w tym, że nie do końca wiemy, w jaki sposób konserwanty, barwniki, emulgatory oraz substancje poprawiające smak i zapach wpływają na zdrowie człowieka. Przeprowadzone dotychczas badania wykazują, że dodawane do żywności „E” nie są szkodliwe, jednak jest jedno, ale… mianowicie, są one bezpieczne w określonej dawce, którą bardzo łatwo jest przekroczyć, bo związki te dodawane są do niemal każdego przetworzonego produktu spożywczego. I tutaj pojawia się problem – jak monitorować dzienne spożycie dodatków do żywności, które w swoim skrócie mają literę „E”? Nie jest to możliwe, bo musielibyśmy stale przeliczać, ile tego typu substancji dostało się do naszego organizmu wraz z pożywieniem. Pocieszeniem może być fakt, że nie wszystkie „E” są szkodliwe. W składzie produktów spożywczych znajdziemy też naturalne i nieszkodliwe dla zdrowia związki, które kryją się pod skrótem „E”. Ale jak je rozpoznać?

Czytaj także:
„Spożyć do…”, „Najlepiej przed…” Co można spożywać po terminie?

Szkodliwe dodatki do żywności

Szkodliwe dodatki do żywności to takie, które w określonej ilości zaczynają negatywne wspływach na nasz stan zdrowia, powodując m.in. alergie pokarmowe i skórne, ból głowy, pobudzenie, ból brzucha i wymioty. Mogą one oddziaływać także na funkcjonowanie naszego układu nerwowego, oddechowego, krwionośnego, rozrodczego, a nawet zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory. W grupie szkodliwych E znajdują się m.in.:

  • E 249-E 252, czyli azotany i azotyny sodu oraz azotan potasu,
  • E 230, czyli bifenyl,
  • E 220, czyli dwutlenek siarki i inne związki siarkowe,
  • E 210, czyli kwas benzoesowy,
  • E 173, czyli aluminium (glin),
  • E 171, czyli dwutlenek tytanu,
  • E 127, czyli erytrozyna,
  • E 124, czyli czerwień koszelinowa,
  • E 122, czyli azorubina,
  • E 110, czyli żółcień pomarańczowa,
  • E 104, czyli żółcień chinolinowa,
  • E 102, czyli tartarazyna.

To niepełna lista kontrowersyjnych „E”, których lepiej unikać, bo mogą one powodować wiele nieprzyjemnych dolegliwości i negatywnie wpływać na stan zdrowia.

Które „E” nie są szkodliwe?

Na liście nieszkodliwych „E” nie znajdziemy wielu pozycji. Do nieszkodliwych „E” należą:

  • E 406, czyli agar,
  • E 300, czyli witamina C (kwas askorbinowy),
  • E 162, czyli czerwień buraczana,
  • E 160 a, czyli karotenoidy,
  • E 160 c, czyli kapsantyna,
  • E 160 d, czyli likopen,
  • E 150, czyli karmel,
  • E 140, czyli chlorofile,
  • E 101, czyli witamina B2 (ryboflawina),
  • E 100, czyli kurkumina.

Powyższe „E” są związkami naturalnymi, które nie szkodzą zdrowiu. Niestety, jest ich znacznie mniej niż szkodliwych „E”, które ze względu na brak wystarczająco długo trwających badań, mogą okazać się wyjątkowo podstępnymi składnikami żywności. Warto pamiętać, że zdrowa żywność to taka, w której składzie znajdziemy jak najmniej pozycji i zawsze powinniśmy o tym pamiętać podczas robienia zakupów. Sprawdzanie składu kupowanych produktów może wydawać się uciążliwe, jednak jest konieczne, bo często w (z pozoru) zdrowej żywności znajdziemy wiele chemicznych dodatków, które mogą stać się przyczyną pogorszenia naszego stanu zdrowia. W szczególności chemia w żywności negatywnie wpływa na zdrowie dzieci, bo ich stale rosnące organizmy, zamiast otrzymywać optymalną dawkę składników odżywczych, muszą radzić sobie z konserwantami, barwnikami, zagęstnikami, emulgatorami, przeciwutleniaczami i innymi substancjami o potencjalnie szkodliwym działaniu.

Czytaj także:
Liczba kalorii na etykietach żywieniowych może być oszukana?

Czytaj także

 0