Co wspólnego z tegorocznym Noblem z medycyny ma... papryczka chili?

Co wspólnego z tegorocznym Noblem z medycyny ma... papryczka chili?

Dodano: 
Papryczka chili
Papryczka chili / Źródło: Pixabay / englishlikeanative
Zawarta w papryczkach chili kapsaicyna ma kluczowe znaczenie nie tylko jeśli chodzi o najnowszą Nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii. Okazuje się, że wpływa także na te reakcje organizmu, które mogą mieć związek z tym, jak odczuwamy ból, a nawet... jak długo żyjemy i jak bardzo jesteśmy odporni na wiele chorób. Na dodatek może pozwolić światu uwolnić się od silnie uzależniających opioidów.

Dzięki nagrodzonemu medycznym Noblem odkryciu dotyczącym receptorów temperatury i dotyku można nie tylko znacząco rozwinąć badania nad stworzeniem jeszcze skuteczniejszych środków przeciwbólowych – zwłaszcza tych, które wykorzystywane są w przypadku chorób przewlekłych, ale także ograniczyć stosowanie powszechnie zalecanych przez amerykańskich lekarzy opioidów, od których bardzo szybko można się uzależnić.

Kapsaicyna – klucz do... Nagrody Nobla z medycyny

Choć w tym roku liderem wszystkich prognoz dotyczących murowanych kandydatów do Nagrody Nobla z medycyny i fizjologii byli twórcy szczepionek mRNA, to jednak nagrodzono odkrycie, które ma jeszcze bardziej fundamentalne znaczenie dla całej ludzkości.

Prestiżowa statuetka nie przypadła w udziale tym, którzy stworzyli szczepionki pomocne w ograniczeniu pandemii COVID-19, zaś cały splendor spadł na tych, którzy udowodnili, w jaki sposób nasz organizm wyczuwa na przykład... charakterystyczne ukłucie, kiedy igła strzykawki wbija się w ciało. To jednak nie wszystko, co udało się zaobserwować dzięki kapsaicynie.

Od red hot chili peppers do odkrycia, dlaczego czujemy ból

Amerykańskie media chętnie podchwyciły pobudzającą wyobraźnię historię o tym, jak to 66-letni David Julius – potomek imigrantów, którzy do nowojorskiego Brooklynu dotarli z carskiej Rosji – podczas banalnej wizyty w supermarkecie wpadł na pomysł nagrodzony po latach Nagrodą Nobla.

Syn zwyczajnego inżyniera-elektryka i nauczycielki z podstawówki wraz ze spotkanym na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco 53-letnim Ardemem Patapoutanem – uchodźcą z targanego wojną Libanu (który notabene też jest synem nauczycielki, a jego ojciec jest księgowym i ormiańskim pisarzem) dokonał rewolucyjnego odkrycia dzięki dostępnej w każdym amerykańskim markecie papryce chili, a właściwie zawartej w niej kapsaicynie.

Tegoroczni nobliści są przekonani, że ze wszystkich reakcji ludzkiego organizmu zdolność do odczuwania bólu miała istotne znaczenie dla przetrwania naszego gatunku. Istotę tego zjawiska udało się wyjaśnić za sprawą kapsaicyny.

Co to jest kapsaicyna i jak działa na organizm?

Zanim David Juluis i Ardem Patapoutian dokonali kolejnego przełomu w medycynie nie było wiadomo, w jaki sposób temperatura i bodźce mechaniczne przekształcane są w naszym układzie nerwowym w impulsy elektryczne, czyli dlaczego czujemy kłucie podczas zastrzyku lub robi się nam ciepło, kiedy mamy stan zapalny. W drugiej połowie lat 90. kalifornijskim naukowcom udało się zgłębić istotę tego zjawiska dzięki zawartej w chili kapsaicynie, nadającej jej ostry, piekący smak.

Okazuje się, że ten związek chemiczny może wpływać na receptory bólu, a także sprawia, że nasz organizm jest w stanie wyczuwać zmianę temperatury – także tę, która może, choć nie musi doprowadzać do uszkodzenia tkanek.

twitter

Badacze, którzy od zawsze fascynowali się tym, jak różne naturalne substancje (tj. np. wasabi) wpływają na nasze ciało, odkryli, że jednym z receptorów, z którym łączy się kapsaicyna jest TRPV1, czyli tzw. receptor waniloidowy, który umożliwia przechodzenie dodatnio naładowanych jonów (zwłaszcza wapnia) poprzez impuls elektryczny przechodzący bezpośrednio przez układ nerwowy do mózgu.

Choć wcale nie dochodzi wtedy do spalania tkanek, to nasz umysł reaguje tak, jakby się to działo naprawdę, przez co doświadczamy charakterystycznego, drażniącego uczucia gorąca po zjedzeniu piekielnie ostrych i pikantnych papryczek.

Następnym receptorem odkrytym z kolei dzięki mentolowi z mięty był TRPV8, który sprawia, że odczuwamy chłód.

twitter

Koniec z opioidami dzięki kapsaicynie?

Ustalenie, w jaki sposób nasz organizm zbiera i przetwarza informacje na ten temat zdaniem noblistów może otwierać drogę do stworzenia m.in. nowych sposobów walki z bólem, a także rozwoju metod leczenia neuropatii, w tym neuropatii cukrzycowej i tzw. stopy cukrzycowej, która może doprowadzić nawet do amputacji kończyn.

Co najbardziej istotne – zwłaszcza dla uzależnionych od opioidów Amerykanów – nowe odkrycie daje szansę na to, by opracować innowacyjne środki przeciwbólowe, których działanie opiera się na naturalnych mechanizmach zaobserwowanych dzięki kapsaicynie.

Wyjątkowe właściwości kapsaicyny. Jaki ma wpływ na zdrowie?

Sama kapsaicyna z papryczek chili ma zbawienny wpływ na cały organizm, a zwłaszcza na układ odporności. Badania opublikowane na łamach „PLOS One” wskazują, że regularne spożywanie tej rośliny może:

  • nawet o 14 procent ograniczać ryzyko przedwczesnej śmierci,
  • obniża poziom cholesterolu,
  • zapobiega chorobom serca,
  • ma dobry wpływ na układ oddechowy (działa drażniąco na błony oddechowe i pomaga przy przeziębieniach),
  • działa korzystnie na metabolizm tłuszczów,
  • a nawet może mieć właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe, dzięki czemu można ograniczyć ryzyko wielu chorób cywilizacyjnych.

Czytaj też:
Nobel z medycyny 2021 przyznany. Jest spore zakoczenie
Czytaj też:
Największy ośrodek zdrowia w Nowym Jorku zwolnił 1,4 tys. medyków – wszystkich niezaszczepionych na COVID-19

 0

Czytaj także