Czerwone i przetworzone mięso nie jest dobre dla zdrowia

Czerwone i przetworzone mięso nie jest dobre dla zdrowia

Dodano: 1
Stek wołowy
Stek wołowy / Źródło: Shutterstock / hlphoto
Nowa analiza danych długoterminowych na temat prawie 30000 osób wykazała niewielkie, ale znaczące ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny związanej z jedzeniem dwóch porcji przetworzonego lub nieprzetworzonego czerwonego mięsa raz w tygodniu.

Podobne ryzyko dla chorób sercowo-naczyniowych stwierdzono u osób jedzących dwie porcje tygodniowo przetworzonego mięsa, nieprzetworzonego czerwonego mięsa lub drobiu, chociaż ta ostatnia kategoria może być spowodowana smażeniem lub spożywaniem skóry. Badania wykazały, że nie ma związku z jedzeniem ryb.

Jedna porcja przetworzonego mięsa równała się dwóm plasterkom bekonu, dwóm małym kiełbaskom lub jednemu hot dogowi. Jedna porcja nieprzetworzonego czerwonego mięsa była odpowiednikiem 113 g czerwonego mięsa lub drobiu lub 85 g ryb.

Nowe odkrycia pojawiły się zaledwie kilka miesięcy po kontrowersyjnej metaanalizie, w której stwierdzono, że nie ma potrzeby ograniczania spożycia czerwonego i przetworzonego mięsa dla dobrego zdrowia.

„Wszyscy zinterpretowali, że jedzenie czerwonego mięsa jest w porządku, ale nie sądzę, że to właśnie potwierdza nauka” – powiedziała w oświadczeniu starsza autorka badań Norrina Allen, profesor medycyny prewencyjnej na Northwestern University Feinberg School of Medicine. „To niewielka różnica, ale warto spróbować ograniczyć czerwone mięso i przetworzone mięso” – powiedziała, dodając, że wcześniejsze badania wykazały również związek z innymi poważnymi zagrożeniami dla zdrowia, takimi jak rak.

Czytaj też:
Wołowe czy wieprzowe? Jakie mięso będzie najlepsze na pulpety?

Duży wpływ na zdrowie publiczne

Nowa analiza wykazała od 3 do 7% wyższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i przedwczesnej śmierci u osób, które co tydzień spożywały dwie porcje czerwonego mięsa i przetworzonego mięsa. Może to wydawać się małe dla jednostki, ale po ekstrapolacji na poziom populacji wpływ wydaje się duży.

„Wzrost bezwzględnego ryzyka jest tak niewielki, że jest mało prawdopodobne, aby był istotny dla danej osoby” – powiedział w oświadczeniu Gunter Kuhnle, profesor żywienia i nauk o żywności na University of Reading w Wielkiej Brytanii. „Jednak na poziomie populacji jest to ważniejsze” –powiedział Gunter, który nie był zaangażowany w badanie. „Co roku u około miliona osób diagnozuje się choroby serca, nawet niewielkie zmniejszenie bezwzględnego ryzyka może mieć znaczący wpływ i zmniejszyć liczbę cierpiących osób”.

Według Kevina McConwaya, emerytowanego profesora z Open University perspektywa nowego badania wydaje się być kluczowym powodem, że ich odkrycia tak bardzo różniły się od raportu z zeszłej jesieni, że czerwone mięso jest w porządku do jedzenia. „W jaki sposób wnioski z dwóch badań na dużą skalę mogą być tak różne? Cóż, to nie dlatego, że wyniki statystyczne były różne” – powiedział McConway w oświadczeniu.

Ryzyko dla kurczaka?

Badanie wykazało również o 4% wyższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych u osób, które zjadły dwie porcje drobiu na tydzień. Ale ponieważ w badaniu nie zapytano, czy kurczak jest pozbawiony skóry, smażony czy panierowany, naukowcy twierdzą, że wyniki nie są wystarczająco jasne, aby podać jakiekolwiek zalecenia dotyczące poziomów spożycia drobiu.

Jednak naukowcy podkreślili, że należy unikać smażonych potraw, w tym kurczaków i ryb, ponieważ smażenie na głębokim tłuszczu może przyczyniać się do powstawania kwasów tłuszczowych trans.

Czytaj też:
Dieta przeciwzapalna – uniwersalne wskazówki

Źródło: edition.cnn.com
 1
  • Pewnie, najzdrowszy jest szczaw , mirabelki i inne go*** po ktorego spozywaniu wyglada sie jak dr. Spurek, czyli szczyt pieknosci o inteligencji (brak bialka zwierzecego) nie wspominajac !
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także